Numer 6 (136)/2017

Piotr Lisiewicz
Hasło zgody zdominowało w Polsce dwie ostatnie kampanie prezydenckie. Po Smoleńsku Bronisław Komorowski wystartował w wyborach z odzewem „Zgoda buduje”. To, że domaganie się prawdy o katastrofie i podważanie rosyjskiej wersji w tej sprawie, jest burzeniem zgody, było oczywiste. Dodajmy, że zgoda miała wówczas charakter ponadnarodowy – aktem agresji było także działanie przeciwko polsko-rosyjskiemu pojednaniu. Ale w kampanii z 2015 r. także przyszły prezydent Andrzej Duda mówił o łączeniu, a nie dzieleniu Polaków, co potem było wyciągane jako dowód, że wbrew obietnicom dzieli Polaków. Posmoleńskie podziały są w postkomunistycznych mediach przedstawiane jako źródło wszelkiego zła. I tylko z rzadka ktoś wychodzi poza tę...
Małe i średnie przedsiębiorstwa na całym świecie to prawie w 90 proc. firmy rodzinne. To właśnie w nich bardzo istotnymi elementami dalszego działania i rozwoju jest mądrze i efektywnie przeprowadzona sukcesja. Zarówno w obszarach zarządzania, jak i w strukturze właścicielskiej. W Polsce, po 25 latach wolnego rynku, wiele firm doszło do tej fazy rozwoju, iż niezbędne są zmiany pokoleniowe i restrukturyzacja metod zarządzania. Czas zatem, by polscy szefowie i właściciele firm podeszli profesjonalnie do tego zagadnienia i próbowali uniknąć błędów, które możemy obserwować na przykładzie bardziej rozwiniętych gospodarek. Sukcesja jest stałym elementem firmy rodzinnej, gdyż wiąże się z pytaniami: co przekazać (własność i ...
O Janie Krzysztofie Kelusie trzeba pamiętać nie tylko od święta. Pierwszy znany i zaśpiewany tekst – „Piosenkę pasożyta społecznego” – napisał w 1968 r. Za chwilę minie więc pół wieku, odkąd pomaga nam zrozumieć Polskę. 3 maja 2017 r. Jan Krzysztof Kelus otrzymał z rąk prezydenta RP Andrzeja Dudy Order Orła Białego. Nie znaczy to jednak, że Kelus nagle znalazł się w głównym nurcie, choć ten ostatnio czasami sobie o nim przypomina. To raczej prezydent pokazał, że potrafi, choćby symbolicznie, zawędrować jeszcze na ten oddalony od świata przystanek PKS-u, gdzie człowiek przypomina sobie piosenki ze starych, zdartych kaset magnetofonowych. Od zawsze obserwator W lutym zeszłego roku 74. urodziny twórcy uczciłem tekstem „Jan Krzysztof Kelus. Nie zawsze z boku”,...
Najnowsza płyta Mike’a Oldfielda stanowi przejaw dążenia muzyka do odtworzenia i rozszerzenia konceptualno-stylistycznych rozwiązań z jego najbardziej udanych artystycznie albumów. Z tym, że nostalgia i tęsknota za własną przeszłością są właściwie fundamentem, na którym artysta buduje nową opowieść. Album wymyka się łatwej interpretacji i ocenie. Wszystko zależy bowiem od zaangażowania słuchacza, jego nastroju i chęci (bądź jej braku) pełnego przeżywania płyty. Nie jest to muzyka tła, chociaż nastrojowe, wyraźnie spokojne i odrobinę „pastelowe” kompozycje mogą skłaniać do takiej właśnie konkluzji. Jeżeli słuchamy „Return to Ommadawn” niejako przy okazji innych czynności, wiele niuansów i smaczków albumu po prostu pozostanie niezauważonych....
Sylwia Krasnodębska
„Do zobaczenia za 25 lat” – powiedziała Laura Palmer do agenta Coopera w ostatnim odcinku serialu „Miasteczko Twin Peaks”. David Lynch sprawił, że słowa te stały się przepowiednią. I tak, po ćwierć wieku, serial powrócił w nowej odsłonie. Trzydzieści odcinków, których oglądalność spadała z emisją każdego kolejnego. Nie wszyscy chcą o tym pamiętać, ale to właśnie z powodu pogarszającej się oglądalności produkcję „Miasteczko Twin Peaks” zakończono na drugim sezonie w 1991 r. Tymczasem to ta produkcja przyniosła Davidowi Lynchowi światową sławę, a kult serialu zdaje się żyć własnym życiem. I przetrwał aż ćwierć wieku. Gdy zamykamy ten numer miesięcznika „Nowe Państwo”, jesteśmy jeszcze przed premierą pierwszego odcinka trzeciego sezonu serialu...

Pages