Numer 6 (136)/2017

Grzegorz Wierzchołowski
Uprowadzanie, bicie, transport w nieludzkich warunkach, nierząd lub katorżnicza praca, a nieraz tortury i brutalne egzekucje – tak wygląda codzienność dziesiątek tysięcy niewolnic i niewolników rosyjskiej mafii. Za gangsterami, którzy pilnują wartego setki milionów dolarów biznesu, stoją rosyjskie służby specjalne. Gdy w 2013 r. amerykański Departament Stanu zaszeregował Rosję jako kraj, w którym kwitnie handel ludźmi, Moskwa zareagowała oburzeniem. Rosja spadła bowiem w dorocznym rankingu tej instytucji na ostatni, trzeci szczebel, znajdując się w towarzystwie zaledwie kilku państw, m.in. Chin, Kuby, Republiki Środkowoafrykańskiej i Zimbabwe. W klasyfikacji dotyczącej handlu ludźmi lepiej od Rosji wypadły m.in. Afganistan i Rwanda...
Małgorzata Matuszak
Sens zdefiniować można, za Józefem Herbutem, jako „to, przez co pewna czynność (jej wytwór) lub stan rzeczy stają się zrozumiałe lub akceptowalne (na płaszczyźnie teoretycznej) albo chciane i godne i godne realizacji (na płaszczyźnie praktycznej szeroko pojętej)”. Jest to pojęcie wieloznaczne, które rozpatrywać można, najogólniej ujmując, na poziomie semiotycznym i niesemiotycznym. Niesemiotyczne znaczenie „sensu” można różnicować wielorako, rozpatrując choćby, tak ja zrobił to prof. Władysław Stróżewski, problematykę sensu w perspektywach fenomenologicznej, ontologicznej, ontycznej, aksjologicznej i metafizycznej. W tej ostatniej stawia się pytanie o sens istnienia, choć oczywiście w metafizyczne rozważania na temat sensu życia włączają się...
W „Uchu prezesa” nie zobaczymy nic, co w zamiarze podcina skrzydła rządzącym lub dodaje ich opozycji. Górski poszedł na znaną łatwiznę, wrzucił PiS z opozycją do jednego wora i podpisał „Politycy są śmieszni”. W Polsce przedmiotem debaty publicznej może stać się wszystko, zresztą nie jest to wyłącznie polska specyfika. Internet potrafiła rozpalić martwa wiewiórka, wcześniej rządziły korniki i konie. Polityka wkrada się wszędzie i w dowolnym głupstwie strony politycznego sporu potrafią doszukać się racji stanu. Kabaret apolityczny W takiej atmosferze i temperaturze politycznej „Ucho prezesa” musiało się znaleźć na topie tematów obecnych w rozmowach Polaków. Zanim pojawił się pierwszy odcinek serialu, powstały recenzje pisane...
Krytykanctwo zamiast krytycznej refleksji z pewnością może dostarczyć prymitywnej rozrywki „gnijącym odpadkom burżuazyjnej kultury”, jak mawiał Witkacy, ale jest zawsze tylko świadectwem intelektualnego bankructwa. Nie warto mówić o wynajętych prowokatorach, którym się płaci za słowne plucie i kopanie władz politycznych Rzeczypospolitej. Chodzi o ludzi tzw. kulturalnych. I o pytanie, dlaczego środowisko dziennikarskie – tak samo jak aktorskie (zwłaszcza jego najbardziej znani przedstawiciele) – nie jest w stanie zdać sobie sprawy ani z moralnych konsekwencji jątrzącego stosunku do obecnych władz, ani z własnej groteskowości, gdy wszystko, co dobrego dzieje się w Polsce, próbuje obrócić w żart, zachowując się nie jak inteligencja,...
Małgorzata Matuszak
W imię politycznej poprawności neguje się dzisiaj wyznania wiary. Piętnuje się je i z nich szydzi. Śmieszą, niekiedy oburzają, odczytywane są jako przejaw zaściankowości i zacofania bądź hipokryzji czy też  ekshibicjonizmu. Czy bycie chrześcijaninem i przyznawanie się do tego jest dzisiaj rzeczywiście czymś wstydliwym? Staramy się być postępowi, nowocześni, iść z duchem czasu. Hołdujemy nauce, która otwiera przed nami możliwości, o jakich kiedyś mogliśmy mówić jedynie w kategoriach science fiction. Nie mamy czasu, by zatrzymać się, pomyśleć o sobie i swoim miejscu w świecie. Gonimy za czymś, co nas nie syci i wciąż się nam wymyka, albo stoimy w miejscu, nie robiąc ze swoim życiem nic. Czy w tej sytuacji, tu i...

Pages