Numer 6 (124)/2016

Piotr Lisiewicz
„Achtung! Fleckfieber!”, czyli „Uwaga! Tyfus plamisty!” – takie napisy pojawiły się w 1942 r. w wielu wioskach w okolicach Stalowej Woli. Niemcy wpadli w panikę, bo epidemie tyfusu nieraz w historii przesądzały o wyniku wojen. Ten ich strach wykorzystali dwaj polscy lekarze – Eugeniusz Łazowski i Stanisław Matulewicz. Odkryli, iż za pomocą bakterii Proteus można sfałszować wyniki testów na obecność tej choroby w organizmie człowieka. O tym nie wiedział nikt na świecie, poza dwoma Polakami. Gdy Niemcy w panice ustawiali ostrzegawcze tablice, lekarze – dwaj koledzy z przedwojennej podchorążówki – wypijali właśnie „podchorążackiego kielicha”. Dzięki wywołanej przez nich fałszywej epidemii ocaleć mogło przed wywózką do Niemiec nawet kilkanaście tysięcy Polaków. Prof. Eugeniusz Łazowski,...
Zmieniająca się sytuacja geopolityczna mobilizuje do potraktowania kwestii bezpieczeństwa państwa jako pierwszorzędnej. Wojna hybrydowa, ataki terrorystyczne to rzeczywistość, z którą trzeba się zmierzyć. Świat dostrzega te nowe zagrożenia, czego najlepszym dowodem jest odnotowany po raz pierwszy od pięciu lat wzrost globalnych wydatków na obronność. Jak podaje Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem, wyniosły one w 2015 r. 1,676 bln dolarów i były o ponad 1 proc. większe niż w roku 2014. Kluczową kwestią staje się przygotowana, wyszkolona i dobrze wyposażona armia. Dlatego właśnie przemysł zbrojeniowy jest jednym z najważniejszych ogniw systemu obronnego. Chodzi nie tylko o dostarczenie wojsku nowoczesnego sprzętu, lecz także o kompetencje w zakresie sprawnego...
Robert Tekieli
Dziś wojny hybrydowe prowadzi się nie tylko przy pomocy zielonych ludzików, lecz także z wykorzystaniem sekt, jak w tokijskim metrze w 1995 r. Jednak atak sarinem, którego ofiarami były tysiące poranionych Japończyków, to jedynie kalka „prywatnego”, wcześniejszego o dwa lata, niekonwencjonalnego ataku sekty Białe Bractwo na Ukrainę. Ataku mającego miejsce dwa lata po ogłoszeniu niepodległości przez Kijów. Co łączy Japonię i Ukrainę? W poprzednim numerze „Nowego Państwa”, w pierwszej części tej rozprawki zatytułowanej „Broń psychotroniczna”, pokazałem nowe, nieopisane dotąd pozimnowojenne metody działania tajnych kremlowskich służb specjalnych. Pisałem m.in. o hybrydowej agresji Rosji na Japonię z użyciem gazu bojowego z wykorzystaniem biednych ludzi z wypranymi umysłami i złamaną wolą...
Małgorzata Matuszak
Tegoroczni maturzyści oczekują na wyniki swoich pisemnych egzaminów dojrzałości. Z niepokojem myślą o tym, ile procent z możliwych do zdobycia punktów udało im się „zgarnąć”. Nerwowo przeliczają, czy oby ich liczba wystarczy na kontynuowanie nauki na wymarzonych studiach. Jedni przypuszczają, że to im się raczej nie uda, bo matura nie poszła im tak, jak by chcieli, drudzy pewni są sukcesu i czekają tylko na potwierdzenie swych przypuszczeń ze strony Komisji Egzaminacyjnej. Inni zaś liczą na to, że maturę „jakoś” zdadzą, po czym złożą aplikacje na kilka kierunków i na któryś z nich się dostaną, tak naprawdę bowiem nie wiedzą, jakie studia wybrać. Chodzi tu jednak o coś dla młodego człowieka bardzo ważnego – o wybór drogi swej dalszej edukacji, o swoją przyszłość. Możliwości jest bowiem...
Sławomir Cenckiewicz
W efekcie szeregu uchybień proceduralnych ze strony instytucji państwa polskiego pomyślny przebieg wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 r. został uzależniony od działań Federacji Rosyjskiej… Działania Władimira Putina (najpierw jako prezydenta, a później premiera Rosji) wobec polskich elit politycznych w latach 2005–2010 przypominały znane z historii próby budowy swoistego „stronnictwa rosyjskiego” i „rozgrywania” polskiej sceny politycznej chociażby poprzez „wyróżnianie” niektórych liderów możliwością spotkania z rosyjskim przywódcą oraz prowokowania poszczególnych obozów politycznych do wchodzenia w konflikty z obozami przeciwnymi. O ile nie było mowy o takim spotkaniu z udziałem Prezydenta RP, o tyle stosunkowo często z Putinem spotykał się premier Donald...

Pages