Numer 6 (124)/2016

W tym roku Rawa Blues odbędzie się w dniach 30.09–1.10. Szef festiwalu Irek Dudek przygotował jeszcze bogatszy niż przed rokiem program. Prezentowany będzie w dwóch, jakże różnych, miejscach – pierwszego dnia w sali Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach, drugiego – w hali Spodka.  Doskonała akustyka siedziby NOSPR stworzy odpowiednią przestrzeń dla wyjątkowego wydarzenia artystycznego, łączącego – zdawałoby się – dwa odległe muzyczne światy: amerykańskiego akustycznego bluesa źródeł i symfoniki wywodzącej się z europejskiej muzycznej tradycji. Głównym bohaterem tego wieczoru będzie Keb’ Mo’, artysta od lat ceniony na wielkiej bluesowej scenie. Ten znakomity wokalista, gitarzysta i kompozytor przedstawi specjalny program z udziałem 60 katowickich...
Sylwia Krasnodębska
To nie będzie zwykły dzień na plaży… „183 metry strachu” to thriller z Blake Lively o monstrualnym rekinie, który znajdzie się sam na sam z wątłą i przerażoną kobietą uwięzioną w malowniczej zatoczce. Film wejdzie na ekrany 5 sierpnia i może popsuć wakacyjne nastroje. Lepiej zaplanować ten seans po urlopie, by nie stracić przypadkiem chęci na wyjazd nad morze. Co jeszcze w wakacyjnym kinie? Wakacyjny repertuar zaczyna się mocno. Roland Emmerich, śmiałek od fantastyki wizualnej, wtargnie na ekrany kin 26 czerwca filmem „Dzień Niepodległości: Odrodzenie”. Spec od kataklizmów na ekranie („Dzień Niepodległości”, „2012”, „Pojutrze”), po 20 latach od inwazji obcych w Dzień Niepodległości, znów postawi ludzkość przed atakiem z kosmosu. Zapowiada się tyle realizatorskich fajerwerków, co...
To był styczeń 1955 r., gdy komitet pod przewodnictwem szefa szwajcarskiej telewizji przedstawił pomysł stworzenia festiwalu piosenki europejskiej, dla którego wzorem miał być włoski konkurs w San Remo. Idea rozśpiewania Europy zyskała aprobatę finansową i machina ruszyła. Idea szczytna, ale kolejne lata pokazały, że Europa i świat radzą sobie bez eurowizyjnych szansonistów wtłoczonych w gorset muzycznej rywalizacji.  Nastały lata 60. z brytyjską inwazją. Potem, w kolorowych latach 70. zapanowało uwielbienie dla muzyki pop i glam rocka. Świat kupował płyty, tłoczył się na koncertach i nucił ulubione przeboje bez oczekiwania na werdykt kolejnych finałów europejskiej piosenki. Choć trzeba przyznać, że zdarzały się edycje Eurowizji, które zapisywały się w historii muzyki popularnej....
Sylwia Krasnodębska
To jest zawsze dylemat dla scenarzysty – jak zakończyć film. Czy zabić go na końcu, czy nie. Czy zostają razem i wszystko kończy się dobrze, czy rozstają się i nie ma już nadziei na nic… Film „Ojciec” nie mógł się dobrze skończyć, bo opowiada o życiowym kataklizmie. O nieumiejętności życia i konsekwencjach tego stanu. Uważam jednak, że nawet kiedy zapraszamy widza na wycieczkę po piekle, to trzeba również go stamtąd wyprowadzić. Życie odradza się zawsze. Nawet po największych kataklizmach – z Arturem Urbańskim, reżyserem i aktorem, rozmawia Sylwia Krasnodębska (Polskie Radio). Jest Pan reżyserem, scenarzystą i odtwórcą głównej roli w filmie „Ojciec”. To opowieść o mężczyźnie w momentach próby. Konstanty mierzy się z utratą ojca, narodzinami dziecka i kryzysem w małżeństwie. To film...
W listopadzie ubiegłego roku na koreańskie ekrany wszedł film „Kapłani” (tytuł międzynarodowy „The Priests”) Jang Jae-hyeona. Opowieść o księdzu-egzorcyście i jego młodszym pomocniku, próbujących uwolnić dziewczynkę od dręczącego ją demona, niespodziewanie stała się wielkim przebojem. Rasowy horror, nie wiedzieć czemu przez dystrybutorów przedstawiany jako thriller, w ciągu zaledwie dwóch miesięcy od premiery obejrzało 5,5 mln widzów. Dla porównania warto wspomnieć, że w przypadku tego gatunku za wielki sukces filmu uznaje się przekroczenie miliona sprzedanych biletów, co w ostatnich latach zdarza się bardzo rzadko. „Kapłani” są zaś w połowie drogi do rekordu – zarówno w ramach gatunku, jak i poza nim – osiągniętego przez pokazywany czasem przez polskie telewizje film „Potwór” (tytuł...

Pages