Numer 5 (158)/2019

Piotr Lisiewicz
Niezłomny antykomunizm i proizraelskość – te dwie postawy szły z sobą w parze wśród polskich elit emigracyjnych po II wojnie światowej. „W czym może najzagorzalszemu antysemicie przeszkadzać istnienie państwa żydowskiego? Jakie mamy zobowiązania wobec Arabów? Dlaczego nie mamy się cieszyć z realizacji aspiracji naszych ex-współobywateli, dlaczego nie mamy im życzyć, by mogli żyć w warunkach, dających im maximum możliwości pełni życia narodowego?” – pytał Wacław Zbyszewski, jeden z najważniejszych publicystów na wygnaniu, dawny współpracownik marszałka Józefa Piłsudskiego. Gdyby ktoś powiedział polskim wygnańcom tuż po II wojnie światowej, że za 80 lat w polskim życiu politycznym ktoś będzie spierał się gorąco o relacje pomiędzy Polakami i...
Szkolne podręczniki zapewniają, że szlachta polska była przekonana o swojej dziejowej roli jako „przedmurza chrześcijaństwa” (łac. antemurale christianitatis). Taką wizję utrwalił także Henryk Sienkiewicz, jednak był on jedynie literatem, i to o dwieście lat późniejszym niż opisywane w Trylogii wydarzenia. A co jeśli „przedmurze chrześcijaństwa” oznaczało coś więcej niż obronę przed islamem? Mit wyjątkowej roli Polski w dziejach Europy i Zachodu przybierał różne formy od kronik Wincentego Kadłubka po przemówienia Mateusza Morawieckiego. XIII-wieczny kronikarz twierdził przecież, że Polacy już w IV wieku przed Chrystusem wybierali sobie władcę, a wśród swoich cnót narodowych krzewili przede wszystkim nie bogactwo czy władzę, lecz siłę...
Tomasz Terlikowski
Dekanonizacji świętego Jana Pawła II nie będzie, ale… to wcale nie oznacza, że nie jesteśmy świadkami bardzo niebezpiecznego procesu dewojtylizacji Kościoła i delegitymizacji pontyfikatu naszego papieża. Warto mieć tego świadomość. Kilka tygodni temu przez media jak meteor przeleciały informacje o tym, że dwie francuskie feministki zażyczyły sobie dekanonizacji świętego Jana Pawła II. Powód? Rzekome krycie pedofilii i skandali seksualnych w Kościele. Jeszcze wcześniej podczas podróży samolotem z emiratów arabskich papież Franciszek opowiedział „anegdotkę”, która – jeśli dobrze się w nią „wgryźć” –  zaleca może jeszcze nie dekanonizację, lecz przynajmniej zawiera sugestię, że za czasów papieża Polaka (w domyśle – inaczej niż za obecnego...
Małgorzata Matuszak
Dawniej mówiło się o etosie nauczycielskim. Czy rzeczywiście wspominając o nim dzisiaj – w kontekście strajkowego szału, który ogarnął większość szkół w całej Polsce – można jedynie z nostalgią patrzeć w przeszłość? Istnieją w społeczeństwie grupy ludzi, które z racji wykonywanego zawodu dźwigają na sobie brzemię szczególnej odpowiedzialności. Które z jednej strony winne być obdarzane szacunkiem, ale z drugiej – narażone są na szczególne napiętnowanie wtedy, gdy zaufanie społeczne i tenże szacunek nadwerężą, gdy przekroczą przyjęty dla nich ogólnie zespół norm, nie tylko tych pisanych. Należą do nich bez wątpienia nauczyciele. Bycie dobrym pedagogiem wymaga bardzo specyficznych cech osobowościowych. Nie każdy może być...
Marcin Wolski
Na jednym z portali znalazłem informację o ogólnoeuropejskiej ankiecie, która miała ujawnić podstawowe problemy, które trapią mieszkańców naszego kontynentu. Ludzie zgłaszali rozmaite pomysły – posortowane prezentują obraz tego, co w duszy ludzi Zachodu gra. Powiem szczerze – jestem wstrząśnięty. Główne postulaty dotyczyły skądinąd pożytecznych rzeczy, jak recykling śmieci, sadzenie lasów, czystość powietrza, były też podnoszone kwestie socjalne. Nie uświadczy się za to tematów, które można by nazwać światopoglądowymi czy egzystencjalnymi. Czy to oznacza, że nikogo takie kwestie nie obchodzą? Może i tak, ale obawiam się, że obywatele zjednoczonej Europy zostali solidnie przećwiczeni i już wiedzą, o co można pytać, a o co nie. Ponieważ póki co...

Pages