Numer 4 (134)/2017

Małgorzata Matuszak
„Resentyment” bywa w polszczyźnie terminem często źle rozumianym – jako „re-sentyment”, czyli „powtórny sentyment”, „odradzanie się sympatii do kogoś, ponowne obdarzanie kogoś zaufaniem, a może nawet uczuciem”. Tymczasem z „sentymentem” ma niewiele wspólnego. Pochodzi od francuskiego słowa ressentiment – związanego z ressentir, sięgającego z kolei korzeniami łacińskiego sentire – i oznacza „urazę, niezadowolenie, niechęć żywioną do kogoś lub czegoś, długo przechowywanymi w pamięci po doznaniu krzywd czy przykrości”. Terminus technicus ukuł z niego Fryderyk Nietzsche, określając nim stan, który doskonale ilustruje jedna z bajek Ezopa. To także jedno z głównych pojęć filozofii Maxa Schelera, określającego resentyment jako „duchowe...
Tomasz Terlikowski
Czy w Medjugorie rzeczywiście miało miejsce objawienie Matki Bożej? Na to pytanie, warto to sobie uświadomić, wciąż nie mamy pełnej odpowiedzi Kościoła. A te wiadome, którymi dysponujemy, sugerują, że… objawienia te niewiele mają wspólnego z Maryją. Debata na temat wydarzeń w Medjugorie toczy się od dawna. Każda ze stron ma swoje mocne argumenty. Zwolennicy przekonują, że w tej niewielkiej wiosce dzieją się cuda, że tysiące ludzi odzyskują wiarę, a dziesiątki innych spowiadają się, niekiedy po wielu latach. I trudno z tymi faktami dyskutować, tak jak trudno zanegować, że z Medjugorie związany jest cały szereg wspaniałych religijnych dzieł. Z drugiej strony, nie sposób też nie dostrzec, że objawienie to różni się od wielu innych czy że...
Małgorzata Matuszak
Informacje dotyczące niebezpiecznych gier, takich jak „Niebieski wieloryb”, „Zostań wróżką” czy innych, określane są mianem „fake news”. Ale to nieprawda, że nadal nic nie potwierdza ich istnienia. Istnieją, bo są ich ofiary. Nigdy zaś nie można ignorować czegoś, co zagraża dzieciom. Trudno dziś wyobrazić nam sobie życie bez niego. Truizmem jest też stwierdzenie, że niesie ze sobą zagrożenia. Wszyscy przecież dobrze o tym wiemy, wciąż jednak wpadamy w jego sidła. Internet, bo o nim mowa, w ostatnich dniach znów przyczynił się do tego, by mówić o potrzebie jeszcze większej jego kontroli zarówno przez administratorów Sieci, jak i – a właściwie przede wszystkim – przez rodziców w odniesieniu do dzieci, które z niego korzystają, często zupełnie...
Ryszard Czarnecki
Smoleńsk przeżywałem osobiście, bo wielu ludzi stanowiących elitę państwa polskiego, która tam zginęła, osobiście znałem. To będzie bardzo osobisty tekst. Nie będę pisał uczonej analizy o tragedii pod Smoleńskiem ani o międzynarodowym kontekście jej wyjaśniania. Nie będę się rozwodził o tym, że byłem pierwszym europosłem ze wszystkich 751 członków Parlamentu Europejskiego, który wystosował w lipcu 2010 r. oficjalną interpelację do Komisji Europejskiej w sprawie unijnej pomocy w „smoleńskim śledztwie”. Smoleńsk przeżywałem osobiście, bo wielu ludzi stanowiących elitę państwa polskiego, która tam zginęła, osobiście znałem. Z wieloma ludźmi się przyjaźniłem. Dla mnie wciąż są obecni nie tylko w wymiarze historycznym, lecz także w moim prywatnym...
Antoni Rybczyński
Nie, to niemożliwe – ileż razy słyszeliśmy te słowa w reakcji nawet na hipotetyczne postawienie pytania o możliwość przeprowadzenia przez rosyjskie służby zamachu 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku. A przecież już wtedy znana była historia katastrofy lotniczej, do której doszło 9 marca 2000 r.  na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo... „Oczywiście do czasu zakończenia śledztwa przekazanie dowodów rzeczowych nie jest możliwe” Siergiej Ławrow, szef MSZ Rosji Start wyczarterowanego Jaka-40 zakończył się tragedią, o 8.41 samolot doszczętnie się rozbił. Na pokładzie był Artiom Borowik. Biznesmen i szef holdingu medialnego Sowierszenno Siekrietno, wydawca gazety i programu telewizyjnego pod tym samym tytułem. Do katastrofy doszło w samym szczycie...

Pages