Numer 3 (97)/2014

Hanna Shen
Zjednoczenie Tajwanu z Chinami stało się w Chinach Ludowych czołowym elementem tożsamości narodowej. Nie ma tu miejsca na kompromis. Komuniści zdają sobie też sprawę, że jakiekolwiek ustępstwo oznaczałoby, iż następne byłyby pewnie Tybet, zamieszkany przez Ujgurów Xinjiang, czy Mongolia Wewnętrzna. Na początku lutego w chińskim mieście Nankin doszło po raz pierwszy do spotkania wysokich oficjeli z Tajwanu i ChRL. Stronę chińską reprezentował wiceszef MSZ i zarazem szef Biura Rady Państwowej ds. Tajwanu Zhang Zhijun, a stronę tajwańską kierujący Biurem ds. Kontynentalnych Chin Wang Yu-chi. W trakcie rozmów nie podpisano żadnych formalnych porozumień, a obie strony zapewniały, że spotkanie to kolejny krok ku zbliżeniu Pekinu i Tajpej. Nieoficjalnie...
Stefan Czerniecki
„Znajduję drogę w ciemności i padam na kolana. […] Niesamowite światło wyłania się z kamienia, na którym był złożony Jezus. Normalnie światło to ma odcień niebieski. Ale kolor może się zmieniać i przybierać różne barwy. Ludzkie słowa tego nie opiszą. To światło unosi się niczym mgła z morza. To wygląda prawie tak, jakby kamień był otoczony jakąś chmurą. Ale to jest światło”. Cud Świętego Ognia co roku gromadzi w jerozolimskiej Bazylice tłumy prawosławnych wiernych. Trudno się dziwić. To chyba jedyny regularnie dokonujący się fizyczny cud współczesnego świata. Wreszcie jest. Zapanowała na tłumem. Wprowadziła swój porządek. Grobowa cisza – bo o niej mowa – spowiła wszystkich zebranych. Jest...
Olga Alehno
Bądźmy szczerzy – obecne zachowanie Rosji przypomina to III Rzeszy w latach 1937–1939. Idąc tym tropem, można wyciągnąć wnioski co do możliwej przyszłości reszty Europy – z Artisem Pabriksem, byłym szefem dyplomacji i byłym ministrem obrony Łotwy, rozmawia Olga Alehno. Niedawno na Morzu Czarnym odbyły się manewry NATO. Czy uważa Pan, że mogą one podziałać na Rosję trzeźwiąco? Powinny. Tym bardziej że poza ćwiczeniami na Morzu Czarnym NATO podjęło też inne akcje – przysłało do Polski i Rumunii samoloty wczesnego ostrzegania AWACS, zadbało o wzmocnienie patroli nieba nad Polską i krajami bałtyckimi. To jest ważna demonstracja, mówiąca Rosji, że nie będzie tolerancji dla przekraczania granic NATO. Sądzę, że rząd FR i sam Putin mylnie zinterpretowali...
Marcin Wolski
Słyszałem z ust współczesnych Ukraińców, że ich odrębność od Rosji wynika właśnie z tradycji demokratycznych, w których niemałą rolę odegrały wieki trwania w ramach Rzeczypospolitej. Wiadomo, że trwałe stereotypy są czynnikiem obciążającym w stosunkach między narodami. Nasz wizerunek Ukraińca-rezuna wyniesiony z rodzinnych wspomnień o rzezi wołyńskiej czy lektur w rodzaju „Łun w Bieszczadach” utrudnia porozumienie i zrozumienie tego, co dzieje się na współczesnej Ukrainie, sprawiając, że zbyt często rozmaici poczciwcy przemawiają językiem kremlowskiej propagandy. Tymczasem nasze relacje z pobratymcami ze Wschodu bywały zróżnicowane i niejednoznaczne. Zresztą, do niedawna nie było jednej Ukrainy, a co najmniej trzy – Ruś Czerwona od XIV wieku...
Mateusz Matyszkowicz
„Drogi Panie Walerianie! Pragnąłbym bardzo, aby forma tego listu nie była ostatnią w jakiej się do Niego zwracam” – to początek listu Józefa Mackiewicza do Waleriana Charkiewicza z 1946 r. Cytuję nieprzypadkowo. Dla tych, którzy poszukują inspiracji Mackiewiczowych, Wydawnictwo Arcana przygotowało nie lada niespodziankę. Ukazało się właśnie trzecie wydanie „Ptasznika z Wilna” Włodzimierza Boleckiego, podstawowej w naszej literaturze monografii o Józefie Mackiewiczu. Książka, bez której trudno zrozumieć jednego z najwybitniejszych polskich pisarzy XX wieku. Od lat stanowi ona dla mnie przewodnik po dziełach tego twórcy. Jeśli czytam powieści Mackiewicza, a staram się robić to jak najczęściej, pod ręką mam zawsze „Ptasznika” (tu mała uwaga do wydawcy: Tym razem...

Pages