Numer 2 (84)/2013

ks. Jarosław Wąsowicz SDB
Od momentu abdykacji Ojca św. media, najczęściej te, które z Kościołem nie mają za wiele wspólnego i systematycznie zwalczają chrześcijaństwo, licytują się w różnych domysłach, na swój sposób próbując uzasadnić to, co wydarzyło się u progu Wielkiego Postu w Watykanie. Zazwyczaj jednak mijają się zarówno z rzeczową analizą decyzji papieża, jak i w ogóle ze zrozumieniem Kościoła, jego misji, obecności we współczesnym świecie. Dlatego nie należy poświęcać im zbytnio czasu. Nic one nie wnoszą. Kościół trwa mocny w wierze. I trwać będzie do końca czasów, bo o tym zapewnił nas Pan Jezus. Decyzja papieża Benedykta XVI także o tym nam przypomina. Że nie ma ludzi niezastąpionych, bo to Duch Święty prowadzi Kościół i on pozwala nam odczytywać znaki czasu. Ma dla nas plan, jak bardziej skutecznie...
Piotr Lisiewicz
Oskarżanemu przez komunistów „Zachodowi” przewodniczył ordynariusz mohylewski. W tragicznych dniach o abp. Cieplaku mówił cały cywilizowany świat na wszystkich kontynentach. I słał na Kreml listy z żądaniem jego uwolnienia. Wśród okrzyków hord pogańskich Dlaczego dziś, w ważnym dla Kościoła momencie, zamierzam opowiedzieć historię arcybiskupa Jana Cieplaka? 18 stycznia 1953 r. poeta Jan Lechoń ogłosił jeden ze swoich ważniejszych wierszy. W Polsce trwała stalinowska noc, a Lechoń – symbol II RP, nieprzejednany antykomunista, biedował na emigracji w Nowym Jorku. Tym, kogo przywołał w swoim wierszu na pomoc Ojczyźnie i światu, był tytułowy bohater utworu „Arcybiskup Cieplak”, który cudem uwolniony z rąk bolszewików, staje w zniszczonej sutannie przed papieżem: Jakbyś wpośród...
Jan Paweł II
Istotnie nie wolno odwracać się od prawdy, zaprzestać jej głoszenia, ukrywać, nawet jeśli jest to prawda trudna, a jej wyjawienie wiąże się z wielkim bólem. „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8, 32) — oto jest nasze zadanie i zarazem nasze oparcie! W tej sprawie nie ma kompromisów ani oportunistycznego uciekania się do ludzkiej dyplomacji. „Oto idę” (Hbr 10, 7) Pozostają w mej pamięci słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego wypowiedziane w dniu 11 maja 1946 roku, w przededniu jego konsekracji na Jasnej Górze: „Biskupstwo ma w sobie coś z krzyża, dlatego Kościół wiesza biskupowi krzyż na ramionach. Na krzyżu trzeba umrzeć sobie, bez tego nie ma pełni kapłaństwa. Brać krzyż na siebie nie jest łatwo, choćby był złoty i wysadzany kamieniami”. Dziesięć lat później, 16 marca 1956...
Anna Woźniak
Pomimo to coraz większe grono autorów używa tworzonych przez siebie fikcji do wnioskowania o rzeczywistości. W procesie tym język przestaje służyć jako narzędzie komunikacji, a staje się budulcem w tworzeniu świata powszechnej adoracji własnej osoby. Przyczyną tej ułomności jest wrodzona choroba woli człowieka. Zamiast kochać w sposób uporządkowany Dobro Najwyższe, kocha w sposób nieuporządkowany siebie samego. I pragnie, aby kochał go w ten sposób cały świat. Prawda o uwikłaniu człowieka w grzech pierworodny jest jedną z najbardziej użytecznych w dzisiejszych czasach. Jest to pryncypium, którego znajomość ogromnie ułatwia życie codzienne i relacje z innymi. Przetłumaczone bowiem na język zasad praktycznych oznacza: „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego, ale nie wierz w ani jedno...
Mateusz Matyszkowicz
Liberalna teokracja W ten sposób wytworzyła się nad Wisłą bardzo specyficzna forma demokracji liberalnej, która została zsakralizowana. Liberalizację zatem połączono z różańcem, a europeizację z duchem Ewangelii i soborów powszechnych. Ze słów Jana Pawła II były wyciągane przede wszystkich te, w których Ojciec Święty popierał wstąpienie Polski do struktur europejskich. Mniej chętnie dodawano te, w których zawierał pewną koncepcję uczestnictwa we wspólnym projekcie – uczestnictwa, które miało charakter niemal misyjny. Zupełnie zaś milczano o wielkich homiliach, w których papież wskazywał na łamanie Dekalogu. Jak choćby w czasie przejmującej pielgrzymki z 1991 r., która powinna być uznana za mocne zaakcentowanie różnic między nauczaniem moralnym i społecznym Kościoła a praktyką...

Pages