Numer 2 (166)/2020

Redakcja „Współczesności” mieściła się niedaleko pomnika Kopernika i sławnej „Harendy”. Jedno z kolegiów redakcyjnych zostało przerwane dramatycznym wejściem szatniarza z rzeczonego lokalu. „Brychta biją” – krzyknął do Romana Śliwonika. Kolegium przerwano, dziennikarze ruszyli na odsiecz. Po bohaterskim uratowaniu Andrzeja Brychta towarzystwo wróciło do siebie, by kontynuować kolegium. W moim rodzinnym domu stał kiedyś biały regał. Nic nadzwyczajnego, ot, sklejka typowa dla produkcji meblowej wczesnych lat 90. Regał wypchany był książkami moich rodziców, a ja, kiedy nie patrzyli, wybierałam z niego coś na chybił trafił, najczęściej kierując się urodą okładek. Potem czytałam zachłannie, często zresztą nawet nie do końca rozumiejąc, co czytam. Mając 13 lat,...
„Gdyby potężny samodzierżca car północy przypuszczał, jakie groźne niebezpieczeństwo kryje się w muzyce Chopina, w prostych melodiach jego mazurków, zabroniłby tej muzyki. To są armaty ukryte wśród kwiatów” – mówił o muzyce Fryderyka Chopina kompozytor Robert Schumann. Muzyka Chopina była i jest dla nas, Polaków, przede wszystkim żywym wcieleniem tego, co stanowi esencję polskości, co składa się na tożsamość i godność narodu, na jego duchowe piękno. Ignacy Paderewski, wybitny pianista i przyszły premier odrodzonej Rzeczypospolitej, starając się wyrazić istotę muzyki romantycznego twórcy i to, czym była dla żyjących w niewoli, w setną rocznicę jego urodzin (1910) mówił, że w czasach zaborów zabraniano Polakom wszystkiego – „mowy...
„Żeby być dobrym księdzem, trzeba dobrze jeść, dobrze spać i dużo się śmiać” – nieraz powtarzał o. Bernard Łubieński, redemptorysta. Sługa Boży, kandydat na ołtarze, żarliwy misjonarz, wykształcony i wyświęcony w Anglii. Był obdarzony poczuciem humoru właściwym ludziom duchowo wolnym. Był typem ascety, przez część życia z powodu paraliżu nóg przykutym do wózka inwalidzkiego, co jednak nie przeszkodziło mu w realizacji pasji życia. Było nią nawracanie ludzi, ukazywanie wspaniałości Boga. Ojciec Bernard Łubieński (1846–1933) sprowadził na powrót do Polski redemptorystów – po długiej przerwie spowodowanej wypędzeniem ich przez cesarza Austrii. Jego pradziad, generał Feliks Łubieński i minister sprawiedliwości Księstwa Warszawskiego, w 1808 roku...
Piotr Lisiewicz
Jestem zwolennikiem tego, by nauka o metodach podboju innych państw przez Rosję stała się u nas obowiązkowym przedmiotem nauczania w szkołach średnich i na studiach. Tak powinno reagować na zagrożenia dla swojej niepodległości poważne państwo. Gdyby wiedza o rosyjskich metodach była wśród Polaków powszechna, nie byłoby postkomunistów na scenie politycznej. Nie byłoby też Smoleńska, bo zwyczajnie nie byłby on dla autorów scenariusza opłacalny, gdyż reakcja Polaków wyglądałaby zupełnie inaczej. A gdyby metody te znane były dobrze po stronie patriotycznej, nie byłoby w parlamencie Konfederacji, o której rozmawiam dziś w wywiadzie numeru z Antonim Macierewiczem. Mój rozmówca wspomina w nim o bardzo ważnej publikacji „Nowe kłamstwa w...
W serwisach ogłoszeniowych można znaleźć coraz więcej ofert właścicieli małych sklepów, którzy poddają się m.in. z powodu niedzielnego zakazu handlu. A to przecież oni mieli być beneficjentami korzyści wynikających z ustawy, która skutecznie unieruchamia w ten dzień dyskonty. Medialnym przykładem ostatnich tygodni było wystawienie na sprzedaż „Słodkiej Dziurki”. Właścicielka zdecydowała się na rezygnację z biznesu i sprzedaż zatowarowanego sklepu za 20 tys. zł. Czemu? – Gdy wprowadzono dwie niedziele w miesiącu z zakazem handlu, było trudniej, ale jeszcze opłacało się prowadzić ten biznes. Jednak od zeszłego roku, z jedną niedzielą handlową, zaczęło robić się naprawdę nieciekawie. Sprzedaję sklep, więc mam pełne dane. Obroty spadły o ...

Pages