Numer 12 (94)/2013

Ryszard Czarnecki
Ostatnie wydarzenia u naszego wschodniego sąsiada wymierzone we władzę Janukowycza, a w wymiarze polityki międzynarodowej w Rosję, pokazały istotne różnice w ocenie naszej, polskiej strategii wobec Ukrainy. Zarysowało się kilka, wręcz sprzecznych ze sobą, stanowisk.  Warto je omówić, aby zobaczyć, iż „sprawa ukraińska” pokazuje, niczym papierek lakmusowy, zasadnicze podziały na polskiej scenie politycznej. Postawa I, czyli „w naszym interesie popieramy Ukrainę” Najdobitniej prezentuje ją Jarosław Kaczyński i Prawo i Sprawiedliwość. Były (a zapewne też przyszły) premier uważa, że w interesie Polski jest poprzeć ukraińską opozycję i drogę Kijowa do politycznej Europy. Oznacza to bowiem wyraźne osłabienie wpływów rosyjskich w...
Antoni Rybczyński
Dla Witalija Kliczki walka na Majdanie toczy się nie tyle o personalia czy geopolitykę, ile o wartości: demokrację, prawa człowieka, rządy prawa – o Europę. Podkreśla, że przez lata, mieszkając w Niemczech i USA, przesiąkł zachodnimi wartościami. Liczy na młode pokolenie, które nie zna sowieckiej przeszłości. 5 października, Moskwa, tysiące buczących i gwiżdżących Rosjan na widowni, a w ringu Ukrainiec raz za razem posyła na deski zawodnika gospodarzy. Tylko w siódmej rundzie Aleksandr Powietkin leżał trzy razy. Władimir Kliczko jednak się zlitował i pozwolił dotrwać największemu talentowi rosyjskiego boksu do końcowego gongu. Oczywiście wygrał jednomyślnie na punkty. Upokorzył szowinistyczną widownię w jaskini lwa, odniósł 61....
Antoni Rybczyński
Dziewięć lat po „pomarańczowej rewolucji” ulice Kijowa znów zakipiały wolnościowymi dążeniami. Ale już nie w pomarańczowych barwach i nie na czele z charyzmatyczną postacią kobiety z warkoczem. Wśród liderów EuroMajdanu zabrakło tej najważniejszej, Julii Tymoszenko. Duchem obecna, ciałem jest daleko na wschód, w kolonii karnej w Charkowie. Jeszcze kilkanaście dni przed szczytem Partnerstwa Wschodniego w Wilnie wszystko wskazywało na to, że to losy Tymoszenko są główną przeszkodą w zawarciu umowy Kijowa z Brukselą. Ale im dłużej trwają protesty, tym bardziej w cień schodzi kwestia uwolnienia byłej premier. Przeprowadzony przez kijowską Fundację Inicjatyw Demokratycznych sondaż pokazał, że tylko dla 40 proc. uczestników protestów...
Dawid Wildstein
Majdan jest wyrazem politycznej dojrzałości Ukraińców, chęci, by partycypować w polityce ich kraju, a nie być jej biernym  przedmiotem. Pewnego dnia, w trakcie mojej obecności na Euromajdanie, uciekłem przed zimnem do kawiarni przy Chreszczatyku, głównym bulwarze kijowskim. Przy stoliku obok – trzy, 20–25-letnie Ukrainki. Kozaczki, futerko na kołnierzach i warkocze. Trochę dalej jakiś mężczyzna. Dość niski i chudy. Typ Greka, który swoją i tak ciemną karnację pogłębił pobytami na solarium. Twarz zniszczona i zasuszona, ręce obwieszone złotem. Atłasowy, srebrny garnitur. Mężczyzna najpierw głośno się awanturuje przez telefon i kogoś zwalnia. Wrzeszczy po angielsku tak długo, aż dziewczyny zwracają na niego uwagę. Usatysfakcjonowany siada obok nich i...
Jerzy Targalski
Rozpoczął się proces wyzwalania się Ukrainy z rosyjskiej zależności. Potrwa on dekadę, może dłużej, ale ostateczna przegrana Rosji jest przesądzona, mimo możliwych okresowych wahnięć. Zastanówmy się, jakie znaczenie ma Ukraina dla Rosji i czym będzie ten kraj bez zwasalizowanej Ukrainy. Za czasów carskich i sowieckich Ukraina miała dla Moskwy znaczenie gospodarcze i geopolityczne. Surowce, przemysł wydobywczy, za Sowietów także zbrojeniowy oraz zboże stanowiły ważne elementy gospodarki państwa. Potencjał ludnościowy, czyli wielkość poboru do wojska i położenie, dawały korzyści geopolityczne, przede wszystkim możliwości ekspansji na Bałkany, skąd droga prowadziła do Konstantynopola i panowania na Morzu Czarnym. Co z tego aktualne jest dziś?...

Pages