Numer 11 (152)/2018

Był żarliwym duszpasterzem i cenionym kaznodzieją. Aresztowany za działalność konspiracyjną z Pawiaka trafił do Poznania, gdzie gestapowcy zgotowali mu ciężkie śledztwo. Według najnowszych badań za działalność dla ojczyzny ojciec Julian Mirochna został zamordowany w tajnej egzekucji w 1942 roku. Życie ojca Juliana Mirochny (1903–1943) było bardzo aktywne w wielu sferach jego działalności. W aspekcie religijnym, społecznym, politycznym czy też najbardziej frapującym – konspiracyjnym w okresie II wojny światowej. Wyjątkowy duszpasterz Urodził się 31 sierpnia 1903 roku w Bochni. Był synem Wojciecha, piekarza, i Marii z domu Kawa. W Bochni ukończył szkołę powszechną oraz Gimnazjum im. Króla Kazimierza Wielkiego. 19 października...
Jerzy Waldorff zaparł się, że wykupi zakopiańską willę Atma i zrobi w niej Muzeum Karola Szymanowskiego. W tym celu ogłosił zbiórkę publiczną. Któregoś dnia zgłosił się do niego przedstawiciel kapeli grającej rock and rolla zwącej się Niebiesko-Czarni i zaproponował 30 tys. zł na wykup Atmy, o ile Waldorff zapowie koncert zespołu w Sali Kongresowej PKiN. Ten się zgodził. W dniu koncertu wyszedł przed kurtynę i usłyszał dziki ryk 4 tys. nastolatków. „Gdzie jest Puzon?” – darła się młodzież, dopytując się w ten sposób o legendarnego jamnika Waldorffa. „Kochani! Gdyby dzisiaj żył Szymanowski, to komponowałby wyłącznie rock and rolla. A Puzon zawsze z wami” – odwrzasnął i dostał gromkie brawa. Listopad, czyli...
„Na samym brzegu nowej epoki, w walce o niepodległą Polskę, przeszła promienna, jak uśmiech słońca na niebie, WIELKA MŁODOŚĆ. Wplotła się w rytm nieskończonych marszów, w głuchy odgłos armatnich strzałów, w grzechot karabinowego ognia, w bolesny pobrzęk kolczastych drutów, w ciemną noc emisariuszowskiej wędrówki ku […] płomiennej wizji własnego państwa – żołnierska i wodzowska, skromna i genialna, niestrudzona, a jakże owocna Wielka Młodość Leopolda Lisa-Kuli”. W międzywojennej prasie z uznaniem pisano o „dzielnym chłopcu” Józefa Piłsudskiego, najmłodszym w historii wojska polskiego pułkowniku, który, mając zaledwie 17 lat, wyruszył na wielką wojnę, by na legionowym szlaku bojowym zdobyć sobie sławę doświadczonego...
Gdy w Polsce, przynajmniej formalnie, upadała komuna, eksplodował rynek wydawniczy. Uliczne stragany pełne były przyciągających oko kolorowych książek. Niedrogich, często byle jak wydawanych, masowo kupowanych przez wygłodniałych fanów gatunków przez komunistyczne wydawnictwa traktowanych po macoszemu. Jednym z elementów tego boomu wydawniczego było zarzucenie polskich ulic książkami z fantastyką w wydaniu najlepszym i najgorszym. A wraz z nią również z horrorem, gatunkiem w PRL praktycznie nieobecnym, zarówno w wersji importowanej, jak i krajowej. Wydawano obok siebie mistrzów gatunku i chałturników, tych drugich kreując u nas na półbogów gatunku. Obok Stephena Kinga wydawano autorów dobrych lub przynajmniej niezłych (...
Pablopavo z Ludzikami na najnowszej płycie „Marginal” próbują odpowiedzieć na pytanie, kim jest współczesny Karwowski. Mimo tanecznych rytmów i chwytliwych melodii bilans czterdziestolatka wcale nie nastraja do tańca. „Nie umiem śpiewać jak Johnny Cash” – ostrzegał Pablopavo przed laty na dancingowej płycie „Polor”. I trudno się z nim nie zgodzić, bo jego muzyka od początku bardziej polegała na budowaniu klimatu i dających do myślenia tekstach niż urzekającym wokalu. Na dancingu na szczęście się nie zatrzymał, a kolejne płyty odkrywają nowe muzyczne przestrzenie. Album „Ladinola” budowały dźwięki lat 60. i latynoskie inspiracje, najnowszy krążek „Marginal” zanurzony jest z kolei w dyskotekowych klimatach lat 70. Smyczki rodem z Boney M...

Pages