36/2009 NGP

Antoni Rybczyński
Rosyjska specyfika Kryzys w Rosji jest kryzysem dotychczasowego modelu ekonomicznego, a wydarzenia na świecie tylko częściowo mają wpływ na pogarszające się wciąż położenie gospodarki rosyjskiej. Obecne problemy to wynik przede wszystkim błędów popełnionych za rządów Putina, gdy budowano „rosyjski cud gospodarczy” wyłącznie na wysokich cenach eksportowanych węglowodorów – w efekcie dochody z ich sprzedaży to prawie połowa wpływów do budżetu, a branża tworzy aż 30 proc. PKB. Stąd spadek światowych cen ropy i gazu (o ok. 70 proc. w pół roku!) uderza w Rosję wielokroć silniej niż w inne kraje. Zarówno w budżet, jak i wielkie koncerny – Gazprom jeszcze wiosną 2008 r. wyceniano na 350 mld dol., a na koniec roku już tylko na 70 mld dol. Władze są zmuszone do dewaluacji rubla – nie chcą...
Józef Darski
Ważne tu jest rzeczywiste, a nie tylko deklarowane poparcie dla przyjęcia Ukrainy i Gruzji do NATO oraz pomoc w obronie niezależności Gruzji przed agresją rosyjską. Drugą sferą są działania na rzecz sojuszu energetycznego i wsparcie Ukrainy w wojnie gazowej wywołanej przez Rosję. I wreszcie oparcie polityki zagranicznej, w tym wschodniej, na sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, których jednak nie należało utożsamiać z Bushem. Sukcesy obozu Prezydenta Przede wszystkim skończyło się postkolonialne zakłamanie i wreszcie otwarcie powiedziano, iż interesy Polski i Rosji są sprzeczne. W styczniu 2006 r., gdy Rosja odcięła dostawy gazu ziemnego na Ukrainę, Polska skłoniła partnerów z UE do przyspieszenia prac nad wspólną polityką bezpieczeństwa energetycznego. Radek Sikorski, który tkwił...
Piotr Lisiewicz
Z małolatkami ciężko było wytrzymać współwięźniarkom, ale także strażnikom. Pewnego dnia, nie mogąc sobie z nimi poradzić, zrozpaczony dyżurny wezwał na pomoc „jakąś grubą rybę”. Wysoki urzędnik stanął przed okienkiem w drzwiach celi. „Doskakuje, tupie, wali pięścią w drzwi” – zapamiętała Obertyńska. „Czuje się, że purpurowy szał bezsilnej złości zadławi go za chwilę i zaleje. alało go jednak coś zgoła innego! Oto przechodząc, chwytam błyskiem spojrzenia niedwuznaczny, żółtawy chlust, którym tryska niespodziewanie otwór okienka prosto w te rozżarte, na wierzch pasją wyduszone ślepia, na baranią czapkę, rubaszkę, buty, i widzę jeszcze, jak zadławiony, umilkły w pół słowa dygnitarz otrząsa się ze wstrętem jak pies, pluje, prycha, kaszle. Takie są małolatki!” – pisała w książce „W domu...
Jacek Kwieciński
Publicystyka Aleksandra Halla nigdy inspiracją dla mnie nie była. Do lektury takich „klasyków”, jak Jędrzej Giertych nic by mnie nie zmusiło. Poczynania Macieja i Jędrzeja Giertychów, Goryszewskiego i podobnych postaci – aż po Dobraczyńskiego zupełnie mnie nie interesują. Także „Gazeta Polska” w żadnym swym okresie nie była „narodowa”. Zajmując się najnowszą historią, prezentowaliśmy rozmaite tradycyjne nurty i orientacje, żadnego nadmiernie nie faworyzując. Zdaję sobie sprawę z pożytecznych działań ND, we wczesnym okresie Ligi Narodowej i np. w czasie konferencji pokojowej w Paryżu w 1919 r. (batalia o nasze zachodnie granice). Narodowe Siły Zbrojne zachowały się pod koniec II wojny znakomicie, rozpoznając bezsens współpracy z Sowietami. Wszystko to, podobnie jak pełny dorobek Romana...
Czy Obama ma na tyle siły, aby stawić czoła wszystkim przeciwnościom? Rzeczywistym sprawdzianem jego umiejętności i osiągnięć będą dopiero kolejne wybory. Izraelska sprawa Mesjaszem nazywa Obamę konserwatywny radiowy komentator Rush Limbaugh. Jest w tym dawka ironii, bo konserwatyści – w tym także część republikanów – nie wierzą w nadprzyrodzone zdolności pierwszego czarnoskórego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Zaczęło się jednak inaczej. Wielkim szlemem była ta część prawyborów, w której Obama zmierzył się z mianowaną obecnie przez niego sekretarz stanu Hillary Clinton. Po raz pierwszy doszło do otwartego konfliktu o odcieniu etnicznym. Po jednej stronie stanęła murem społeczność murzyńska. Po drugiej – ta część społeczności żydowskiej, która znalazła sprzymierzeńców wśród...

Pages