34/2008 NGP

Piotr Lisiewicz
„Niesamowita. Sama magia” ankaZurek „Manieryczna, tajemnicza, UWODZICIELSKA!!!” nacalosc „Ta pani – gdy jej sobie posłucham – zawsze dodaje mi kobiecego wigoru” lavvinka „Ale to jest kozackie;)” PogonSzczecin04 „Dziękuję za te piosenki, za łzy w oczach, za to, że przypomniałeś mi opowieści mojej babci” Zielonyykapturek „Jakby zbóje nie zmiażdżyli Polski, to by się ta sztuka wybiła na świat... Tylko sobie gdybać i marzyć można” Katamanteuomos „Przedwojenna Polska była taka piękna, pełna wspaniałych artystów:) Obecni – nawet im do pięt nie dorastają...” tommay96 „Tak było pięknie i z klasą w II RP!!! Aż przyszły niemieckie psycho-maszyny, po nich ruskie bydło i wszystko s...” someoneinusa „Polacy mieli swoją kulturę i nie musieli nikogo naśladować, to właśnie od nas...
O powody kryzysu pytajcie nie ekspertów od gospodarki, lecz specjalistów od mrocznych zakątków ludzkiej duszy. Sądzę, że więcej ma dziś do powiedzenia Dante i Dostojewski niż Krugman i Stiglitz. Już dzieci uczymy, by nie jadły za dużo i zbyt łapczywie, bo się udławią. Teraz my się dławimy, gdyż ktoś w świecie obżerał się zbyt łapczywie. Oczy całego, ciężko pracującego świata kierują się – i słusznie – w stronę USA. To przecież Amerykanie od lat żyli ponad stan. To przecież tam pojawiły się „toksyczne” papiery. Choć Anglicy powiadają, że nie ma obiadów za darmo, to amerykańscy bankowcy pożyczali pieniądze na lewo i prawo. Aby dostać kredyt na dom z ogródkiem, nie trzeba było zaświadczenia o zarobkach, wystarczyło prawo jazdy. Finał znamy. Amerykanie zachowują się tak, jak nasza szlachta...
Krystyna Grzybowska
Klucz do NATO Ambicją prezydenta Francji jest panowanie w Europie. Wbrew intencjom nie ma on na to wielkich szans, ponieważ w kluczowych zagadnieniach międzynarodowych nie potrafi działać skutecznie i konsekwentnie. Pokazały to nieudolne i z góry skazane na niepowodzenie negocjacje z Kremlem w sprawie wycofania wojsk rosyjskich z Gruzji. Sześciopunktowy plan Sarkozy’ego nie został przez Moskwę potraktowany poważnie. Dowodzi tego incydent z prezydentami Gruzji i Polski w pobliżu granicy z Osetią Południową. Rosja nie tylko nie wycofała się z Osetii i Abchazji, lecz także nadal kontroluje terytorium Gruzji, lekceważąc wszelkie międzynarodowe umowy. Charakterystyczny jest brak reakcji Paryża na incydent z dwoma prezydentami i należy tylko sobie życzyć, żeby do końca roku, a więc do...
Jan Matkowski
Terytorialne przepychanki W chińskiej kronice z XIII w. czytamy: „Wielki przodek dynastii Juańskiej [chińskie imię Dżyngis-chana], przeznaczając ułus dla swego starszego syna, Czyz-Czi, oddał mu cztery miasta: Moskwę, Kipczak, Chaństwo Chozarskie i Kan-Li”. Z wiadomości z 1330 r. możemy dowiedzieć się, że „za chana Tab-Temura w Pekinie przebywał moskiewski pułk ochrony chana”. Potem, gdy Moskwa wyrwała się spod mongolsko-chińskiego skrzydła i zbudowała własne imperium (na wzór poprzedniego), rozpoczęła się permanentna wojna z Pekinem o ziemię Złotej Hordy. Dopiero w 2008 r. udało się oficjalnie zakończyć podział ziem imperium Dżyngis-chana: ukończono demarkację odcinka wschodniej granicy Rosji. Chinom zwrócono wyspy Tarabarow i pół wyspy Bolszoj Ussurijskij. Te oraz inne ziemie...
Już wtedy uważałem, że pogłoski o skali zjawiska kolonizowania Syberii przez Chińczyków są przesadzone. Chińczycy różnicują przestrzeń jakościowo, w zależności od stopnia nasycenia kulturą chińską. Obszar południowej Syberii był zawsze poza obrębem tej kultury. Rosjanie w traktacie zawartym w Nerczyńsku (1689 r.) zgodzili się, że Amur jest rzeką chińską. Dopiero po wojnie krymskiej Murawiow-Amurski, gubernator wschodniej Syberii, zorientował się, że praktycznie nie ma administracji chińskiej i wojska chińskiego po północnej stronie Amuru i w Kraju Ussuryjskim, co było związane z tym stosunkiem Chińczyków do przestrzeni. Chińczycy przybywali na Syberię, poszukując rud metali (m.in. złota), zasobów żeń-szenia czy rogów jelenich (do dziś afrodyzjak w medycynie chińskiej). Większość tych, co...

Pages