16/2007 NGP

Grupy młodych bojowców tworzyły się samorzutnie na ulicach Poznania. Wystarczyło, iż jeden z liderów krzyknął: „kto chce, niech jedzie z nami po broń”, a ochotnicy szybko się znajdowali. Jako środek transportu służyły ówczesne samochody ciężarowe marki Star 20 oraz Lublin, na których umieszczano biało-czerwone flagi. Jako pierwszy poza Poznaniem zaatakowano posterunek MO w Swarzędzu. Licząca 40 młodych ludzi grupa, uzbrojona w broń palną i zaopatrzona w butelki z benzyną, pojechała około godz. 17 do Swarzędza, gdzie zdobyła posterunek milicji mieszczący się w ratuszu. Cała akcja trwała krótko i po uzyskaniu broni powstańcy odjechali z powrotem do Poznania. Wydarzenia na Rynku z nieukrywaną satysfakcją obserwowali mieszkańcy Swarzędza. Po wyjeździe ze Swarzędza dozbrojona grupa...

Pages