13/2007 NGP

Piotr Lisiewicz
Nie dla młodzieży płci żeńskiej „Demoralizator” – tak zatytułowany jest tekst Edwarda Słońskiego z „Tygodnika Ilustrowanego” ze stycznia 1913 r. Czytamy w nim: „W towarzystwach mieszanych, w których przeważa młodzież płci żeńskiej, gdy rozmowa, prowadzona na tematy literackie, przyjdzie do tego miejsca, w którem pada imię Wacława Grubińskiego, panie zamężne, a przeważnie starsze, mówią o tym utalentowanym pisarzu, jak się zwykło w przyzwoitym domu mówić o grzechu. [...] »Moja pani, to skończony demoralizator« – skarżą się matki i chowają jego książki przed córkami po to jedynie, by tym skwapliwiej wydobyły je ze schowanka”. Ale Słoński broni twórczości 26-letniego Grubińskiego: „Jest tam myśl głębsza, jest jakiś jeden wszędzie krok naprzód w krainę psychiki ludzkiej”. „Bunt”, „...
Andrzej Gwiazda
Wszystkie delegacje obiecują strajk selektywny na obustronny transport towarów do Polski i z niej w razie zbrojnego ataku na „S”. Nie są to obietnice na najwyższym szczeblu, ale może zadziałają. Zabierają nas do „osiedla” ziemianek pariasów. Proszę „niedotykalnych” o coś do picia, co przełamuje wszelkie lody i wprowadza serdeczną atmosferę. Gdy na czerwonym świetle staje karawana słoni, trzeba po prostu odchylić im trąbę i przejść pod nią. Kiedy stadko krów idzie sobie wielopasmowym highway’em, to zajmuje jeden pas, a gdy chcą skręcić, przewodniczka wyrzuca w bok łeb, samochody zwalniają i krowy zmieniają pas. Normalnie. Z obrad wywołują mnie dziennikarze – w Bydgoszczy ciężko pobito związkowców z Janem Rulewskim. Co to znaczy? To znaczy, że w Polsce jest strajk generalny....
Pamiętamy także wypowiedzi Lecha Wałęsy o NATO-bis czy wystąpienia liderów postkomunistycznej lewicy opowiadające się za stworzeniem strefy neutralnej między Zachodem i Wschodem. Jeszcze w 1993 r. Aleksander Kwaśniewski mówił, że: „NATO jest tworem historycznym i podobnie jak Układ Warszawski powinien ulec daleko idącym przekształceniom lub w ogóle zniknąć” („Polska Zbrojna”, sierpień 1993 r.). Dziś, im bliżej decyzji w sprawie tarczy antyrakietowej, tym przybywa głosów wątpiących i krytycznych. Do „profesora” rosyjskich akademii Andrzeja Leppera, który domaga się referendum, gdyż liczy, że Polacy powiedzą „nie”, do PSL, które ożywia stary chłopski pacyfizm, do SLD, który na miłości do gejów i niechęci do Ameryki próbuje zbudować nową tożsamość lewicy dołączył... lider Platformy...
Marcin Wolski
Jednak nie populistyczny prezydent Wenezueli, który właśnie obwieścił nacjonalizację naftowych zasobów, co przełożyło się natychmiast na wzrost ceny benzyny (i tak czterokrotnie tańszej niż u nas), ściągnął mnie tym razem do Ameryki Południowej, ale bohaterowie dziecięcych lektur – Edward Mallone i profesor Challenger – wymyśleni przez Arthura Conan Doyle’a oraz  John Bober – Biały Jaguar – bohater trylogii Arkadego Fiedlera. Boże, jak ja zawsze chciałem podróżować jak oni! Po wielu latach mam szansę. Już drugiego dnia pobytu sześcioosobową Cesną ruszam z Cuidad Bolivar (dawnej Angostury) na południowy wschód, w kierunku „zaginionych światów”. Przelatuję nad ogromną Orinoko, przecinam wielki zbiornik na złotodajnej Caroni. Wnet krajobraz suchego stepu, pełnego czerwonawych,...
Jacek Kwieciński
Mackiewicz czuje się nawet w obowiązku zadać najpierw pytanie, co jest celem naszej wojny: odrodzenie niepodległej Polski jako państwa suwerennego czy też tylko pobicie Niemiec? Bo myśl polska uległa dezorientacji, a 5-letnia walka na tylu frontach z hitlerowskim barbarzyństwem niemal przesłoniła inne nadchodzące niebezpieczeństwo. Mimo niedwuznacznych deklaracji Churchilla, rządu lubelskiego, serii podróży Mikołajczyka do Moskwy itp. Polacy nie chcą przyjąć do wiadomości tego, co staje się całkowicie oczywiste. Irracjonalny optymizm, prowadzący do moralnego rozbrojenia narodu, niemal powszechna wiara, że „sojusznik naszych sojuszników” tak naprawdę nie jest naszym przeciwnikiem, a w razie czego Anglosasi za nasze zasługi w każdym przypadku wolnością nas obdarzą, są gorsze od defetyzmu...

Pages