Z różnych stron

Jednak równanie jest błędne. Po pierwsze: kwestie rasy i płci nie mogą służyć za materiał porównawczy. Istnieją ogromne różnice między mężczyznami i kobietami, ale nie ma różnic pomiędzy ludźmi różnych ras. O ile bowiem mężczyźni i kobiety przejawiają różnice chociażby natury psychicznej, o tyle czarni i biali (żółci i brązowi) są wewnętrznie tacy sami. Biorąc to pod uwagę, jakikolwiek z góry narzucony podział ludzi ze względu na rasę nigdy nie będzie ani etyczny, ani racjonalny. W przypadku płci zarówno argument etyki, jak i racjonalności takiego podziału jest jak najbardziej uzasadniony. Oddzielne toalety dla mężczyzn i kobiet są rozwiązaniem racjonalnym, ale stosowanie tego samego podziału w odniesieniu do ras już nim nie jest. Nie powinno się sprowadzać do wspólnego...
Rosja argumentowała, że starała się zapewnić ochronę swoim obywatelom, którym groziło śmiertelne niebezpieczeństwo. Miało to uzasadniać jej działania i jednocześnie nadawać im wydźwięk moralny. W istocie kroki podjęte przez rosyjskie władze wywołały na nowo kontrowersyjne pojęcie „obowiązku ochrony”, mającego usprawiedliwiać akcję militarną w Osetii Południowej i poza nią. Ten tekst przedstawia argumenty, że Rosja swoją zbrojną operacją w Gruzji nadużyła idei obowiązku ochrony i żadne z podjętych przez nią w tym czasie przedsięwzięć nie miało nic wspólnego z uzasadnioną zagraniczną interwencją prowadzoną ze względu na ochronę ludności. Koncepcja obowiązku ochrony, stworzona pod auspicjami Organizacji Narodów Zjednoczonych, pochodzi z raportu Międzynarodowej Komisji do Spraw Interwencji...
Według niektórych obserwatorów ciągłe odwlekanie przez Polskę podpisania porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi wynikało ze strachu przed reakcją Rosji. Moskwa zaopatruje Polskę w gaz, poza tym wciąż przedstawia realne zagrożenie militarne. Po tym, jak spotkałem się w Warszawie z przedstawicielami polskiej armii, ministerstwa obrony i ministerstwa spraw zagranicznych, trudno mi jednak uwierzyć, by był to prawdziwy powód odkładania przez Polaków decyzji. Sądzę, że polskie władze dążyły raczej do wynegocjowania bardziej „godziwych” warunków porozumienia, to znaczy zagwarantowania w ramach umowy współpracy technologicznej z USA i pewnych udogodnień handlowych. Nie jestem pewien, czy Polska otrzymała to, czego oczekiwała, nie ulega jednak wątpliwości, że podpisanie umowy właśnie w tym...
Naciski na Gruzję Putin wywierał przez lata. Od niepamiętnych zresztą czasów rosyjscy despoci mieli tendencję do traktowania południowego Kaukazu, Europy Wschodniej i państw bałtyckich jak swoich prywatnych folwarków. Nie ma potrzeby przypominać tu długiej, zawiłej i krwawej historii; dość powiedzieć, że ta niechlubna tradycja wcale nie zakończyła się wraz z upadkiem sowieckiego imperium. Jest na przykład niemal pewne, że Rosjanie maczali palce w obaleniu gruzińskiego prezydenta-nacjonalisty Zwiada Gamsachurdii w 1992 r., a w 1993 r. odegrali podobną rolę w odsunięciu od władzy Abulfaza Elczibäja w Azerbejdżanie. Obaj przywódcy zostali zastąpieni przez promoskiewskich watażków. W Gruzji rosyjska hegemonia dobiegła jednak końca w listopadzie 2003 r. Wtedy to na czele państwa stanął...
Sprawą podstawowej wagi jest zrozumienie teorii ewolucjonizmu. Zdaniem Darwina każda forma życia została wtrącona w środowisko, wymuszające na niej wykształcenie cech zapewniających dalsze przetrwanie. Osobniki będące w stanie podołać temu wyzwaniu stanowią grupę najsilniejszą. Najlepiej przystosowane przeżywają i rozmnażają się. Pozostałe umierają bezpotomnie i znikają z historii ewolucji. Ta perspektywa nie wymaga wiedzy, czy jest jakiś inteligentny projekt. Tym, co w zupełności wystarczy, by wytłumaczyć teorię ewolucjonizmu, są bowiem przypadkowe mutacje genetyczne i wpływ środowiska. Czy jednak mówiąc w ten sposób, nie przyznajemy sami przed sobą, że dalsza wiara w kreacjonizm jest niemożliwa, a co za tym idzie – nie ma tu miejsca dla samego Boga? W żadnym razie. Prawda biblijna...

Pages