Retrospekcje

Piotr Lisiewicz
Gdynia była chlubą II Rzeczypospolitej. Z rybackiej wioski w ciągu dziesięciolecia Polska potrafiła zrobić najnowocześniejszy port w Europie. Niepowtarzalną atmosferę miasta, a potem jego bohaterską obronę przed Niemcami, gdzie architekci i maklerzy bili się obok zwykłych robotników, opisał w „Wiadomościach Polskich” z 12 października 1941 r. mieszkaniec Gdyni i jej obrońca Janusz Witek. Gdy dziś w Polsce odżywają pomysły, by nasz kraj nie był tylko rynkiem zbytu dla marketów i dyskontów, przypomnijmy atmosferę tamtej, zupełnie innej Polski.   Janusz Witek Trzy Gdynie Kto nie miał szczęścia być mieszkańcem Gdyni w początkach jej istnienia, stracił wiele. Każdy z nas czuł się pionierem. Życie było trudne i ciężkie, dawało jednak zadowolenie, jakie daje jedynie praca twórcza....
Piotr Lisiewicz
Andrzej Gwiazda przypomniał podczas marszu 13 grudnia, że posługiwanie się przez komunistów terminem „demokracja” w walce z polskością nie jest niczym nowym. W latach 40. oraz 50. słowo to nie schodziło polskim komunistom z ust. Przypominamy dziś dwa teksty wybitnych polskich publicystów na ten temat, które ukazały się w londyńskich „Wiadomościach”, najważniejszym piśmie niepodległościowej i antykomunistycznej emigracji. Autorem pierwszego był Ludwik Kruszelnicki, lwowiak, znany jako Lou-Lou, sportowiec występujący w Pogoni Lwów, a potem dziennikarz, skazany przez sowiecką władzę na 15 lat więzienia. Drugi to dzieło Stefanii Zahorskiej i Adama Pragiera, którzy w „Wiadomościach” prowadzili wspólną rubrykę „Puszka”, podpisywaną...
Piotr Lisiewicz
Losem internowanych w stanie wojennym interesował się Międzynarodowy Czerwony Krzyż. W końcu jego przedstawicieli wpuszczono do więziennej świetlicy, gdzie się z nimi spotkali. Przy stole zasiadła m.in. przewodnicząca peerelowskiego PCK, która miała bardzo ładną broszkę-różę. Obok więźniów politycznych WRON internowała też „elitę” kryminalnych. Wcześniej Andrzej Gwiazda pytał jednego z nich, jaki mógłby w więzieniu wymyślić prezent dla odwiedzającej go żony. Nie minęło pół godziny, gdy ów złodziej wręczył bohaterowi „Solidarności”… broszkę. Przewodnicząca PCK siedziała nadal za stołem w otoczeniu świty, ale już bez róży. Joanna Gwiazda ma tę ukradzioną broszkę do dzisiaj. To tylko jedna z anegdot z wywiadu rzeki z Joanną i Andrzejem Gwiazdami, który przeprowadził Remigiusz Okraska....
Piotr Lisiewicz
W 2001 r. Oriana Fallaci, włoska pisarka i dziennikarka, opublikowała w dzienniku „Corriere della Sera” artykuł „Wściekłość i duma”. To było krótko po ataku terrorystów na World Trade Center. Adresatem, do którego się w nim zwraca, jest redaktor naczelny wspomnianego pisma Ferrucio de Bortoli. Napisała w nim, że muzułmanie wypowiedzieli Zachodowi wojnę, a ten, sparaliżowany polityczną poprawnością, nie potrafi odpowiednio zareagować. Wtedy artykuł ten przedrukowała „Gazeta Wyborcza”. Ta sama, która dziś, w obliczu fali islamskich uchodźców, za głoszenie podobnych tez odsądza od czci i wiary swoich krajowych przeciwników. Poniżej przedrukowujemy fragmenty wspomnianego artykułu.   Oriana Fallaci Wściekłość i duma To jest wojna, obudźcie się!...
Piotr Lisiewicz
Skala bredni na temat polskiej historii, jaka wypowiedziana została w ostatnich tygodniach, przekroczyła chyba wszystko, co pojawiało się dotąd w mediach III RP. Przypomnijmy: Jan Tomasz Gross na łamach niemieckiego „Die Welt” stwierdził, iż Polacy zabili w czasie II wojny światowej więcej Żydów niż Niemców, natomiast reżyser Agnieszka Holland w wywiadzie dla „Newsweeka” porównała postawę Polaków w czasie II wojny światowej z obecną wobec uchodźców, a rozmowa ta zatytułowana została „Mentalność Kalego mamy we krwi”. Na kłamstwa owe odpowiedzmy krótko słowami poety Jana Lechonia: „Wiem, że nie ucisk i chciwe podboje,/ Lecz wolność ludów szła pod Twoim znakiem,/ Że nie ma dziejów piękniejszych niż Twoje/ I większej chluby niźli być Polakiem”....

Pages