Retrospekcje

Piotr Lisiewicz
Jestem zwolennikiem tego, by nauka o metodach podboju innych państw przez Rosję stała się u nas obowiązkowym przedmiotem nauczania w szkołach średnich i na studiach. Tak powinno reagować na zagrożenia dla swojej niepodległości poważne państwo. Gdyby wiedza o rosyjskich metodach była wśród Polaków powszechna, nie byłoby postkomunistów na scenie politycznej. Nie byłoby też Smoleńska, bo zwyczajnie nie byłby on dla autorów scenariusza opłacalny, gdyż reakcja Polaków wyglądałaby zupełnie inaczej. A gdyby metody te znane były dobrze po stronie patriotycznej, nie byłoby w parlamencie Konfederacji, o której rozmawiam dziś w wywiadzie numeru z Antonim Macierewiczem. Mój rozmówca wspomina w nim o bardzo ważnej publikacji „Nowe kłamstwa w...
Piotr Lisiewicz
Gdyby ktokolwiek w Polsce myślał na serio o odrodzeniu tradycji polskiej lewicy, portal Remigiusza Okraski Lewicowo.pl „poświęcony tradycjom polskiej lewicy demokratycznej, patriotycznej i niekomunistycznej”, zbierający ponad 1300 tekstów na ten temat, stałby się jej znakomitym zapleczem. Rzecz w tym, że nigdy po 1989 roku nikt tego zadania się na serio nie podjął, dlatego w Sejmie pod nazwą „Lewica” mamy zlepek ugrupowań, których ideologia jest sumą najbrzydszych postulatów programowych, jakie da się wymyślić. Obrona emerytur bezpieki, zachowanie komunistycznych nazw ulic, epatowanie proaborcyjnym radykalizmem, opętańczy antyamerykanizm sprzeczny z polską racją stanu, wreszcie chęć obalenia PiS wraz z właścicielami III RP – to ma być współczesna ideologia polskiej lewicy. By zobaczyć...
Piotr Lisiewicz
Władimir Bukowski odszedł 27 dni po Kornelu Morawieckim, którego śmierć opłakiwał. Już nikt z nas nie napije się z nim wódki, której niemało lało się, gdy przyjeżdżał na kolejne rocznice powstania „Solidarności Walczącej”… Pisarz, który 12 lat spędził w obozach karnych, prawnuk powstańca listopadowego, wydawał się niezniszczalny. Za mało wysiłku włożyliśmy w ostatnich latach, by jego książki, będące kiedyś dla nas odkryciem, poznało także młodsze pokolenie. Niech więc teraz mają swój renesans. Poniżej fragment pogodnej w sumie opowieści Bukowskiego o pobycie… w psychuszce z książki „I powraca wiatr”. Rozkoszujmy się tym niesamowitym tekstem, a potem sięgnijmy po resztę, pierwszy lub setny raz w naszym życiu… _______________________________________ Władimir Bukowski Zrodziliśmy się,...
Piotr Lisiewicz
Gdy wszyscy rozpisują się dziś o Nagrodzie Nobla, która nic nie znaczy, my o Nagrodzie Nobla, której nie było… Poniżej przedrukowujemy za paryską „Kulturą” z 1955 roku tekst znakomitego krytyka Wacława A. Zbyszewskiego o Józefie Mackiewiczu i jego „Drodze donikąd”, za którą Nobel słusznie mu się należał. Książce trudnej, bo jak pisze Zbyszewski: „Wielkie Xięstwo Litewskie – empirowe i tańczące w takt poloneza u Mickiewicza, jeszcze kraśne makami polnymi i jarzębiną u Orzeszkowej – kona bez słowa u Mackiewicza, kona w nędzy, w oparach samogonu, w upodlającym strachu i w nieopisanym brudzie”. Mackiewicz antykomunista jest według Zbyszewskiego pisarzem proletariackim: „Nasz polski Gorkij. Według mnie – lepszy”....
Piotr Lisiewicz
Historia Juliana Haraschina, sędziego wojskowego sądu w Krakowie, odpowiedzialnego za śmierć ponad 60 żołnierzy podziemia niepodległościowego, jest jedną z tych, które najwięcej mówią o tym, czym był w PRL i czym jest dziś uniwersytecki establishment. Oto po dokonaniu owych zbrodni Haraschin trafia jako wykładowca na Wydział Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie w latach 1955–1962 zajmuje stanowisko kierownika Studium Zaocznego. I gdyby nie wyrok za łapownictwo, fałszowanie wyników egzaminów i sprzedawanie dyplomów, zapewne pracowałby tam do emerytury. Ale i w więzieniu sobie poradził – w zamian za ułatwienie warunkowego zwolnienia, zobowiązał się do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. Potem jako TW zajmował się m.in. inwigilacją...

Pages