Idee

Mateusz Matyszkowicz
Koncepcja industrializacyjna Interpretacji upadku mężczyzny jest sporo. Zgodnie z jedną z nich, najbliższą szeroko rozumianej tradycji marksistowskiej, przyczyn tego zjawiska należy upatrywać w materialnych przemianach społeczeństwa zachodniego. Industrializacja, której towarzyszyła urbanizacja, doprowadziła do powstania nowego typu rodziny oderwanej od tradycyjnych więzów. Logika zaś systemu kapitalistycznego sprawiała, że rynek musiał zataczać coraz szersze kręgi i wciągać nowe grupy społeczne. Kobieta potrzebna była jako siła robocza w rozwijających się fabrykach i jako konsument wytwarzanych dóbr. W ten sposób stawała się coraz bliższa mężczyźnie, a zarazem zaczęła domagać się tych samych przywilejów. Kobieta stała się więc nowym proletariatem i nowym nośnikiem idei...
Paweł Paliwoda
Co by było, gdyby z powierzchni naszej planety nagle zniknęli mężczyźni? Podejrzewam, że nie wytworzyłoby to powszechnego egalitaryzmu, nie zlikwidowało „wyścigu szczurów” (szczurzyc) ani wojen. Część kobiet przejęłaby role męskie – co zresztą już się dzieje na dużą skalę – reszta pozostałaby przy dawnym wizerunku. Wątpię, aby Condoleezza Rice czy kolejna żona Władimira Putina (spadkobierczyni obecnego cara Rosji) albo Julia Tymoszenko przekuły arsenały zbrojeniowe na lemiesze. Mężczyźni – wciąż jednak istniejący! – znajdują się w coraz gorszej sytuacji. Liberalna demokracja lansuje wartości ludyczno-estetyczne, naigrywając się często z wartości męskich, honorowych – rycerskich. Cywilizacja Zachodu coraz bardziej odwzorowuje mentalność kobiet wyzwolonych. I jakkolwiek większość pań...
Mateusz Matyszkowicz
Dechrystianizacja w trzech aktach Dechrystianizację społeczną pojmuje się, po pierwsze, jako wielowiekowy proces, który w ostatnich dekadach uległ znacznemu przyspieszeniu. Początek dechrystianizacji odnajdywany jest rozmaicie. Niektórzy jego zwiastuny dostrzegają już w schyłkowym średniowieczu, potem w reformacji i wreszcie w antychrześcijańskiej furii francuskiej rewolucji. Taki schemat przyjmują często chrześcijańscy obserwatorzy procesów dechrystianizacyjnych. Inny schemat interpretacyjny głosi, że ów proces, chociaż zakorzeniony w dziedzictwie oświecenia, dotyczy przede wszystkim świata powojennego, kiedy to przyspieszyły procesy demokratyzujące i pluralizujące społeczeństwa Zachodu. Laicyzacja, spadek liczby osób wierzących, pojawienie się niechrześcijańskich przybyszów z...
Anna Woźniak
Po upadku komunizmu, pod koniec lat 80., Francis Fukuyama, wpływowy amerykański pisarz i doradca polityczny, stwierdził, że doświadczenia XX w. pokazały, że system liberalno-demokratyczny jest wolny od słabości charakterystycznych dla wszystkich innych systemów polityczno-ekonomicznych. Jeżeli natomiast państwa, które wprowadziły liberalną demokrację są dotykane problemami społecznymi, to dlatego, że nie do końca jeszcze wprowadziły one w życie wartości wolności i równości. Adolf Hitler, wykorzystując propagandę, utorował sobie drogę do władzy i zyskał społeczne przyzwolenie dla prowadzonej przez siebie polityki w latach 30. Takie stwierdzenie zdaje się uwalniać od czujności, ignorując istotny element, który warunkuje sukces każdej ideologii – podatność jednostki na propagandę....
Mateusz Matyszkowicz
Triumf prywaty Zgodnie z jednym z klasycznych argumentów przeciw demokracji wadą tego systemu jest podział społeczeństwa na partie. Łacińska pars to część, partialis to częściowy, partykularny i niepowszechny. To rozbicie jedności ma swoje różne wymiary. Na pierwszy z nich największy nacisk kładli właśnie klasycy. Partyjność rozbija społeczną jedność. Walki frakcyjne, które są naturalnym rezultatem partyjnej demokracji, utrudniają traktowanie państwa jako spójnej całości. Po drugie, partie mogą reprezentować odrębne interesy. Reprezentanci interesów spotykają się w partii i razem z całymi partiami walczą o swoje sprawy. Tworzy się wtedy niebezpieczna hybryda. Interesy bowiem mają tendencje do maskowania własnej partykularności i podszywania się pod język zbiorowej korzyści. Język...

Pages