Idee

Małgorzata Matuszak
Etyka, według książkowej, powszechnie obowiązującej definicji, to dział filozofii zajmujący się badaniem moralności i tworzeniem systemów myślowych, z których można wyprowadzać zasady moralne. Mówi się wiele o upadku moralności, o autentycznym upadku dobrych obyczajów, wskazując jednocześnie na konieczność zrewidowania etyki, na próbę pomyślenia jej od nowa tak, by sprostała wyzwaniu epoki, w której żyjemy. Etyki się mnożą. Szukamy drogowskazów. Czy nie jest tak, że trochę na oślep? W szczególności rozwijają się etyki zawodowe, mające dać wytyczne postępowania ludziom zajmującym się określoną profesją. Czy to pomaga etyce, czy wręcz przeciwnie – poprzez nadmierne uszczegółowienie rozmywa się ona w swej wielości? Całość życia Kiedy Arystoteles zastanawia się, czym jest i jak spełnia...
Andrzej Waśko
Polityk pełniący najwyższą funkcję państwową ma częściej niż inni okazję do wygłaszania ogólnych sądów na temat tożsamości narodu, jego kondycji i miejsca w świecie. Zarazem w formułowaniu tych myśli, inaczej niż publicysta, skrępowany jest konwencjami uroczystego stylu urzędowego. Nie każdy polityk potrafi więc w tok oficjalnych wystąpień wpleść wątki oryginalnych przemyśleń, nawet jeśli je posiada. Prezydent Lech Kaczyński niewątpliwie miał własną wizję Polski, którą realizował, i którą można dziś odczytać z pozostałych po nim tekstów, z powracających w nich założeń, problemów i pojęć. Dwie fałszywe alternatywy Najważniejszą cechą patriotyzmu Lecha Kaczyńskiego było to, że negował on dwie fałszywe alternatywy, które po 1989 r. zepsuły myślenie naszych elit opiniotwórczych i które...
Mateusz Matyszkowicz
Tak powstała koncepcja republiki, wspólnoty wolnych obywateli, którzy podlegają temu samemu prawu. Stowarzyszają się oni, schodzą i jednoczą po to, by dążyć do dobra. To wcale nie jest język taniej homiletyki. To klasyczny sposób mówienia o państwie. Taki, jaki odziedziczyliśmy lub powinniśmy odziedziczyć po Arystotelesie i Cyceronie. To wszystko wygląda jak pewien projekt społeczeństwa obywatelskiego. Jego siłą są nie tyle więzy prawne, co etyczne. Państwo jest bowiem wspólnotą etyczną. Łączy ludzi, którzy dążą do dobra – jakkolwiek by je pojmowali – i zdają sobie sprawę z własnej niewystarczalności. Ta niewystarczalność ma charakter nie tylko ekonomiczny i nie odnosi się tylko do podziału pracy i funkcji. Przede wszystkim jesteśmy niewystarczalni etycznie. To we wspólnocie, razem z...
Anna Woźniak
Od kilku lat mamy do czynienia z medialnym konstruowaniem obrazu katolicyzmu. Jako istotne dla istnienia i kontynuacji wiary katolickiej przyjęło uważać się wybrane kwestie, które są przedmiotem debat publicznych. „In vitro”, „sprawa krzyża” czy „komisji majątkowej” służą zwiększaniu oglądalności, a jako „news” zawłaszczają uwagę polskiej katolickiej opinii publicznej. Śledzenie tych wiadomości może dać katolikowi poczucie uczestnictwa w obronie wiary. Tymczasem, poza oficjalnym medialno-politycznym nurtem, niepostrzeżenie i zupełnie bezkarnie, odbywa się systematyczne podtruwanie chrześcijańskich sumień Polaków. Poświęcanie uwagi jedynie sprawom nagłaśnianym przez media prowadzi do utraty czujności. W rezultacie powszechnie pozwala się na szerzenie pozornie neutralnych opinii i sądów...
Małgorzata Matuszak
Niesamowity jest człowiek... W pieśni chóru, w pierwszym stasimonie „Antygony”, pada Sofoklejska definicja człowieka: Człowiek jest istotą niesamowitą. A dokładniej: jest najbardziej niesamowity z wszystkich niesamowitości świata. Bo chociaż „wiele jest dziwów”, to spośród nich wszystkich najdziwniejszy jest człowiek. Dlaczego? Gdyż to, co wytworzył, to, co uznał za swe największe osiągnięcie i co istotnie wyraża jego wielkość, zwraca często przeciwko samemu sobie. Słowo deinon jest w grece niepokojąco, „niesamowicie” dwuznaczne. Z jednej strony oznacza bowiem coś niesamowitego, z drugiej – coś przerażającego. Słychać w tym słowie władzę, potęgę, przemaganie się. Przemoc. Gwałtowność. Nie chodzi w tym miejscu o zdolność do wyzwalania jakichś stanów uczuciowych, wzbudzania...

Pages