Piotr Lisiewicz

Piotr Lisiewicz
Czytają państwo pisma kobiece? Nie? A warto! W takim „Życiu na gorąco” na przykład czas się zatrzymał. Gazeta ogłosiła w jednym z numerów z ubiegłego miesiąca, kto został wybrany „Postacią tygodnia”. Uwaga, uwaga: Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy! Czym tak niesamowitym „postać” zasłużyła się w ciągu owych siedmiu dni? „On tworzy wizje, a ona je realizuje” – pisze gazeta wytłuszczonym drukiem. Jakie wizje tworzy Kwaśniewski? „Mam wizję, gdzie chciałbym zamieszkać” – mówi. O mieszkaniach w artykule jest niemal tyle, co w programie prezydenckim z 1995 r. „Para prezydencka swoje mieszkanie podarowała Oli” – czytamy, co oznacza, że jednak ktoś z młodych obiecane lokum od byłego prezydenta dostał. Nowe mieszkanie „postać” kupiła, jak się dowiadujemy, od właściciela Prokomu za 2 mln zł. Czytamy...
Piotr Lisiewicz
Nie dla młodzieży płci żeńskiej „Demoralizator” – tak zatytułowany jest tekst Edwarda Słońskiego z „Tygodnika Ilustrowanego” ze stycznia 1913 r. Czytamy w nim: „W towarzystwach mieszanych, w których przeważa młodzież płci żeńskiej, gdy rozmowa, prowadzona na tematy literackie, przyjdzie do tego miejsca, w którem pada imię Wacława Grubińskiego, panie zamężne, a przeważnie starsze, mówią o tym utalentowanym pisarzu, jak się zwykło w przyzwoitym domu mówić o grzechu. [...] »Moja pani, to skończony demoralizator« – skarżą się matki i chowają jego książki przed córkami po to jedynie, by tym skwapliwiej wydobyły je ze schowanka”. Ale Słoński broni twórczości 26-letniego Grubińskiego: „Jest tam myśl głębsza, jest jakiś jeden wszędzie krok naprzód w krainę psychiki ludzkiej”. „Bunt”, „...
Piotr Lisiewicz
Mamy prawdziwą sensację! Udało nam się dotrzeć do przygotowywanego przez Michała Listkiewicza i utrzymywanego w tajemnicy nawet przed najbliższymi współpracownikami tekstu przemówienia, które ma on wygłosić w najbliższych dniach. Oto niektóre cytaty: „Powstała taka przedziwna sytuacja, że sami siebie nie lubimy”, „Dobrze wiemy, jak zawiłe są losy”, „Godność i uczciwość ludzka powinny nas chronić przed wydawaniem o nim sądów jedynie negatywnych albo też sądów potępieńczych. Poczekajmy jeszcze, co powie historia”, „Chciałoby się jednak chodzić z podniesioną głową”, „Wcale nie uważam, że kładziemy związek do trumny, tylko zamykamy pewien rozdział w jego historii”, „Apeluję po prostu o to, by nie znęcać się nad PZPN, bo jest to często znęcanie się nad swoim życiem”. Cytaty wydają się Państwu...
Piotr Lisiewicz
Bolesław Wieniawa-Długoszowski na przyjęciu u Ryszarda Ordyńskiego z okazji wręczenia Nagrody Miasta Łodzi Julianowi Tuwimowi Włoski wywiad postanowił sprawdzić osobę nowego ambasadora. Agenci odnotowali: „Oprócz dynamicznego temperamentu [...] nowy ambasador jest lekarzem, literatem, politykiem, autorem licznych publikacji o charakterze wojskowym i naukowym, tłumaczem dzieł obcojęzycznych na polski, bohaterskim żołnierzem wojny światowej oraz polsko-bolszewickiej”. Wyjeżdżający do Rzymu Wieniawa miał przed sobą niewykonalne zadanie – zapobiegać coraz ściślejszemu sojuszowi niemiecko-włoskiemu. Podejmowanie się najtrudniejszych zadań nie było dla Wieniawy niczym nowym – taką właśnie rolę odgrywał niegdyś przez dwadzieścia lat przy zmarłym trzy lata wcześniej Marszałku...
Piotr Lisiewicz
Sytuacja ta ustawiła walczącą o prawdę „Gazetę Polską” w opozycji do oficjalnego stanowiska Watykanu. Mimo entuzjastycznego stosunku naszych publicystów wobec nauczania kardynała Ratzingera, który znają doskonale nasi stali czytelnicy. Wbrew naszym przyzwyczajeniom taka sytuacja nie jest niczym specjalnie dziwnym. Papież jest nieomylny w SPRAWACH WIARY. Nie ma to nic wspólnego z omylnymi i zmiennymi stanowiskami watykańskiej administracji, od których roi się w jej historii. Sprzeczności podobne ujawniały się w historii Polski wielokrotnie, i to w sytuacjach o wiele poważniejszych niż dzisiejsza. Warto przypomnieć, jak we właściwych proporcjach ustawiał owe spory Mieczysław Grydzewski, wielki Redaktor londyńskich „Wiadomości”, najważniejszego obok paryskiej „Kultury” emigracyjnego pisma...

Pages