Jakub Śliwa

Brak wody i prądu, brak utwardzonych dróg oraz stałej komunikacji (zwłaszcza w północnych, pustynnych częściach kraju) również nie zachęca potencjalnego turysty do zapuszczania się w te rejony. Jeśli dodamy choroby tropikalne, malarię, wirusa Eboli, AIDS, trąd, susze, powodzie oraz różnego rodzaju jadowite stworzenia występujące w tym kraju, to zniechęcimy znaczną część tych, którzy rozważają wyjazd do Sudanu. Szalę przeważy trwająca przeszło 50 lat, zakończona w 2005 r., jedna z najkrwawszych wojen w Afryce, która pochłonęła przynajmniej 2 miliony ofiar (kolejne 4,5 miliona osób zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów). Kobieta sprzedaje wonne olejki w ocalałych sprzed prohibicji butelkach po whisky Mimo tych wszystkich niedogodności podróżowanie po Sudanie jest czystą...
Ojca Mariana zaczęto nazywać Ojcem Trędowatych, Father of Poor in Puri, a najczęściej po prostu Bapa lub Father Marianus. Cieszył się szacunkiem zarówno biednych rikszarzy, jak i dumnych braminów hinduistycznej świątyni Jagannatha. W roku 2002 o. Marian Żelazek był jednym z nominowanych do Pokojowej Nagrody Nobla. Ojciec Marian nie nawracał swoich podopiecznych, choć był misjonarzem, dawał im nie pigułki i maści, choć ich leczył, lecz dobroć, bo był po prostu bardzo dobrym człowiekiem. Umarł w marszu, w biegu, tak jak żył… Pogrzeb odbył się szybko, po dwóch dniach. Tamtejszy klimat jest równie bezwzględny dla żywych, jak i dla zmarłych. Tamtejszy klimat jest także bezlitosny dla budynków, deptanych codziennie ścieżek, uprawianej z mozołem ziemi. Przyroda szybko odzyskuje to, co jej się...

Pages