Jacek Liziniewicz

Jacek Liziniewicz
W Polsce dorasta nowe pokolenie. Młodych ludzi wychowywanych w niepełnych rodzinach, których rodzice, żeby zapewnić im godne życie, wyjeżdżają za pracą na emigrację. Pozornie wszyscy są zadowoleni. W Polsce spada bezrobocie, a dziećmi dorastającymi w dobrobycie, mającymi drogie zabawki i ubierającymi się w markowe ciuchy nie musi się zajmować państwo. Za tą fasadą ukrywają się jednak prawdziwe rodzinne dramaty. Żychlin. Niewielkie miasteczko w województwie łódzkim. Niektórzy twierdzą, że to jedno z najbrzydszych miast w Polsce. Socrealistyczne bloki w ponurych kolorach sprawiają wrażenie, jakby czas zatrzymał się tam w latach 80. O tym smutnym, prawie 9-tysięcznym mieście zrobiło się ostatnio głośno po brutalnym morderstwie.  Dwóch...
Jacek Liziniewicz
– Mamy taką sytuację w Polsce, że co jakiś czas dowiadujemy się o tajemniczych samobójstwach. To jest dramatyczne, bo gdy państwo nie radzi sobie z ich wyjaśnieniem, to rodzi się pytanie o siłę tego państwa – o tajemniczych zgonach, indolencji polskich służb i aktywności rosyjskiej agentury z płk. Andrzejem Kowalskim, byłym szefem kontrwywiadu wojskowego i autorem książki „Rosyjski sztylet”, rozmawia Jacek Liziniewicz. W kinach pojawił się film „Służby specjalne”. W jednej ze scen, która jest aluzją do śmierci Andrzeja Leppera, aktor mówi: „Teraz zrobimy ci samobójstwo”. Czy to możliwe, aby polskie służby specjalne posunęły się do czegoś takiego? Nie, to niemożliwe. Chociaż niejednokrotnie surowo oceniałem działania polskich służb...

Pages