Dawid Wildstein

Dawid Wildstein
Niestety, reakcja szeroko pojętej prawicy czy konserwatystów okazała się bezproduktywna. Owszem, dostrzegają oni problemy trapiące współczesną sztukę. Owszem, bardzo często trafnie diagnozują patologie obecne w jej obrębie… Ale jednocześnie odwrócili się, niczym obrażona pięciolatka, od samej sztuki współczesnej, negując ją w pełni. Znaczna część prawicy popadła w jakieś kiczowate i nierealizowalne sny o powrocie gotyckich katedr, Michała Anioła i XVIII-wiecznego budownictwa. Obrażają się na kształt współczesnych muzeów sztuki, bo jakże to tak dziwnie budować, skoro mamy boski styl romański. A zresztą, po co w ogóle muzea sztuki współczesnej? I tak z jednej skrajności, w drugą. Z jednego barbarzyństwa, w drugie. W tej sytuacji warto przypomnieć sobie Jana Lebensteina, artystę zupełnie...
Dawid Wildstein
Akt „odsłonięcia” Opowieść o Hamanie i Esterze wskazuje na wieczny konflikt między tym, co odsłonięte, i tym, co ukryte. Wskazuje też, że wokół tych dwóch pojęć tworzą się wspólnoty. Katastrofa smoleńska i pierwsze dni po niej nie były doświadczeniem stricte politycznym. Najsensowniej jest rozpatrywać Smoleńsk jako „odsłonięcie”. Smoleńsk odsłonił same fundamenty tego, co istnieje, zerwał tę swoistą zasłonę omamów, które trawiły polską rzeczywistość. W sposób najprostszy widać to było w prezentowanym obrazie pary prezydenckiej. Nagle przez medialny matrix zaczęły przedostawać się inne zdjęcia niż dotychczas. Zamiast zdemonizowanej pary pojawiły się człowieczeństwo, ciepło Lecha i Marii. Jednocześnie Smoleńsk odsłonił to, co było najgłębiej ukryte – państwo, historię, nadal...
Dawid Wildstein
Ten wstęp przedstawiłem z prostej przyczyny. Starczy on za opis rzeczywistości, w której istnieje tzw. leming (określenie za publicystą Łukaszem Warzechą na zwolennika Platformy Obywatelskiej). Więcej – za obraz majaków, w jakie wpędzają nasze społeczeństwo kolejne miesiące rządów Platformy. Przestrzeń polityki tworzona przez platformerską narrację i podzielana przez  jej zwolenników to miejsce pełne upiorów, niezdefiniowanych paranoi zwalniających z rzetelnej analizy rzeczywistości. Miejsce ślepców niewidzących niczego poza swoimi totemami i pijackimi wizjami. Mohery i inne kozły ofiarne W tym mrocznym „alternatywnym” świecie rolę drogowskazów odgrywają kolejne kozły ofiarne, wokół których akurat Tusk organizuje swoje polityczne tańce, przykrywając realne problemy bądź różnego...
Dawid Wildstein
Szkaradne pyski, złowrogie ślepia, owłosione racice Oczywiście ten koszmarny stan naszej ojczyzny nie pojawił się sam z siebie. Kim więc są winni? Kto jest za to odpowiedzialny? Kto wychyla się zza węgła każdego kolejnego felietonu Środy, połyskując złowrogo ślepiami, tocząc pianę z pyska i sycząc kolejne miazmaty bełkotu i kłamstwa, machając kudłatym ogonkiem? Tak, to oni, zaplute karły reakcji ubrane w groteskowe stroje i grymasy, trzymające nasze polskie społeczeństwo w swoich owłosionych łapach i ciągnące je w stronę upadku, zacofania i bananowych republik. Rozejrzałem się wkoło przestraszony, licząc, że może wizja ta jest zbyt apokaliptyczna. Niestety, zewsząd osaczyły mnie te szkaradne pyski, złowrogie ślepia i owłosione racice. Jednak Magdalena Środa miała w pełni rację....
Dawid Wildstein
Historyjka ta, poza urokliwym chestertonowskim dowcipem, ujawnia dość banalną, a dziś zupełnie negowaną prawdę. Niezależnie od wyznawanych przez nas przekonań tyczących się ontologii bytów podnaturalnych żyjemy w świecie, którego stabilność oparta jest na krzyżu. To krzyż tworzy znaczenie wyznawanych przez nas wartości (nawet jeśli dziś niektórzy usiłują oderwać je od ich chrześcijańskich korzeni). Tym samym ma on fundamentalny potencjał wspólnototwórczy i polityczny. Odrzucenie tego znaku skończy się zniszczeniem naszej rzeczywistości. Nie musi to być zniszczenie na modłę np. nazistowską bądź komunistyczną, polegającą, jak w chestertonowskiej historyjce, na fizycznej destrukcji. Wystarczy sprowadzić ten znak do cepeliady, do tożsamościowego ozdobnika, elementu tylko sfery prywatnej,...

Pages