Antoni Rybczyński

Antoni Rybczyński
Nad Kremlem znów zaświeciło słońce Rosja niezmiennie zawsze uważała przestrzeń postsowiecką za strefę swoich „tradycyjnych” geopolitycznych wpływów. Alergicznie reagowała na wszelkie, rzeczywiste i domniemane, próby aktywności na tym obszarze USA, NATO i UE. Kluczowy był rok 2004. Wówczas Kreml po raz pierwszy odczuł utratę faktycznego monopolu na obszarze postsowieckim. W Gruzji, a potem na Ukrainie, władzę, przy aktywnym wsparciu Zachodu, przejęli politycy deklarujący euroatlantycki kierunek rozwoju. To nie była tylko odmowa udziału w politycznych projektach Rosji, ale zwrot o 180 stopni, gdy kierunek prozachodni stał się nie jednym z wielu (tak jak to było np. u Kuczmy), ale jedynym wyborem geopolitycznym. Stopniowe pogarszanie relacji Kijowa i Tbilisi z Moskwą doprowadziło w końcu...
Antoni Rybczyński
Federalna bezpieka i jej lokalni namiestnicy już nie są w stanie zapobiec atakom rebeliantów nawet w tym najważniejszym dla rosyjskich władz dniu. Co więcej, północnokaukascy islamiści przenieśli wojnę na teren przeciwnika. Podwójny zamach bombowy w metrze moskiewskim (29 marca) był zarazem spektakularnym potwierdzeniem niezwykle ważnej zmiany w taktyce stosowanej przez rebeliantów – rosyjscy cywile stają się takim samym celem jak urzędnicy, milicjanci czy wojskowi, a jednym z podstawowych środków walki staje się atak samobójczy. Władza nie potrafi na to odpowiedzieć, nie umie czy nie chce dostosować swojego postępowania do zmieniających się warunków wojny domowej na południowej rubieży państwa. Jak przyznał niedawno sam szef MSW Raszid Nurgalijew, podsumowując ostatnie 10 lat, na...
Antoni Rybczyński
Mniej wodzów, więcej Indian We wrześniu 2008 r. prezydent Dmitrij Miedwiediew podpisał nowe wytyczne w zakresie rozwoju rosyjskiej armii do 2020 r. Do 2012 r. ma być przeprowadzona radykalna reforma, której założenia minister obrony Anatolij Sierdiukow ujawnił po raz pierwszy 14 października 2008 r. Celem zmian jest przekształcenie rosyjskiej armii w nowoczesną siłę ofensywną o wysokim stopniu uzawodowienia, zdolną do prowadzenia działań o charakterze globalnym, ale koncentrującą się przede wszystkim na działaniach regionalnych, w sąsiedztwie Rosji. W wyniku reform ma dojść do uzawodowienia i przezbrojenia wszystkich jednostek o charakterze bojowym, które mają uzyskać status stałej gotowości do działania. Armia rosyjska ma być zdolna do szybkiego przemieszczania się pomiędzy różnymi...
Antoni Rybczyński
Niewykorzystana szansa Pięć lat temu popularny i sprawny technokrata – były szef banku centralnego i premier kraju – wyszedł obronną ręką z zamachu na jego życie i masowego sfałszowania wyborów, by zostać pierwszym na Ukrainie prezydentem otwarcie deklarującym politykę prozachodnią i narodową. Otrzymał na reformy społeczny mandat, jakiego przed nim w całym byłym ZSRS nie dostał nikt. Nie skorzystał z tej szansy. I nie problem w tym, że ograniczono mu uprawnienia (zresztą przez pierwszy rok kadencji, gdy były najlepsze społeczne warunki dla reform, władzę miał ogromną), ale to, że okazał się po prostu kiepskim przywódcą. Państwo pozostało skorumpowane, słabe i skonfliktowane politycznie, na samego prezydenta zaś pada cień podejrzeń w związku z niejasnymi układami w handlu gazem. Z...
Antoni Rybczyński
Data 14 grudnia 2009 r. przejdzie do historii jako koniec absolutnej dominacji Rosji w postsowieckich republikach Azji Centralnej. Otwarcie wielkiego gazociągu Turkmenistan–Uzbekistan–Kazachstan–Chiny symbolizowało gwałtowny wzrost roli Pekinu w regionie kosztem Moskwy. Przywódcy czterech państw nie zaprosili do udziału w uroczystości strony rosyjskiej. Dzięki uruchomieniu gazociągu kraje regionu uzyskują dostęp do alternatywnego dla Rosji odbiorcy gazu i wzmacniają pozycję negocjacyjną wobec Gazpromu. Zmniejsza się ekonomiczne i polityczne znaczenie Rosji, wzrasta zaś Chin. Moskwa jest sama sobie winna, bo licząc się z tym, że Turkmeni czy Kazachowie będą poszukiwać ośrodka równoważącego wpływy rosyjskie, dokonała błędnego strategicznego wyboru. Za głównego przeciwnika w regionie...

Pages