Numer 11 (117)/2015

Tomasz Sakiewicz
Wzorem nowoczesnego patriotyzmu musi być umiejętność konkurowania z zagranicznymi firmami, budowania polskiej marki i polskiego potencjału. Polska zaczyna wpadać w niebezpieczną spiralę, w której dekadę temu znalazły się UE i Stany Zjednoczone. Za pożyczone pieniądze dokonuje się niewielki wzrost gospodarczy, w dodatku niedający trwałych podstaw do dalszego rozwoju. Jednocześnie część pieniędzy wpompowanych w gospodarkę jest wyprowadzana za granicę w sposób zupełnie bezsensowny. Nierzadkim zjawiskiem jest to, że pośrednikiem przy realizacji dużych zleceń rządowych zostaje firma zagraniczna, a ostatecznym wykonawcą i tak musi być polska. Pośrednik bez istotnego wkładu pracy zgarnia ogromną część środków. Nie zawsze za to rozlicza się z...
Marcin Wolski
Dzisiejszy prężny demograficznie, głodny zdobyczy islam przypomina Hiszpanów lądujących w XVI wieku w Ameryce Południowej, przy czym współczesnym Europejczykom przypada rola Azteków czy Inków, którzy mogli zdusić najeźdźców jeszcze na plaży, ale zaczekali... Na początku IV wieku imperium rzymskie stało u szczytu potęgi i – parafrazując klasyka – „nie miało z kim przegrać”. Ogromne państwo wokół Morza Śródziemnego liczyło ponad 100 mln mieszkańców, dysponowało znakomitą siecią dróg i łączności świetlnej, granic broniły niepokonane legiony, system prawny i oświatowy nie miał sobie równych. Był to zarazem świat pełen swobód – tolerancji religijnej (wkrótce chrześcijaństwo miało uzyskać pozycję dominującą), praw kobiet z rozwodami i aborcją...
Stefan Czerniecki
Pierwotnie największa latynoska impreza piłkarska, czyli Copa America 2015, miała odbywać się w Brazylii. Również inne sportowe organizacje (FIFA oraz MKOl) powierzyły Brazylii światowe imprezy – piłkarskie turnieje: Puchar Konfederacji w 2013 r., Mistrzostwa Świata w 2014 r. oraz Igrzyska Olimpijskie w 2016 r. Czwarty wielki turniej w tym samym kraju to byłoby stanowczo za dużo. Decyzję o Copa America 2015 w Brazylii cofnięto. Tak się złożyło, że południowoamerykańska konfederacja piłki nożnej (CONMEBOL) wyznaczyła również gospodarza na Copa America 2019. Miało być nim Chile. Uznano więc za właściwe zamianę gospodarzy. Brazylia otrzymała organizację kolejnego Copa, zaś tegoroczny lipcowy turniej powierzono Chilijczykom. Dla tych ostatnich był to...
Hanna Shen
Chiński dysydent Jianguo Wu (wywiad z nim na str 92) często w swoich wypowiedziach ostrzega, w jaki sposób Chiny Ludowe mogą wpływać na wolność akademicką w krajach zachodnich. Jego artykuł „Gdy wolność akademicka zostaje zhańbiona” dotyczy bardzo konkretnego przypadku w Australii i ruchu Falun Gong. Warto zapoznać się z tym, co mówi Jianguo Wu, aby zrozumieć, jakimi metodami działają obecnie komunistyczne władze Chin Ludowych. Jest to o tyle ważne, że na polskich uczelniach już działają organizacje podporządkowane reżimowi w Pekinie, np. Instytut Konfucjusza, i są też naukowcy i eksperci do spraw Chin otrzymujący granty z Chin Ludowych. Dziś USA i Kanada ograniczają działalność instytutów Konfucjusza, a w ...
Antoni Rybczyński
Specjalnie dla czytelników „Nowego Państwa” publikujemy treść oświadczenia dotyczącego Rosji, jakie 8 października 2015 r. przed Komisją Sił Zbrojnych Senatu USA złożyła Heather Conley, wiceprezes think tanku Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS). Rosyjska strategia i operacje militarne Zbyt długo nie docenialiśmy militarnych możliwości Rosji i nie braliśmy ich oświadczeń i gróźb na poważnie. Nie możemy sobie pozwolić dłużej na ten luksus. Ale prosta ocena problemu jest dalece niewystarczająca. Panie Przewodniczący McCain, szanowny członku Reed, członkowie komisji. To przywilej przemawiać przed Wami tego poranka, jak też dołączyć do innych gości panelistów w omawianiu zmieniającej się natury rosnącego zagrożenia militarnego ze strony Rosji...
Olga Doleśniak-Harczuk
Według międzynarodowej organizacji „Care” dziennie na świecie za mąż jest wydawanych 39 tys. nieletnich dziewczynek. Prasa karmi się makabrycznymi doniesieniami o dziewczynkach gwałconych i katowanych na śmierć przez mężów, którzy mogliby być często ich ojcami, a nawet dziadkami. Część z tych skrzywdzonych dzieci trafia do europejskich ośrodków dla uchodźców... W ubiegłym roku Turcja żyła przypadkiem 11-letniej Kader wydanej za mąż za starszego sąsiada. Dziewczynka została po raz pierwszy matką w wieku niespełna 13 lat, gdy miała lat 14 – znaleziono ją martwą. Zginęła od kilkunastu kul wystrzelonych z broni myśliwskiej należącej do jej małżonka. Jego rodzina zeznała, że dziewczyna popełniła samobójstwo z rozpaczy po utraconym niedawno dziecku. Niezły...
Ryszard Czarnecki
Armenia jest w jakimś sensie obca, bo podąża w rosyjskim rydwanie i potrafi zerwać – pod ewidentnym wpływem Moskwy – zaawansowane negocjacje w umowie stowarzyszeniowej z UE. Ale jest też swojska... Gdy w Europie coraz więcej jest muzułmanów, przyjazd do najstarszego chrześcijańskiego państwa na świecie – Armenii – jest czymś szczególnym. W ciągu ostatnich 10 miesięcy jestem tutaj już piąty raz. Kraj Ormian – politycznie odległy, boć to przecież członek najpierw rosyjskiej Unii Celnej, a teraz Unii Euroazjatyckiej z rosyjskimi wojskami strzegącymi jej dwóch z pięciu granic. A jednocześnie jakże bliski kulturowo i cywilizacyjnie. Wiele osób z krzyżykami na szyi, także młodych kobiet – u nas, „na Zachodzie”,...
Hanna Shen
Chińskie władze obawiają się każdej organizacji i struktury pozarządowej. Mimo że partia liczy 80 mln członków, to zdaje sobie sprawę, że rządy utrzymuje tylko dzięki przemocy i kłamstwu. KPChL szczególnie obawia się, że grupy lub organizacje mające wielu członków mogą zakwestionować ich przywództwo. Tak więc kiedy pojawiają się zrzeszenia cieszące się popularnością, to komuniści je prześladują – z Jianguo Wu rozmawia Hanna Shen. W Polsce zdajemy się nie dostrzegać zagrożeń, jakie niesie ze sobą chińska soft power, której narzędziami są m.in. instytuty Konfucjusza, naukowcy sponsorowani przez chiński reżim czy konferencje promujące chińskie inicjatywy, takie jak strategia „Jeden pas i jedna droga” (Nowy Jedwabny Szlak). Wielu daje wiarę temu, co powiedział...
Maciej Pawlak
Zapewne nieprzypadkowo, bo niemal w 45. rocznicę śmierci, w księgarniach pojawiła się autobiografia Jimiego Hendrixa. „Ze zwykłego zapisu zdarzeń staje się od pewnego momentu dziennikiem podróży wewnętrznej. Ta właśnie podróż jest jej zasadniczą treścią” – napisał we wstępie do książki autor jej opracowania Peter Neal. A kim jest bohater? Jimi Hendrix to bez wątpienia najważniejsza postać epoki „dzieci kwiatów”, autor niezliczonej ilości hitów, w tym „Purple Haze”, „Foxy Lady”, „Ezy Rider”, „Voodoo Child”, „Little Wing”, „Crosstown Traffic”, „Fire”, „Hey Joe” czy „If 6 Was 9”. To jedna z ikon Ameryki, obecna dotąd w kulturze masowej całego świata. W końcówce lat 60. ujawniło się wiele muzycznych talentów, zwłaszcza pochodzących z USA i Wielkiej...
Na rynku dostępny jest czwarty solowy album Davida Gilmoura „Rattle that lock” – 10 nagrań, które mają przekonać nas, iż potencjał twórczy – głosu i gitary – Pink Floyd nadal może zelektryzować zblazowanych koneserów rocka. David Gilmour jako artysta solowy nigdy nie nagrał płyt, które zbliżyłaby się emocjami do katalogu muzycznego Pink Floyd. Fani przyjmowali je ciepło, choć potem zasypiały przykryte kurzem na dolnych półkach naszych kolekcji. Najbliżej „muzycznej nieskończoności” był wówczas, gdy wydał w 2006 r. album „On an Island” – zestaw urokliwie leniwych, melancholijnych ballad. Artysta od lat odcina się od definiowania swoich dokonań jako rock artystyczny, progresywny. Mówi: „Nigdy nie byłem wielkim fanem tego, co określano mianem rocka progresywnego. Jestem jak...
Zacząłem grać na instrumencie, zanim zainteresowałem się dziewczynami czy nauczyłem liczyć pieniądze. To zawsze była moja pasja i pewnie do końca życia to się nie zmieni – ze Stevem Lee Lukatherem, amerykańskim multiinstrumentalistą, gitarzystą legendarnego zespołu Toto, który wypromował takie hity, jak „Rosanna” czy „Africa”, rozmawia Jakub Kozłowski Jakie to uczucie powrócić na scenę z tak dobrym albumem, jak wydany ostatnio „XIV”? To dla nas niezwykle ekscytujący moment, zespół przeżywa wzrost popularności, co nas oczywiście niezwykle cieszy. Myślę, że wiele z tego, co się teradz dzieje, związane jest z DVD, które nagraliśmy w Polsce. Ta płyta w wielu krajach podbiła muzyczne listy przebojów, co otworzyło nam drzwi do nagrania nowego albumu i ...
Piotr Lisiewicz
W 2001 r. Oriana Fallaci, włoska pisarka i dziennikarka, opublikowała w dzienniku „Corriere della Sera” artykuł „Wściekłość i duma”. To było krótko po ataku terrorystów na World Trade Center. Adresatem, do którego się w nim zwraca, jest redaktor naczelny wspomnianego pisma Ferrucio de Bortoli. Napisała w nim, że muzułmanie wypowiedzieli Zachodowi wojnę, a ten, sparaliżowany polityczną poprawnością, nie potrafi odpowiednio zareagować. Wtedy artykuł ten przedrukowała „Gazeta Wyborcza”. Ta sama, która dziś, w obliczu fali islamskich uchodźców, za głoszenie podobnych tez odsądza od czci i wiary swoich krajowych przeciwników. Poniżej przedrukowujemy fragmenty wspomnianego artykułu.   Oriana Fallaci Wściekłość i duma To jest wojna, obudźcie się!...
Dariusz Jarosiński
Miał opinię nieco szalonego chłopaka, który gotów był podjąć się wykonania najtrudniejszych zadań w podziemiu. Już jako 19-latek w październiku 1942 r. przeprowadził wedle własnego planu brawurową ucieczkę z aresztu gestapo trzech wysokiej rangi oficerów ze sztabu Okręgu Białystok AK oraz łączniczki. Mimo młodego wieku pełnił funkcję zastępcy szefa Kedywu Okręgu AK Białystok. Zginął, mając 23 lata w zasadzce patrolu MO. Skazany został na infamię zarówno przez komunistów, jak i AK-owców. Od kilku lat przywracana jest o nim pamięć i prawda. Państwo Rećkowie mieszkali na przedmieściach Białegostoku. Ich syn Zbyszek był jedynakiem. Dużym przeżyciem było dla chłopca nagłe, bez pożegnania, odejście z domu matki – miał wtedy siedem lat. Nigdy nie chciał...
Magdalena Michalska
W pewnym momencie z Teresą Tuszyńską nikt nie chciał już pracować, ponieważ znana była z tego, że nie przychodziła na próby o czasie albo nie pojawiała się wcale. Wówczas rękę do niej wyciągnął Kazimierz Kutz, który zaproponował, że obsadzi ją w swoim filmie. Postawił jej jednak warunki: na planie ma być trzeźwa i wyspana, i powinna się uczyć swojej roli. Tuszyńska zgodziła się, dodała jednak, że sama ma jeden warunek: że Kutz się z nią prześpi. Reżyser odmówił. Wówczas Tuszyńska zaczęła czaić się na niego w krzakach i rzucać się na niego ze śmiechem, niby to usiłując wziąć go siłą. Powyższą historię wspomina sam reżyser w rozmowie z Mirosławem J. Nowikiem, autorem książki „Tetetka”, w której zebrane są wspomnienia o...
Piotr Lisiewicz
Profesor Jonasz, wykładowca fizyki na Uniwersytecie w Bordeaux i Harwardzie, pytany o to, czy odwiedzi kiedyś III RP, odpowiedział:  – Nie potrafię być turystą we własnym kraju. – On już nie jest własny. Wywłaszczył nas czas – replikowała w latach 90. Janina Kościałkowska, autorka powieści „Bih me!”. Kościałkowska, lwowianka, której książki wydawano po francusku i angielsku, zadebiutowała literacko we własnym kraju mając… 77 lat. Dom w Jaśle na Podkarpaciu, w którym przed wojną mieszkała Janina Kościałkowska, spalili Niemcy. To była zemsta za akcję Armii Krajowej. Żołnierze AK przebrani w niemieckie mundury oraz mówiący po niemiecku dostali się do wnętrza budynku, wprowadzając w błąd więziennych strażników. W wyniku brawurowego...
Robert Tekieli
Po kursie Silvy potrafiłem zabierać choroby (ludzie przestawali czuć ich objawy), miałem doświadczenie czytania w myślach obcych mi osób, w obecności świadków potrafiłem narzucać swą wolę zwierzętom. Składałem palce w pewien sposób i mówiłem: – Mam się obudzić jutro o 6.23. I budziłem się o 6.23. Był to efekt inicjacyjnego otwarcia się na złego ducha. Gdybym tego nie widział na własne oczy, nigdy bym nie uwierzył. Kurs doskonalenia umysłu. Rozpalone wielkie ognisko, żar z potężnych dębowych bierwion ułożony w kilkunastometrową ścieżkę. Pierwszy uczestnik kursu podchodzi do prowadzącego zajęcia Lecha Emfazego Stefańskiego. Ten kładzie rękę na ramieniu uczestnika i szepcze jakąś formułę. Człowiek wchodzi na tysiącstopniowy żar i przechodzi po nim do końca bez poparzeń...
Małgorzata Matuszak
Pod koniec września opublikowano nowy raport Instytutu Badań Edukacyjnych na temat przemocy w polskich szkołach bazujący na badaniach przeprowadzonych pod koniec 2014 r. wśród 11 tys. uczniów i ponad 500 nauczycieli ze 185 szkół. Wynika z niego, że różnych form stałej przemocy doświadcza 10 proc. uczniów, a 2 proc. nawet codziennie. Z przemocą epizodyczną ma do czynienia 42 proc. uczniów. Czy dane te mogą zaskakiwać, czy raczej poświadczają to, o czym dobrze wiemy? Z pewnością zaskakujący może się wydawać płynący z badań wniosek, że sytuacja najgorzej wygląda w szkołach podstawowych i  zawodowych. Wcześniejsze badania wskazywały na to, że problem agresji dotyczy w największej mierze gimnazjów, najnowsze zwracają uwagę na to, że...
Bohdan Urbankowski
10 października br. odbyła się w Senacie RP sesja pt. „Zwycięska kampania – zwycięski Wódz. Józef Piłsudski”. Wykład inaugurujący „Józef Piłsudski – mąż stanu i wychowawca narodu” wygłosił dr Bohdan Urbankowski – pisarz, przewodniczący Rady Programowej Związku Piłsudczyków, kierownik działu kultury „Gazety Polskiej”. Poniżej zamieszczamy tekst jego wystąpienia, uzupełniony o wątki, które z powodu ograniczeń czasowych były tylko zasygnalizowane. Racja stanu to myślenie w kategoriach wspólnoty, wykraczające poza egoistyczny interes, poza przestrzeń domu czy małej ojczyzny, poza czas teraźniejszy. Wykraczające w obydwu kierunkach – w przeszłość i przyszłość, sięganie do tradycji i wytyczanie celów, polityka historyczna i wizja,...
Małgorzata Matuszak
„Historya to grób. Dzieje przeszłości – to wędrówka po państwie zmarłych... przebrzmiałych tryumfów, zachwycających wzorów, ponurych nauk, największych wrażeń – z tragedyi narodów”. Uznawany za ojca historii Herodot z Halinkarnasu na początku swego dzieła zatytułowanego „Historia” właśnie – co zwykliśmy tłumaczyć jako „Dzieje” – pisze, iż po to „przedstawia tu wyniki swych badań, żeby ani dzieje ludzkie z biegiem czasu nie zatarły się w pamięci, ani wielkie i podziwu godne dzieła, jakich bądź Hellenowie, bądź barbarzyńcy dokonali, nie przebrzmiały bez echa, między innymi szczególnie wyjaśniając, dlaczego oni nawzajem ze sobą wojowali”. Tukidydes zaś swą „Wojnę peloponeską” – nazywaną w starożytności również „Historia” – traktował jako „nabytek na zawsze”,...
Antoni Rybczyński
W wojnie w Syrii zginęło już ćwierć miliona cywilów. Ponad 85 proc. z nich – z rąk armii rządowej i szwadronów śmierci Baszara el-Asada. Tylko około 5 proc. zostało zamordowanych przez Państwo Islamskie (IS). Świat ubolewa nad wysadzeniem przez dżihadystów kilku starożytnych zabytków, a na nikim nie robi wrażenia starcie przez wojsko syryjskie z powierzchni ziemi całych dzielnic mieszkalnych w Homs i Aleppo. A jednak to Państwo Islamskie stało się wrogiem ludzkości numer 1, a nie unurzany we krwi reżim Asada. „Jak można zadawać się z twórcą terroryzmu, żeby walczyć z terroryzmem? Jeśli pokonamy Państwo Islamskie czy Al-Kaidę, to wojskowy wywiad Asada stworzy inne terrorystyczne grupy, aby tylko zagwarantować sobie swój...
Uchodźcy. Za tym jednym słowem kryją się setki tysięcy żywych ludzi. Towarzyszyłem im cztery doby w wędrówce przez Serbię, między granicami z Macedonią i Chorwacją. Tu się zaczyna UE i następny, wcale niełatwy etap ich exodusu. Wszyscy musieli porzucić swoje domy, cały swój dobytek i dotychczasowe życie. Teraz nie mają już nic – została im tylko nadzieja na lepsze jutro. Zdjęcia nie są w stanie oddać całej tragedii ani ukazać złożoności problemu, z jakim po raz pierwszy spotkała się Europa – i my wszyscy. 1 Miasto Sid przy samej granicy serbsko-chorwackiej. Tędy prowadzi droga do pierwszego kraju Unii Europejskiej. Pieszo, całymi rodzinami, uchodźcy zbliżają się do punktu, gdzie zostaną przejęci przez policję chorwacką i skierowani do...
Ryszard Czarnecki
Finlandia w 1990 r. przyjęła, dając azyl, 100 uchodźców z Somalii. Po ćwierćwieczu z tej, wydawałoby się  niezauważalnej, garstki narodziła się licząca 130 razy(!) więcej, 13-tysięczna wspólnota somalijska. Piszę ten artykuł w Wielkopolsce, pod Koninem. Ale jeszcze rano byłem w Brukseli. Opowiem Wam coś o tym mieście, coś, o czym nie wiecie. Ta stolica Królestwa Belgii, a także nieformalna stolica Unii Europejskiej oraz jedna z trzech oficjalnych siedzib Europarlamentu, jest miastem, w którym najpopularniejszym imieniem nadawanym noworodkom płci męskiej jest.... Mohammad. Zaś najpopularniejsze imię dla właśnie co urodzonych dziewczynek to Fatima! Już w tej chwili 60 proc. dzieci, które przychodzą na świat w belgijskiej...
Dawid Wildstein
Fala emigrantów i uchodźców docierająca do Europy zmalała. Zmniejsza się też zainteresowanie tą kwestią. Owszem, czasem wykorzysta się uchodźców do oskarżania Kaczyńskiego o nazizm czy tego typu absurdy, jednak media zmęczyły się już tematem, ograniczyły epatowanie tabloidowymi, wycinkowymi obrazkami krzywd. Brak wstrząsających zdjęć pokazujących płaczące małe dzieci, wykończonych rodziców, starcia z policją. Zresztą to zapewne wspomniane obrazy pozostaną w pamięci najdłużej, mimo że nie pokazywały one prawdy o tych wydarzeniach, stanowiły margines zjawisk towarzyszących temu pochodowi przez Bałkany. W związku z tym można się już pokusić o próbę analizy debaty, jaka przez około dwa miesiące zdominowała przestrzeń medialną Unii Europejskiej....
Olga Doleśniak-Harczuk
Członkowie naszej wspólnoty potrafią mną czasem potrząsnąć i stwierdzić: „nie daj się zwieść, my najlepiej wiemy, co to znaczy żyć pod rządami islamu”. Oni nam, Niemcom, to uświadamiają, bo na własnej skórze doświadczyli życia w państwie islamskim. Nie mam dlatego złudzeń co do interreligijnej wymiany. To nie ma szans. Islamu nie sposób pogodzić z demokratycznym porządkiem – z dr. Gottfriedem Martensem, pastorem ewangelickiego kościoła Trójcy Świętej w berlińskiej dzielnicy Steglitz, rozmawia Olga Doleśniak-Harczuk. Wspólnota przy kościele Trójcy Świętej na Steglitz jest ewenementem już nawet nie na skalę samych Niemiec, lecz całej UE. Należą do niej głównie konwertyci, muzułmanie, którzy przyjęli chrześcijaństwo. Większość z nich sam Pastor ochrzcił. Od...
Olga Doleśniak-Harczuk
Już dzisiaj mamy w Niemczech zakazane rewiry, czyli miejsca, w które ze strachu przed agresywnymi islamistami boją się zapuszczać nawet policjanci. Im więcej imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki napłynie, tym więcej członków zyska społeczeństwo równoległe, którego istnienie w Niemczech jest przecież faktem – z Sabatiną James, byłą muzułmanką, autorką książek, publicystką, założycielką organizacji Sabatina e.v., rozmawia Olga Doleśniak-Harczuk. Kim jest Sabatina James? Jestem córką muzułmańskich rodziców, która odważyła się uciec przed aranżowanym małżeństwem. Odrzuciłam nauczanie Mahometa, przyjęłam chrześcijaństwo i dziś jestem żarliwą katoliczką. Moje decyzje mają konsekwencje. Wydano na mnie wyrok śmierci. Cofnijmy się do lat 90. Jako 10-...
Olga Doleśniak-Harczuk
Imam Abu Adam żyje w Lipsku ze swoimi czterema żonami i dziesięciorgiem dzieci. Oficjalnie poligamia jest w Niemczech zakazana, ale dla wyznawców islamu robi się wyjątek. W Wielkiej Brytanii od początku lat 80. XX w. równolegle do brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości działają sądy szariackie. Jest ich dziś aż 85, a ich istnienie pozwala na pomijanie brytyjskich organów ścigania i sprawiedliwości. W Holandii do ośrodków dla uchodźców trafiają dzieci w ciąży. Trzynasto-, czternastoletnie żony z syryjskimi paszportami, które lada moment ściągną do Europy swoich podstarzałych mężów. A sędziowie europejskich sądów potrafią uzasadnić wyrok... wersetami z Koranu. Populistyczne brednie? Mowa nienawiści wymierzona w wyznawców islamu? Nie...
Katarzyna Gójska-Hejke
Jeśli obóz Prawa i Sprawiedliwości znajdzie w sobie tyle determinacji, by wstąpić na drogę wychodzenia z rzeczywistości zaprojektowanej przez komunistów do takiej, która nie jest żadną iluzją, a prawdziwą wolnością, nie stanie się to bez niezłomnej postawy lidera PiS. Prawo koraniczne w Europie to nie hasło mające przestraszyć, a opis realnego zagrożenia, przed którym już stoi Stary Kontynent. Stoi, a nie stanie. Warto to podkreślić dobitnie. Należy jednak zadać pytanie: dlaczego? Skąd ta europejska bezradność? Skąd straceńcza determinacja w udawaniu, iż problem islamizacji nas nie dotyczy? Czy przypadkiem destruktorzy cywilizacji chrześcijańskiej nie uznali, że opłaca im się wszystko, co może wspomóc ich niszczycielskie dzieło? Dlatego Europa ma...
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.