Numer 8 (54)/2010

Grzegorz Wierzchołowski
„Warunki, w jakich prowadzone jest śledztwo po katastrofie 10 kwietnia 2010 r. polskiego Tu-154, nie odpowiadają zachodnim standardom” - powiedział znany francuski ekspert ds. katastrof samolotowych Gerard Feldzer. Szef Muzeum Lotnictwa w Le Bourget koło Paryża w rozmowie z radiem RMF FM zaznaczył, że fakt, iż miejsce katastrofy nie zostało odpowiednio zabezpieczone, może przekreślić szanse na odkrycie przyczyn tragedii. Równie zaniepokojony doniesieniami o działaniach Rosjan w Smoleńsku był amerykański kongresman Peter King. Swój wniosek o powołanie międzynarodowej komisji śledczej ds. katastrofy smoleńskiej King uzasadniał m.in. następującymi słowami: „Polskim ekspertom do spraw bezpieczeństwa i przedstawicielom urzędu lotnictwa odmówiono dostępu do miejsca katastrofy. Polskim...
Olga Doleśniak-Harczuk
I właśnie to wzbudziło Pana wątpliwości? Motyw jest zawsze ten sam. Na przykład w sprawach wszystkich zamachów, którymi się zajmowałem, zawsze bardzo szybko ogłaszano rezultaty, których w zasadzie nie można było ogłosić na tak wczesnym etapie śledztwa. Jednym z przykładów może być zamach z 11 września 2001 r., sprawa niebywale złożona, a jednak już kilka godzin po tym wydarzeniu podano pełną listę rzekomych sprawców. Czy w wyniku Pańskiej działalności i doboru tematów (np. głośna sprawa z „fantomem RAF-u z 1992 r.) nie został Pan w Niemczech sprowadzony do roli outsidera? Niestety, jestem outsiderem, tak samo jak kilku innych kolegów, którzy poświęcają swą uwagę podobnym kwestiom. Jestem jednak zdania, że merytorycznie działamy właśnie w taki sposób, w jaki powinno postępować...
Piotr Lisiewicz
Legitymacja? Będę musiał zastrzelić policjanta Piłsudski, Lenin, Bakunin – ta trójka proroków zabiegała o duszę młodego Pragiera. Szwajcaria, w której studiował na przełomie XIX i XX stulecia, była legendarną kolebką rewolucjonistów. W Zurychu bywali socjaliści wszystkich odmian – słowo komunizm nie było jeszcze w użyciu. Trzydziestoparoletniego Józefa Piłsudskiego przybyłego do Zurychu Pragier zapamiętał następująco: „Miał on wtedy spiczastą bródkę, był wymizerowany, niedbale ubrany, przygarbiony, mówił głosem urywanym, wstrzemięźliwie, bez władczego tonu, którego nabrał później. Działał mocno głębią przekonania, które biło mu z oczu bardzo sugestywnych. Mówił o powstaniach, że są i muszą być udziałem każdego pokolenia, dopóki Polska nie będzie wolna. Zakończył słowami: »Każde...
Jeszcze nigdy wcześniej w naszej historii chrześcijaństwo nie miało tak silnej pozycji jak aktualnie. Wszyscy wrogowie chrześcijaństwa potrzebują go, by przetrwać – jako odrębne jednostki i jako całe skupiska kulturowe. Nie, wcale nie żyjemy w świecie postchrześcijańskim, istnienie takiego świata jest wykluczone. Nigdy go nie było i nie będzie, zaprzestańmy więc posługiwania się tym określeniem. To nie tylko zła teologia, zła filozofia historii czy psychologia, ale i z gruntu fałszywe spojrzenie na naszą rzeczywistość. Silne chrześcijaństwo Zła teologia – bo zakłada przesunięcie na szczycie władzy najwyższej. Świat chrześcijański to taki, w którym odnotowuje się stałą obecność Chrystusa i to z całym bagażem należnego Mu autorytetu. Dlatego też określenie „świat postchrześcijański...
W tej sprawie wiele już padło insynuacji i kłamstw, by wspomnieć chociażby haniebne, w żaden sposób nie potwierdzone sugestie, że to ś.p. Prezydent Lech Kaczyński przyczynił się do tragedii. Ale jedno kłamstwo smoleńskie nigdy nie zostało nazwane, nie wybrzmiało do końca. To kłamstwo polega na stwierdzeniu, że wszystkie środowiska i siły polityczne ucierpiały tak samo w tym narodowym dramacie. I że - w konsekwencji - nie można mówić o szczególnych stratach Prawa i Sprawiedliwości. Bo przecież zginęli w roztrzaskanym na rosyjskiej ziemi tupolewie przedstawiciele wszystkich opcji politycznych. Dla PiS Smoleńsk był poważnym ciosem politycznym Tu muszę dodać jedno ważne zastrzeżenie: nie chodzi o żadną licytację cierpienia, nie chodzi o przypominanie partyjnej przynależności ofiar....

Pages