Numer 12 (94)/2013

Mateusz Matyszkowicz
Człowiek współczesny został uwięziony we własnym „ja”. Jak każde zniewolenie, także to ma charakter polityczny. W „Istocie człowieczeństwa” C.S. Lewisa opisany jest podręcznik, który instruował młodych ludzi, że nie mówi się, iż coś jest wzniosłe, ale że coś w kimś budzi wzniosłe odczucia. A więc nie przysługująca rzeczom wzniosłość, tylko pewien stan uczuciowy, który towarzyszy oglądaniu jakiejś rzeczy. Jednemu może się rzeczywiście wydać wzniosła, a innemu nie. To, co czujemy Klasycy powiedzieliby inaczej. Rzeczy wzniosłe (choć pamiętajmy, że wzniosłości jako takiej nie wyróżniano w czasach, które precyzyjnie określalibyśmy jako klasyczne) powinny w nas budzić wzniosłe odczucia. Wychowanie moralne i estetyczne powinno wieść do tego, by człowiek...
Napór ideologii gender w Polsce w minionym roku ze strony instytucji rządowych oraz organizacji finansowanych przez UE i potężne prywatne fundacje wywołał reakcję obronną społeczeństwa. Z wielu środowisk dały się słyszeć głosy ostrzegające i informujące o niebezpieczeństwach grożących ze strony tej ideologii. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Pod koniec listopada rozpoczęła się propagandowa kontrofensywa. Nawałnica zaczęła się listem Kongresu Kobiet do Ojca Świętego, w którym feministki-genderystki pisały o „szaleństwie nienawiści do »ideologii gender«, a zarazem do kobiet, o bezprecedensowym ataku na prawa kobiet i ideały równości […] wyszydzaniu konstytucyjnych uprawnień kobiet do równego traktowania (w domu, pracy...
Małgorzata Matuszak
Od dawna wiadomo, że demokracja jest najgorszą formą rządów, ale stwierdzono też, że nie wymyślono jeszcze ustroju od niej lepszego. Ma ona swoją cenę. Demokracja to ustrój opierający się na fundamencie autonomii jednostki, co stanowi jej niewątpliwą wartość. Jednocześnie kryje jednak w sobie wiele zagrożeń, które dostrzeżone zostały i skrytykowane już w czasach starożytnych, choćby na stronach Platońskiego „Państwa”. Chodzi przede wszystkim o zasadę równości, która dąży do niwelowania różnic w społeczeństwie, także różnic etycznych. Tak więc z jednej strony mamy w demokracji pragnienie poszanowania wolności, pluralizmu, równości, tolerancji, z drugiej jednak – dostrzegamy w niej niebezpieczeństwo upadku autorytetów, relatywizmu wartości, a...
Magdalena Michalska
Jan Olszewski, członek konspiracyjnych Szarych Szeregów, dziennikarz walczący o rehabilitację żołnierzy Armii Krajowej, ale przede wszystkim premier wyłoniony w pierwszych całkowicie wolnych wyborach i obalony, ponieważ dążył do odsunięcia od władzy ludzi powiązanych ze Służbą Bezpieczeństwa. Dalsze losy III RP potwierdziły, że miał rację. Z całą pewnością wpływ na postawę późniejszego premiera miał dom rodzinny. Olszewski wywodzi się z rodziny kolejarzy, która kultywowała tradycje niepodległościowego ruchu robotniczego. Do tej samej rodziny należał także jeden z założycieli Organizacji Bojowej PPS, Stefan Okrzeja, stracony przez Rosjan w warszawskiej Cytadeli w 1905 r. Wychowanie zadecydowało o tym, że w czasie II wojny światowej...
Katarzyna Gójska-Hejke
Myślę, że władze nie doceniają wagi politycznej katastrofy smoleńskiej. Wyraźnie widać, że już jesteśmy przez Rosjan traktowani jak kraj, o którym się decyduje w porozumieniu z innymi mocarstwami ponad głową Polski. W pewnym momencie może to zakłócić także normalny tok stosunków międzynarodowych – z byłym premierem Janem Olszewskim rozmawia Katarzyna Gójska-Hejke. 4 czerwca 1989 r. był uznawany przez wielu za dzień triumfu polskiej wolności. Trzy lata później dokładnie ten sam dzień to smutna data zwycięstwa pozostałości po komunizmie. Jak Pan ocenia obie daty? 4 czerwca ma dla mnie podwójny wymiar: z jednej strony, był to główny punkt porozumienia Okrągłego Stołu. „Wybory”, chociaż zawsze używaliśmy wobec tego aktu wyborczego cudzysłowu. Przecież w ...

Pages