Elżbieta Kasperska

Nowożeńcy podczas zabawy weselnej w domu pana młodego Turcch należy do tych miejsc, których nie znajdziemy na mapie turystycznej. Ze względu na położenie wioski, niełatwo do niej dotrzeć. Drogę z Tbilisi (stolicy Gruzji) do Turcch rozpoczyna się, przy dobrym połączeniu, 7-godzinną jazdą marszrutkami, a kończy kilkugodzinną wędrówką. Cały trud podróży bez wątpienia rekompensują piękne górskie widoki miejsc, do których cywilizacja jeszcze nie dotarła. Młody mężczyzna prowadzi korowód weselny do kościoła na ceremonię zaślubin W porze zimowej dojazd lub wyjazd z wioski jest prawie niemożliwy. Podczas mojej podróży na szczęście pogoda była na tyle łaskawa, że śnieg stopniał na czas i udało mi się odwiedzić to niezwykle urokliwe miejsce, do którego rzadko zaglądają turyści. Stąd...