Krytykujesz? Cela już czeka

Fotolia
Procesy ludzi oskarżonych o „działalność wywrotową” i ich publiczne wymuszone wyznania winy to ostrzeżenie Pekinu dla każdego, kto krytykować będzie rządzących Chinami komunistów. To także znak, że system prawny w Państwie Środka nie zmienia się na lepsze.

42-letni Lee Ming-cheh przez lata związany był z rządzącą obecnie na Tajwanie proniepodległościową Demokratyczną Partią Postępu (DPP). W ostatnim okresie współpracował też z Tajwańskim Stowarzyszeniem na Rzecz Praw Człowieka (TAHR) i często kontaktował się z aktywistami na rzecz swobód obywatelskich w Chinach. W ciągu ostatnich 10 lat był kilkakrotnie w Państwie Środka i nie doświadczał w czasie tych pobytów...
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: