Pluszowe krzyże

„Odwaga staniała, rozum zdrożał” – ten bon mot Artura Sandauera z zupełnie innego okresu historycznego doskonale pasuje do naszych czasów.

Oto pewna wcale niemała grupa istot polakopodobnych przeprowadza śmiałą analogię  stanu wojennego generała Jaruzelskiego z obecną dobrą zmianą Kaczyńskiego  (oczywiście Jaruzelski w tym zestawieniu wypada korzystniej).
Służy to oczywiście wezwaniom do bojkotu – mediów narodowych, zawłaszczonego Trybunału Konstytucyjnego, o prokuraturze czy IPN-ie nie wspominając.

Abstrahując od idiotyzmu takich porównań – we współczesnej Polsce nie ma więźniów politycznych, panuje nieskrępowana wolność słowa, zrzeszania się...
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: