Rafał Brzeski

W trakcie niedawnych wyborów parlamentarnych w Holandii zrezygnowano z elektronicznego liczenia głosów i wrócono do systemu ręcznego. We Francji zapowiedziano, że w wyborach prezydenckich Francuzi przebywający poza granicami kraju nie będą mogli głosować przez internet. Wszystko z obawy, że rosyjscy hakerzy zrobią cud nad urną. Praktycznie nie ma dnia, aby nie pojawiły się wiadomości o rosyjskich dezinformacjach, informacyjnym sabotażu, hakerskich włamaniach i podobnych agresywnych działaniach w cyberprzestrzeni. Na tym polu walki o kontrolę nad ludzką świadomością Moskwa dysponuje przewagą i nawet się z nią nie kryje. W ostatnim tygodniu lutego minister obrony Siergiej Szojgu ujawnił, że Rosja posiada „wojska operacji informacyjnych”. Był skąpy w...
Model luźnego ruchu KOD powstałego po wyborczej przegranej jest zbliżony do ruchu „Jęczydeł”, który podniósł hałaśliwy sprzeciw po ogłoszeniu wyniku brytyjskiego referendum, oraz do tworzącego się w USA wrzaskliwego ruchu feministycznego protestu, który też zrodził się po wygranej Donalda Trumpa. Każdy z nich jednoczy niezadowolonych z faktu, że tym razem nie poszło tak, jak się spodziewali, bo przecież zawsze szło zgodnie z przewidywaniami. Tworzą go drugorzędni politycy, celebryci, lokalni działacze oraz biurokraci, czyli ludzie zagrożeni oderwaniem od koryta napełnianego z pieniędzy podatników. Jeszcze w czerwcu ubiegłego roku na spotkaniu Grupy Bilderberg w hotelu Taschenbergpalais w Dreźnie wielcy, wpływowi i oświeceni tego świata...
W przypadku zagrożenia agentury lub odsunięcia jej od wpływu na bieg wypadków mocodawcy mogą w stosunkowo prosty sposób zorganizować jej obronę, montując „spontaniczne” akcje protestacyjne. Można je wpisać w opatrzoną symbolicznym kolorem kampanię obywatelskiego sprzeciwu wobec panoszącego się „izmu”. Rodzaj tego „izmu” nie jest istotny, ważne, żeby ten „izm” źle się kojarzył odbiorcom mediów. Jeśli jednak medialna wrzawa nie przynosi spodziewanych rezultatów, to można spuścić ze smyczy sforę gawnojedów, którzy umiejętnie zainspirowani będą ochoczo wywrzaskiwać podsunięte im hasła o demokracji, tolerancji, równości, dyktatorach, faszystach itp. Według prezydenckiego doradcy, profesora Andrzeja Zybertowicza, manifestacje Komitetu Obrony Demokracji to element...
Na Ukrainie świadomi obywatele samorzutnie prowadzą działania z zakresu kontrwywiadu obywatelskiego. Przeglądając archiwa portali informacyjnych, widać, ile potajemnych działań rosyjskich zostało wykrytych i zneutralizowanych dzięki umieszczonym w sieci zdjęciom, filmikom i relacjom świadków. Jeśli zostały ocenione jako wiarygodne, stawały się kolejnym elementem politycznej presji na Moskwę. „Mamy tu agenturę... trzeba nas stąd wyciągać... prowadzić w obozach dywersyjne przeszkolenia i wrzucać tutaj nowe grupy” – radził z Doniecka mężczyzna ukrywający się pod pseudonimem „Trifon” podczas telefonicznej rozmowy z przebywającym na Krymie niezidentyfikowanym oficerem Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji. Rozmowę podsłuchała i opublikowała...
Ilu mieszka naprawdę? Ilu Polaków mieszka i pracuje w Zjednoczonym Królestwie, nikt dokładnie nie wie. Rząd nie dysponuje wiarygodnymi danymi, a mniej lub bardziej oficjalne instytucje i media wymieniają liczby od ok. 300 tys. do 1,3 mln. W zależności od tego, co komu pasuje do stawianej tezy. Samorządy lokalne przesadzają w górę, chcąc wyszarpać z budżetu centralnego więcej pieniędzy na policję, szkolnictwo, pomoc socjalną, ochronę zdrowia i edukację dorosłych. Argumentują, że struktury lokalne lada chwila zawalą się pod ciężarem tłumów przybyszy, których nikt się nie spodziewał. Podobnie związki zawodowe, które piszczą, że Polacy odbierają miejsca pracy ich członkom. Pracodawcy ze swej strony narzekają, że Polaków przyjeżdża zbyt mało. W ich opinii są oni obowiązkowymi, rzetelnymi,...