Wojna informacyjna. Doktryny wielkich mocarstw

Maciej Luczniewski/Gazeta Polska
W trakcie niedawnych wyborów parlamentarnych w Holandii zrezygnowano z elektronicznego liczenia głosów i wrócono do systemu ręcznego. We Francji zapowiedziano, że w wyborach prezydenckich Francuzi przebywający poza granicami kraju nie będą mogli głosować przez internet. Wszystko z obawy, że rosyjscy hakerzy zrobią cud nad urną.

Praktycznie nie ma dnia, aby nie pojawiły się wiadomości o rosyjskich dezinformacjach, informacyjnym sabotażu, hakerskich włamaniach i podobnych agresywnych działaniach w cyberprzestrzeni. Na tym polu walki o kontrolę nad ludzką świadomością Moskwa dysponuje przewagą i nawet się z nią nie kryje. W ostatnim tygodniu lutego minister obrony...
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: