Współcześni fani antysemitów sprzed pół wieku

Pięćdziesiąta rocznica wydarzeń marcowych powinna wybrzmieć właściwie, czyli zgodnie z prawdą. Dzisiejsza Rzeczpospolita nie może ponosić odpowiedzialności za działania tych, którzy na dziesiątki lat odebrali jej wolność.

Trwające od kilku tygodni napięcie na linii Warszawa–Jerozolima sprawiło, że do dyskusji na temat naszej historii najnowszej włączyły się czołowe postaci szeroko pojętego obozu postkomunistycznego – szychy PZPR, usłużni dziennikarze, tajni współpracownicy bezpieki i ta część dawnej opozycji demokratycznej, która dostrzegła w nich ludzi honoru. Przekaz jest łatwy do przewidzenia – Polacy to oszalała antysemicka tłuszcza, a najgorszą jej część...
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: