Bezkarni skrytobójcy z Kremla

Mordowanie ludzi uznanych przez reżim za wrogów i zdrajców to jeden z fundamentów reżimu putinowskiego. Co ważne, są to morderstwa zarówno w kraju, jak i za granicą. Są usankcjonowane prawnie, mają mocną ideologiczną podbudowę, sięgającą korzeniami czasów, gdy „wrogów ludu” mordowali czekistowscy protoplaści współczesnej Łubianki. Trucizna dodana do pożywienia, strzały na ulicy w biały dzień, bomba podłożona pod auto czy  pobicie przez nieznanych sprawców. Wachlarz stosowanych metod jest szeroki i zależy od tego, czy reżim chce ukryć wiodące do niego tropy, czy też zabójstwo ma mieć charakter ostrzeżenia, wręcz zastraszenia.

27 lutego 2018 r. minęła trzecia...
[pozostało do przeczytania 94% tekstu]
Dostęp do artykułów: