Bo jeśli komu droga otwarta

Komuniści byli pewni, że zatrą ślady mordów na żołnierzach antykomunistycznego podziemia, że skażą na niepamięć polskich bohaterów, dlatego Ich ciała zagrzebywali w bezimiennych dołach śmierci. Nie przypuszczali nawet, że z tych ludzkich szczątków odkrywanych w mozole, grudka po grudce ziemi, kamyczek po kamyczku, narodzi się polska legenda.

Zidentyfikowani Żołnierze Wyklęci zostali zamordowani 10 października  1946 r. w Lesie Izabelińskim koło Olmont. Byli to:

Czesław Guzieniuk „Gałąź”
Żołnierz Zrzeszenia WiN. Urodził się 3 maja 1925 r. we wsi Brukowo w powiecie Sokółka. W styczniu 1946 r. wstąpił do oddziału terenowego WiN o...
[pozostało do przeczytania 95% tekstu]
Dostęp do artykułów: