Siła Polonii

Ogromną zdobyczą amerykańskich wyborów jest przesunięcie oceny Polonii z elektoratu pasywnego na języczek u wagi. Wygląda na to, że Polacy mogą się ustawić w tej roli na wiele lat, o ile sami nie zmarnują tego potencjału.
Kiedy w czasie mojej ostatniej wizyty w USA mieszkający tam Polacy pytali, na kogo głosować, tłumaczyłem, że kogokolwiek by wybrali, niech nie oddają swoich głosów za darmo. Trzeba najpierw jak najwięcej uzyskać od kandydatów i doprowadzić do licytacji między nimi na sprawy istotne dla Polaków.
O głosy polskie słabo się do tej pory starano. Polacy, podobnie jak reszta społeczeństwa amerykańskiego, połowicznie brali udział w wyborach. Były to...
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: