Retrospekcje

Losem internowanych w stanie wojennym interesował się Międzynarodowy Czerwony Krzyż. W końcu jego przedstawicieli wpuszczono do więziennej świetlicy, gdzie się z nimi spotkali. Przy stole zasiadła m.in. przewodnicząca peerelowskiego PCK, która miała bardzo ładną broszkę-różę.

Obok więźniów politycznych WRON internowała też „elitę” kryminalnych. Wcześniej Andrzej Gwiazda pytał jednego z nich, jaki mógłby w więzieniu wymyślić prezent dla odwiedzającej go żony. Nie minęło pół godziny, gdy ów złodziej wręczył bohaterowi „Solidarności”… broszkę. Przewodnicząca PCK siedziała nadal za stołem w otoczeniu świty, ale już bez róży. Joanna Gwiazda ma tę ukradzioną broszkę...
[pozostało do przeczytania 94% tekstu]
Dostęp do artykułów: