Pozostał nam tylko bunt

Nie możemy być bierni, bo rządowi Donalda Tuska właśnie o to chodzi – o naszą uległość, bo to ona zapewnia rządzącym bezkarność. Jeśli będziemy narzekać w domu, ewentualnie na forach internetowych, to nic się nie zmieni. To, co nas boli, musimy wykrzyczeć temu rządowi w twarz – mówi przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda w rozmowie z Magdaleną Michalską.

Media kreują Pana na przywódcę antyrządowej rewolucji. Aspiruje Pan do rangi jej symbolu?

Absolutnie nie. Robię to, co do mnie należy. Kiedy w 2010 r. podjąłem decyzję o kandydowaniu na stanowisko przewodniczącego NSZZ „Solidarność”, to powiedziałem sobie, że jeśli wygram, to będę czynić...
[pozostało do przeczytania 94% tekstu]
Dostęp do artykułów: