Opinie

Ryszard Czarnecki
Snucie dywagacji o nowym, światowym konflikcie militarnym to dobre prawo wojskowych, analityków, polityków i dziennikarzy. Ja na pewno nie dam sobie ręki uciąć, zarzekając się, iż nie będzie na 100 proc. globalnego konfliktu zbrojnego. Co nie oznacza, że to najbardziej prawdopodobny scenariusz na dziś i jutro. Mówiąc o III wojnie światowej, nie przegapmy, że w praktyce już ona trwa. Nie chodzi o pełzające konflikty wojskowe czy groźby wojen regionalnych, a nawet groźby użycia broni jądrowej (Iran, Korea Północna). Chodzi o wojnę cywilizacyjną. Mowa o cywilizacji, zdefiniowanej przed mniej więcej wiekiem przez wielkiego polskiego naukowca Feliksa Konecznego. Ten najwybitniejszy historiozof świata, obok Arnolda Toynbee’ego i Oswalda...
Ryszard Czarnecki
Umyślnie pozwoliłem sobie przytoczyć nie tylko  najbardziej prostackie, prymitywne ataki, takie jak w przypadku Jana Pawła I, lecz także i te bardziej finezyjne, często ubrane w szaty troski o Kościół propagandowe psuedoargumenty dyżurnych intelektualistów. Łączy je wspólny mianownik: papiestwo, Kościół rzymskokatolicki, czyli po prostu „katole”, to wróg śmiertelny, którego trzeba zohydzić, ośmieszyć, skompromitować, wywołać do nich niechęć. Histeria antykatolicka w Polsce A.D. 2013 przypomina seanse medialnej nienawiści w latach stalinowskich. Przed 60 i więcej laty Kościół był czarnym ludem dla komunistów nie tylko dlatego, że miał „rząd dusz” i autorytet w dużej części społeczeństwa, lecz także był instytucją, która broniła Narodu...
Ryszard Czarnecki
Patrzenie na Gruzję wyłącznie przez pryzmat polityki, choćby i międzynarodowej, zawęża perspektywy. Warto przyjrzeć się problemom społecznym. One mogą o tym narodzie powiedzieć więcej niż analizy politologów. Cerkiew rośnie w siłę W ostatnim czasie nastąpił tutaj wzrost liczby urodzin. Najwyższy czas. To ważne dla nacji, której zaledwie 60 proc. (!) żyje w granicach obecnego państwa: zaledwie 5 na 8 mln. Reszta mieszka w Turcji (1,5 mln), w Rosji (1 mln), Iranie (600 tys.), garstka natomiast w Azerbejdżanie i Afganistanie. Jeszcze niedawno liczba aborcji na jedna Gruzinkę wynosiła – trudno w to wręcz uwierzyć: 6–7! Dziś się zmniejszyła. Kościół prawosławny, który jest tutaj Kościołem narodowym, wspiera wielodzietność. Patriarcha Ilia II, czyli głowa tutejszego Kościoła, osobiście...
Bartosz Czarnecki
FN bywa określany „trybunem ludu” tej części społeczeństwa, która skarży się, że „nie jest wysłuchiwana przez władzę”, jak określił to ceniony francuski historyk i politolog René Rémond. Mówi się, że elektorat FN ma nastawienie roszczeniowe. Równocześnie specjaliści przyznają, że do wyborców FN zalicza się spadkobierców tzw. prawicy kontrrewolucyjnej oraz integrystycznych katolików. Według Rémonda wyraża się przy tym pewna „niechęć do nowoczesności”. Z tym, że należy podkreślić, iż przez nowoczesność rozumiemy również  – a może, przede wszystkim – upadek obyczajów oraz wszechobecną amoralność. O poparciu integrystycznych katolików dla omawianego ugrupowania, prócz opracowań politologów, świadczy również fakt, iż pośród parafian Saint--Nicolas-du Chardonnet – a więc bastionu...
Bartosz Czarnecki
„Kiedyś nagrody za oprawy, teraz zakaz goni zakaz” Podobnie rzecz się ma z oprawami prezentowanymi na trybunach przy okazji meczów. Papierowe kartoniki, flagi, pirotechnika, serpentyny oraz konfetti. Wszystko to tworzy niepowtarzalne choreografie, które dodają kolorytu trybunom i budują frekwencję na stadionach. Jeszcze parę lat wstecz media zachwycały się działaniem kibiców, a organizatorzy rozgrywek, wraz ze sponsorami, nagradzali przedstawicieli najlepiej zorganizowanych ekip kibicowskich. Dziś za podobne oprawy na kibiców wylewa się pomyje, a ich autorów ściga policja. Dochodzi do takich absurdów, że policyjni technicy ściągają z niedopałków rac odciski palców oraz materiał DNA. Mało tego – jak zdarzyło się w Gliwicach – chwalą się porannym nawiedzaniem domów i zakuwaniem w...
Ryszard Czarnecki
Nie będę oceniał Pana jako prawnika, choć dźwięczą mi w uszach słowa „szefa wszystkich szefów” w polskim sądownictwie, czyli prezesa Krajowej Rady Sądownictwa, sędziego Antoniego Górskiego, który potępił Pańską szarżę przez epoki i przeniesienie „kaczyzmu” do stalinizmu. Dało mi również do myślenia, że przestał Pan też być właśnie rzecznikiem Sądu Okręgowego w Warszawie, po tym, jak odbył Pan swoją słynną „wycieczkę w przeszłość”. Nie będę też Pana oceniał w kontekście etyki, choć wielu sędziów w Pańskiej sytuacji osobisto-rodzinnej wyłączyłoby się z postępowań lustracyjnych. Oczywiście, ma Pan prawo uważać, że sędzia nie musi „być jak żona cezara – poza podejrzeniami”. Pan ma prawo, a my mamy prawo taką postawę oceniać. Zajmę się tylko jednym aspektem tego, co Pan zrobił. Aspektem...
Bartosz Czarnecki
Niepokorni są wśród nich To nie pierwsza oprawa lechistów na stadionie, który gospodarzył rozgrywkom EURO 2012, przypominająca o zbrodni stanu wojennego. Wcześniej hasłem przewodnim było: „Zamiast teleranka były mordy i łapanka. WyMOrdowali tak wielu; dzisiaj kreowani na bohaterów”. Wyraźnie widać, że kibiców nie złamały liczne kary i represje. Fani Lechii poruszyli kwestię mediów, które kreują zdrajców na bohaterów. Te same media kibiców przedstawiają jak bandytów. Jacy kibice są w rzeczywistości? Nie da się krótko i wyczerpująco odpowiedzieć na to pytanie – ale na pewno nie są tacy, jakich obraz widzimy w telewizji. Przecież na trybunach znajdziemy cały przekrój społeczeństwa, więc tym trudniej jest dokonać uogólnienia. Kibicami w znacznej mierze nie są aniołki. Znajdzie się...
Ryszard Czarnecki

POP

Jak lider Prawa i Sprawiedliwości wspomniał na przełomie lutego i marca 2009 r., że Polacy powinni na tyle dobrze zarabiać, aby każdego stać było na wczasy w Egipcie, to od razu, hajda na Soplicę, ruszyła maszyna propagandowa, że jaki tam Egipt, że toż to dziać się ma kosztem polskiej branży turystycznej, hoteli, pensjonatów, campingów, itd., itp. Jak PiS niczym kataryniarz wyśpiewuje melodię o repolonizacji banków, to: ha, ha, ha, hi, hi, hi – jakaż ta opozycja głupiutka, nie rozumie, że świat cały jest globalną wioską, że kapitał nie zna narodowości, że tu, Panie Dzieju, integracja i przepływ kapitału i to w ogóle mrzonki jakieś. Czasem dochodzi – jak w tym właśnie przypadku, do zabawnych sytuacji, bo platformersko-salonowy chór nagle wpada w konfuzję, gdy okazuje się, że szef doradców...
Piotr Gociek
Wszędzie, tylko nie w Polsce To prawda oczywista i powszechnie znana – wszędzie, poza Polską. W Polsce, jak się okazuje, bohaterowie potrzebni nie są. Bohaterowie powstania warszawskiego, bohaterowie walki z komunistyczną władzą, bohaterowie demokratycznej opozycji, bohaterowie stanu wojennego. W Polsce bohaterowie są podejrzani. Po pierwsze o to, że są nudni i martyrologiczni, a my przecież chcemy być fajni, europejscy i wpatrzeni w przyszłość. Po drugie – i ważniejsze – są podejrzani o nieprawomyślność. Strasznie z nich niebezpieczni ludzie. Gdyby pozwolić im przemówić z ekranu, to jeszcze głosiliby jakieś okrutne herezje. Na przykład że komuniści zdobyli władzę w Polsce, mordując patriotów i fałszując wybory. Albo że różne odwilże i odnowy to były tylko gangsterskie porachunki w...
Bartosz Czarnecki
Z naszych źródeł wiemy, że rozbiór Polski ma dokonać się w znacznej mierze za sprawą licznych zmian legislacyjnych. Kolejnym elementem uzależnienia Polski od Federacji Rosyjskich ma być wprowadzenie do naszej administracji oraz m.in. spółek Skarbu Państwa ludzi zależnych od Kremla. Dowiedzieliśmy się, że Donald Tusk podczas jednego z cyklicznych spotkań widział się również z przedstawicielem służb białoruskich. Wygląda na to, że Rosjanie chcieli sprawdzić, jak bardzo uległy będzie premier. Okazało się, że lider PO przystał na żądania człowieka Łukaszenki – oraz sugestie Kremla – i Białystok wraz z większą częścią Podlasia zostanie oderwany od Polski. Przyłożyć, zamieszać, zanudzić Powyższy tekst ma podobną wiarygodność co niektóre informacje podawane przez największe maistreamowe media...
Krystyna Grzybowska
Wielcy, piękni, potężni Tusk jest osobnikiem cynicznym, chorym na karierę i sławę. Należy do coraz szerszego grona ludzi uważających się za elity, osobników pokroju prezydenta USA Baracka Obamy, kanclerz Niemiec Angeli Merkel, prezydenta Rosji Władimira Putina czy francuskiej głowy państwa Francoisa Hollande’a. Ludzie ci, przeglądając się w lustrze przy goleniu czy pudrowaniu się, mówią sobie: nikt mi nie podskoczy, jestem wielki, piękny i potężny. Boją się mnie w Waszyngtonie, Berlinie i Brukseli oraz w Białymstoku. Każdy z nich jest wielki na miarę swojej pychy i pogardy dla poddanych, którzy nie podskoczą wyżej urny wyborczej. Więc nie podskakują.  Bo w utrzymaniu się władzy przy władzy, i to jak najdłużej, pomaga świat mediów, bez którego nie może dziś żyć żadna cywilizowana...
Ryszard Czarnecki
Obowiązki polskie Wiem, że część prawicy –  może nawet niemała – nie zgodzi się ze mną. Myślę tutaj o zacnych ludziach, którzy uważają, że trzeba nawrócić Europę, schrystianizować ją i z powrotem  przekierować na dawne, dobre, tradycyjne, chrześcijańskie tory. Cóż. Ja się z nimi zgadzam w sensie ideowym. Mam jednak wrażenie, że dechrytianizacja, która jest niewątpliwie faktem w Europie Zachodniej, grozi też nam, i to w stopniu szybszym, niż to się może dziś wydawać. Ta sekularyzacja, a właściwie, w praktyce medialnej, ale też coraz bardziej politycznej, wprost: to rugowanie wpływu Kościoła (czy szerzej: Kościołów chrześcijańskich) już się dzieje. To nie film „political fiction” o przyszłej Polsce za 15–25 lat, lecz raczej reportaż na żywo, telewizyjny „lajf”. Miło jest,...
Ryszard Czarnecki
Mówiąc wprost: w normalnej sytuacji po 10 kwietnia 2010 r. Tuskowi, chociażby nie znosił śp. Prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego, wręcz opłacałoby się twardo upominać się o kontrolę nad rosyjskim śledztwem lub o udział w nim. Więcej: nie miałby innego wyboru. Do takiej właśnie sytuacji odnosi się słynna sentencja Iron Lady, premier Jej Królewskiej Mości Margaret Thatcher: „There is no alternative” (Nie ma alternatywy). Unia chciała, Tusk nie Pójdę dalej: nawet zakładając, że Tusk i jego słabiutkie, nieprofesjonalne zaplecze robią katastrofalny błąd i z braku elementarnej wiedzy o międzynarodowym prawie lotniczym i regulujących je konwencjach zgadzają się na rosyjską propozycję dla nich najwygodniejszą, to przecież szef rządu PO–PSL miałby jeszcze jedną, jedyną szansę na...
Bartosz Czarnecki
Co kryją ogrody sejmowe Pomnik znajduje się na tyłach ogrodów sejmowych, gdzie okupanci niemieccy od jesieni 1939 r. dokonywali egzekucji. Liczba ofiar szacowana jest na kilkaset (niektórzy historycy oceniają ją na nawet na ponad tysiąc) rozstrzelanych – głównie przedstawicieli warszawskiej inteligencji. Sprawcami byli policjanci z 301. Batalionu Schutzpolizei, nadzorowani przez oficera SS Josefa Meisingera. O egzekucjach na terenie ogrodów sejmowych mówi się jako o poprzedzających zbrodnię w Palmirach. Jednakże położenie topograficzne to nie jedyne powiązanie opisywanego miejsca pamięci z Sejmem. Mosiężna tabliczka umieszczona z boku pomnika głosi, że opiekują się nim „Kancelaria Rady Państwa i Kancelaria Sejmu”. W tym miejscu należy przypomnieć, że Rada Państwa – a więc organ...
Bartosz Czarnecki
Dla śledzących poczynania młodych lewaków w Internecie nie powinno być to większym zaskoczeniem. 1 sierpnia „wstydzili się” Powstańców Warszawskich, regularnie szydzą z ofiar Katastrofy Smoleńskiej czy też obrażają naszego rodaka Ojca Świętego Jana Pawła II. Jednakże pamięć historyczna i polski patriotyzm to nie jedyne sfery, które przyciągają ludzi plujących jadem. Wystarczy poczytać komentarze osób wpisujących się pod „newsami” na najbardziej poczytnych – obok Niezaleznej.pl – portalach internetowych. Przykłady: „Ot, yeb.nięty pisowski matoł” (komentarz pod artykułem na Onet.pl) lub: „Brawo p. Kalisz!! Bełkot pis-bałwanów o wotum nieufności dla rządu jest dowodem, że ta pis-sekta żyje w świecie iluzji i fantazji. Grupa tzw. ekspertów PIS należy do III ligi fachowców, nie...

Pages