Joanna i Andrzej Gwiazdowie

Zaczęło się od tego, że prezydent Andrzej Duda, uzasadniając swoje weto do ustaw reformujących sądy, nie krytykował pośpiechu, który może powodować błędy, lecz powiedział, że jest zwolennikiem ewolucji nie rewolucji. Ta drobna z pozoru zmiana semantyczna otworzyła nowe możliwości dyskredytowania PiS-u.  Pojawiło się okienko wolnego czasu i 8 października pojechaliśmy na 10 dni do Porto w Portugalii. To dostatecznie daleko i egzotycznie, aby oderwać się od politycznego piekiełka, w którym hajcuje radośnie totalna opozycja, KOD podszywający się pod KOR, bezpieka domagająca się wdzięczności za zniszczenie „Solidarności”, Ludowe Wojsko Polskie, które dzielnie nas pokonało, chociaż osiłkami nie jesteśmy, słowianofile zakochani w superfacecie Putinie,...