Z różnych stron

Wywiad z Artisem Pabriksem, politologiem, historykiem, ministrem obrony Łotwy. Agresji Moskwy na Łotwę pod pretekstem obrony mieszkających tam Rosjan nie można wykluczyć, co pokazuje choćby scenariusz ćwiczeń Zapad-2013. Realna wojna toczy się już dziś na innym froncie. Jeśli na przyjęciu u ambasadora Rosji wygłasza się toast za zwycięstwo Centrum Zgody w Rydze, to korpus dyplomatyczny robi to, czego robić mu nie wypada – udziela wsparcia jednej z partii, co już interpretuje się jako mieszanie się w wewnętrzną politykę państwa. Skuteczność tej miękkiej siły Rosji wyraża się choćby w tym, że ludzie bardziej pozytywnie patrzą na Wschód niż na Zachód.   Generał estońskiej armii Peter Hope wypomniał, że „państwo, które jest dwa razy większe od Estonii [czyli Łotwa – przyp. red.], na...
Wychodzono (…) z założenia, że Rosja nie zaatakuje swych sąsiadów. Takie założenie odeszło do lamusa wraz z wojną rosyjsko-gruzińską, dziś wszystko analizuje się z innego punktu widzenia. (…) Dla Estonii to doświadczenie oznacza, że powinniśmy być dobrze zintegrowani i przygotowani do współdziałania z NATO, ale jednocześnie powinniśmy zadbać o własne niezależne możliwości obronne. Duże znaczenie ma przy tym gotowość wystąpienia w obronie własnego państwa. Im silniejsza wola walki, tym bezpieczniejsze państwo. Kadr z filmu „5 dni wojny” osadzonego w czasie wojny Rosji z Gruzją Mija pięć lat od wojny rosyjsko-gruzińskiej. Wiele o niej już napisano, nakręcono nawet film. Wciąż jednak wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Na przykład: są różne opinie...
Sophal Ear
Już od ponad dwóch dekad Kambodża jest uzależniona od hojności międzynarodowych dawców, a także od setek organizacji pozarządowych, które działają w kraju od momentu wyborów administrowanych przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Ale co tak naprawdę dały te pieniądze? W 1985 r. opuściliśmy Francję, aby rozpocząć nowe życie za oceanem. W Stanach początkowo zatrzymaliśmy się u jednej z ciotek ze strony mamy w Richmond w Kalifornii. Ta nie zamierzała zapisać nas do żadnej szkoły, dopóki moja mama nie narobiła wrzasku i dobitnie się o to upomniała. W końcu rozpocząłem naukę w Williard – jednym z dwóch gimnazjów w Berkley. Nawet gdy później przenieśliśmy się do Oakland, nadal uczęszczałem do szkół w Berkley. Mama nauczyła nas...
Soner Cagaptay
W ciągu ostatniej dekady Turcja zmieniła się nie do poznania. Radykalizm zmian widać, jak na dłoni. Na początku państwo przeżyło rodzaj cudu gospodarczego, niemalże potrajając swoje osiągi ekonomiczne. Następnym krokiem było włączenie w poczet elitarnego klubu G-20. W parze zaś z rozkwitem gospodarczym pojawił się i ten natury politycznej. Turcja przeszła gruntowną przemianę. Rządząca partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) od 2002 r. trzykrotnie triumfowała w kolejnych wyborach, uzyskując zdecydowaną przewagę nad konkurentami z innych partii. Reprezentująca społeczny, wyrastający z islamu konserwatyzm AKP na dobre zajęła miejsce poprzedniej, świeckiej elity państwa. Rezultat jest następujący: sekularystyczny kemalizm odszedł do lamusa, teraz to AKP jest na topie....
Światowe Dni Młodzieży niczym „brazylijski nowy rok”? A może „tragiczny” poniedziałkowy przejazd papieża przez centrum Rio de Janeiro? Czy też „30 euro od każdego pielgrzyma”? O czym pisze rodzima prasa latynoska po zakończeniu pielgrzymki papieża Franciszka do młodych całego świata?   Światowe Dni Młodzieży w Rio de Janeiro dobiegły końca. To było sześć wspaniałych dni przepełnionych entuzjazmem młodych chrześcijan. Dziennik „O Dia” porównuje otwarcie ŚDM z powitaniem przez Brazylijczyków nowego roku. Imprezy organizowanej w tym samym miejscu, w którym odbywały się kluczowe ceremonie papieskiej wizyty – na plaży w Copacabana. Z tą różnicą, że „tym razem plaża wypełniona była katolicką młodzieżą, która z radości powiewała flagami...
Jako pierwsi publikujemy fragmenty tłumaczeń książki pt. „Chińska księga życia i umierania”, pozycji zakazanej w Chinach Ludowych. To zapis esejów chińskich dysydentów zarówno mieszkających w Chinach, jak i tych znajdujących się na wygnaniu, a także tybetańskich i tajwańskich aktywistów, obrońców praw człowieka, polityków. Przedmowę do publikacji napisali była tajwańska wiceprezydent Annette Lu i chiński dysydent Chen Guangcheng. Książka mogła ukazać się na Tajwanie dzięki wsparciu Tajwańskiego Stowarzyszenia Praw Człowieka w Chinach. Jak odwrócić upadek narodu chińskiego? Jak sprawić, by podążał on w kierunku współczesnych cywilizacji? Chiny pod rządami Komunistycznej Partii Chin Ludowych (KPChL) wypracowały specjalne metody traktowania dysydentów, aby „zagwarantować stabilność w...
Dlaczego młodzi tybetańscy mnisi kończą swoje cenne życie poprzez samospalenie? Te rozpaczliwe gesty są największą formą sprzeciwu wobec komunistycznych rządów!   Wszyscy ci, którzy śledzą to, co dzieje się w Tybecie, wiedzą, że Tybet teraz płonie! Miejsce określane niegdyś jako Shangri-La, jako raj na ziemi, teraz stało się piekłem na ziemi. 116 samospaleń W marcu 2011 r. Phuntsok, młody mnich ze świątyni Gede, dokonał aktu samospalenia, protestując przeciwko autorytarnym rządom chińskim. Świątynia Gede znajduje się w prowincji Suzhou. Zwykle w klasztorze mieszka od 2,5 tys. do 3 tys. mnichów. Phuntsok był jednym z nich; miał tylko 20 lat. Dokonany przez niego akt samospalenia był szokiem dla lokalnej społeczności. Mnichom udało się wykraść ciało...
Philippa Taylor
W 1992 r. przewidywano, że ponad 60 proc. wszystkich kobiet w ciąży będzie się chciało poddać prenatalnym badaniom ukierunkowanym na rozpoznanie zespołu Downa. Jednocześnie prognozowano, że z uwagi na fakt, iż kobiety zachodzą w ciążę w coraz starszym wieku, dzieci z zespołem Downa narodzi się więcej. Nic bardziej błędnego. Prognozy sprzed lat nie uwzględniły skutków coraz większej miarodajności badań przesiewowych. O ile słusznie przewidziano wzrost liczby matek w średnim wieku, o tyle już założenie, iż liczba dzieci narodzonych z zespołem Downa wzrośnie, okazało się błędne. Wysoko zaawansowana diagnostyka umożliwiająca już na bardzo wczesnym etapie rozpoznanie symptomów charakterystycznych dla zespołu Downa doprowadziła bowiem do...
J.D. Longstreet
Przez ostatnie cztery lata starałem się zwrócić uwagę czytelników na fakt, że agenda Baracka Obamy jest w istocie amerykańską adaptacją agendy marksistowskiej. Wielokrotnie podkreślałem, że sama Partia Demokratyczna zdaje się odzwierciedlać program właściwy partiom socjalistycznym. W pewnej chwili sugerowałem nawet, że demokraci powinni zastanowić się nad zmianą nazwy, tak by w sposób bardziej adekwatny odnosiła się do ich rysu ideologicznego. Przekleństwem Ameryki jest jej upór, by nie wyciągać nauki z przeszłości. Odmawiając oglądania się za siebie w poszukiwaniu wskazówek, tracimy kontrolę nad biegiem wydarzeń. Za tę niechęć do wyciągania wniosków z przeszłości płacimy wysoką cenę. Gdybyśmy w ostatnim czasie spojrzeli wstecz, zdalibyśmy sobie...
Fragment książki pod tym samym tytułem. 60 tysięcy studentów z 48 uczelni w Pekinie odmówiło udziału w zajęciach. Był to oficjalny bojkot. Na Uniwersytecie Beida studenci skandowali i wokół panował wakacyjny nastrój. Na godzinę drugą zaplanowaliśmy pierwsze niezależne wybory, które miały się odbyć na dużym sportowym placu noszącym nazwę placu Czwartego Maja, a znajdującym się we wschodniej części miasteczka uniwersyteckiego. 4 maja 1919 roku, czyli prawie dokładnie 70 lat wcześniej, studenci Uniwersytetu Beida stanęli na czele demonstracji na placu Niebiańskiego Spokoju, który w owym czasie był sielankowym, pokrytym trawą polem. Protestowano przeciwko traktatowi wersalskiemu kończącemu I wojnę światową. Jedno z postanowień traktatu,...
Tragiczne historie chrześcijan zmuszanych do przyjęcia islamu pod karą śmierci wcale nie należą do przeszłości. Ostatnio, za sprawą kanonizacji włoskich męczenników jeszcze silniej można było poczuć więź między tym, co było, a aktualną sytuacją chrześcijan na świecie. Jak 12 maja podało BBC, „Papież Franciszek przewodniczył pierwszej kanonizacji w swoim pontyfikacie, wynosząc jednocześnie na ołtarze 800 męczenników z południowowłoskiego miasta Otranto. Wszyscy oni zostali ścięci w 1480 r. przez tureckich najeźdźców, po tym, jak odmówili przejścia na islam”. Jak dodaje BBC: „Męczennicy z Otranto byli grupą 813 Włochów ściętych po tym, jak sprzeciwili się żądaniu Turków, by porzucili chrześcijaństwo na rzecz islamu. Najeźdźcy zostali wysłani do Włoch przez Mehmeda...
Matt Barber
A cóż to za wielka sprawa? Dlaczego nagle wszyscy są zdumieni tym, że w czterech ścianach śmiercionośnej kliniki aborcyjnej, aborcjonista i jego personel mogli popełniać seryjne morderstwa; i to takie, które spokojnie można zaliczyć do najbardziej przerażających w historii Stanów Zjednoczonych. Myśleliście, że aborcjoniści leczą ludzi czy co? Dlaczego dziwi was, że nie było tam żadnych kontroli, żadnych inspekcji czy regulacji, że Planned Parenthood [organizacja działająca w USA od 1920 r. na rzecz „praw reprodukcyjnych” – red.], mimo posiadanej wiedzy na temat opłakanego stanu tej kliniki, panującego w niej brudu i warunkach żywcem przeniesionych ze średniowiecza, odmówiła powiadomienia o tym Departamentu Zdrowia? Wszak to Planned...
Margaret Thatcher
Pierwszym obowiązkiem każdego rządu jest obrona swoich obywateli przed agresją z zewnątrz. Zagwarantowanie przetrwania naszego stylu życia. Musimy sobie zadać teraz pytanie, czy obecny gabinet ten obowiązek wypełnia. Osłabia on bowiem naszą obronność, i to w momencie, kiedy strategiczne zagrożenie wobec Wielkiej Brytanii i jej sojuszników ze strony ekspansjonistycznego mocarstwa jest poważniejsze niż kiedykolwiek w powojennej historii. Wojskowi ostrzegają nas, iż bilans strategiczny przechyla się na niekorzyść NATO i Zachodu w ogólności. Socjaliści jednak, jak zwykle, nie słuchają. Wydają się nie pojmować, że łodzie podwodne i pociski budowane przez Rosjan mogą zostać przeznaczone do użycia przeciwko nam. Być może są wręcz w Partii Pracy...
I.  Dryfowanie współczesnej polityki wewnętrznej i obyczaju społecznego Kiedy po raz pierwszy w wyborach stanowych zostały zaakceptowane związki gejowskie, okazało się oczywiste, że w Ameryce nastały nowe czasy. W przeciwieństwie do zwykłej ewolucji idei i zachowania, która występuje w obrębie każdej kultury, ta zmiana w przekonaniach i praktykach ma charakter przełomowy. Oznacza ona powrót do pogaństwa, które może być standardem myśli i ideałów nieodrodzonej ludzkości. Co więcej, można nawet stwierdzić, że istnieją dwa najważniejsze światopoglądy ludzkości – biblijny i pogański. Pogaństwo odrzuca biblijne objawienie Jedynego Boga i definicję prawdy obiektywnej, zastępując je porządkiem opartym na gusłach, uwielbieniu ziemi,...
Mark Steyn
Trudno powrócić na ziemię Dziś ostatnia wielka idea Zachodu właśnie dogorywa zamotana w kryzys strefy euro. Aczkolwiek w mniej oczywisty, namacalny sposób, niż to było w przypadku upadłych totalitaryzmów. Co nie zmienia faktu, że sam pomysł okazał się dla Europy wyniszczający, tak że jedynym otwartym pytaniem jest już nie to, czy Zachód wymrze, tylko, ile Zachodu wymrze. „Europa” przeżywa fundamentalny kryzys tożsamości, a zaczął się on z chwilą, gdy Niemcy doszli do wniosku, że sam fakt, iż Grecy żyją w ich bliskim sąsiedztwie, wcale nie musi oznaczać, że trzeba z nimi zakładać wspólne konto. A przecież pamiętamy, jak przed 10 laty każdy, kto liczył się na kontynencie, przyjmował wspólną walutę. A potem zaaplikowano ją narodom, i to...
Lee Kuan Yew
Chiny potrzebują stabilizacji wewnętrznej i pokoju za granicami, by mogły mieć zapewniony wzrost gospodarczy. I poszukują dostępu do rynków, inwestycji i technologii wśród wszystkich wielkich gospodarek. Przeżyłem kilka momentów dziejowych: kolonie brytyjskie, japońską agresję i okupację, która rozbiła zachodnie imperia kolonialne. Następnie zimną wojnę pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Europą Zachodnią a blokiem sowieckim. W końcu rozpad imperium sowieckiego. A teraz świat znalazł się w momencie jeszcze jednej historycznej transformacji. Prezydent  Obama, ogłaszając w Pittsburghu na szczycie G20, że G20 zastąpi G8, przyznał, że następuje kres porządku światowego utworzonego po II wojnie światowej. Amerykański prezydent spojrzał realistycznie na zmieniony świat, choć przez...
Jako podatnicy możemy się tylko cieszyć z zapowiadanych zmian. W końcu politykom odbiera się narzędzie bezkarnego niszczenia gospodarki: zwiększanie deficytów niemal w nieskończoność. Za tymi zmianami systemu finansowego, jak sugeruje część ekonomistów i strategów, których żadna partia polityczna nie jest w stanie powstrzymać, bo znaczy niewiele albo nawet nic wobec bogatych i odpowiedzialnych inwestorów, będą musiały iść zmiany prawa wyborczego. Inaczej państwo będzie miało opinię warchoła, któremu nie warto pożyczyć nawet grama srebra. Liczyć się będą tylko te kraje, które potrafią sprawnie rozliczać parlamentarzystów. I odwoływać tych, którzy się nie sprawdzą. Przypuszczalnie, jak wskazuje część strategów, zmiany obejmą zawód polityka: za szkody finansowe, które wyrządzi swoimi...
John Hodges
Nie wiemy, jakie będą skutki spożycia genetycznie modyfikowanej żywności dla przyszłych pokoleń. Najnowsze odkrycia w dziedzinie genetyki w sposób fundamentalny zmieniają pogląd na funkcjonowanie ludzkiego genu. I powinny przyczynić się do przemyślenia eksperymentu stosowania najświeższych, niedostatecznie sprawdzonych rozwiązań biotechnologicznych. Przekonanie, iż proces manipulacji genami jest łatwy, bezpieczny i kontrolowany, stanowi tykającą bombę. Historia naukowców nie zawsze jest piękna. Bo choć metoda naukowa jest obiektywna i amoralna, to naukowcy są ludźmi i mogą popełnić każdy błąd. Badacze czasem nakłaniali do posługiwania się niepełnymi i błędnymi modelami, wyjaśnieniami i światopoglądem, z których później musieli się wycofywać. To jest część procesu naukowego. Modele są...
Walid Phares
Zakonspirowany Mikołaj Nauczyłem się z czasem chronić w sobie święta przed zakusami wszelakich reżimów. Od Teheranu po Bagdad, od Chartumu po Damaszek, wszędzie miałem choinkę, a dekoracje bożonarodzeniowe wieszaliśmy z rodzicami w domu. Święty Mikołaj dyskretnie mijał irańskie patrole i tajną policję. Nawet w Arabii Saudyjskiej, gdzie eid al milaad, czyli Boże Narodzenie, jest zakazane, zakonspirowani Święci Mikołajowie wsuwali prezenty pod dziecięce łóżeczka. W tak wrogiej atmosferze chrześcijański ruch oporu miałby szansę porwać nie tylko samych zainteresowanych, ale może nawet co wrażliwszych muzułmanów, agnostyków i ateistów. Święta Bożego Narodzenia mają bowiem wymiar uniwersalny, są triumfem nadziei i człowieczeństwa, a w samym centrum w żłóbku leży niemowlę. Kiedy opuściłem...
Czytelnicy autobiografii Baracka Obamy „Dreams from My Father” nie wiedzą, kim jest „Frank”. Obama często mówi o „Franku”, nie wymieniając jego nazwiska, wskazując, że ilekroć musiał się kogoś poradzić, zwracał się do afroamerykańskiego poety, z którym zapoznał go dziadek. Publicysta czasopisma wydawanego przez Komunistyczną Partię USA ujawnił, że „Frank” to Frank Marshall Davis. Aktywny członek Partii Komunistycznej (PK) na Hawajach, który brał udział w jej głównych przedsięwzięciach. Przeciwnik białych W teczce FBI Franka Marshalla Davisa znajdują się dokumenty, które nie tylko potwierdzają, że był członkiem partii, ale miał też negatywny stosunek do białych. Ten fakt koresponduje z uwagą Davisa, wypowiedzianą w rozmowie z Obamą, że czarni „mają powód, by nienawidzić [białych...
Nowa Magna Carta stanowiłaby ramy rozwiązania, którego celem jest stawienie czoła zadłużeniu i odwrócenie trendu opadania w stan dominującego zadłużenia. Byłby to też warunek początkowy konieczny do pobudzenia jakościowo nowego wzrostu gospodarczego, całkowita zamiana dotychczasowych bodźców i utrudnień na aktywność gospodarczą. W 1204 r. dzielni rycerze czwartej wyprawy krzyżowej weszli niezauważeni do Konstantynopola i ograbili miasto z bogactw. Skradzionym mieniem mogli spłacić długi wobec Wenecjan, którzy sfinansowali ich wyprawę. Dzięki zdobyczom wojennym mogli także napełnić swoje kieszenie. Rycerze zabrali ogromną ilość złota, srebra i kamieni szlachetnych do zachodniej Europy. Znacząca ilość złota wróciła do obiegu na Zachodzie, po raz pierwszy od upadku zachodniej części...
Nowa Magna Carta stanowiłaby ramy rozwiązania, którego celem jest stawienie czoła zadłużeniu i odwrócenie trendu opadania w stan dominującego zadłużenia. Byłby to też warunek początkowy konieczny do pobudzenia jakościowo nowego wzrostu gospodarczego, całkowita zamiana dotychczasowych bodźców i utrudnień na aktywność gospodarczą. W 1204 r. dzielni rycerze czwartej wyprawy krzyżowej weszli niezauważeni do Konstantynopola i ograbili miasto z bogactw. Skradzionym mieniem mogli spłacić długi wobec Wenecjan, którzy sfinansowali ich wyprawę. Dzięki zdobyczom wojennym mogli także napełnić swoje kieszenie. Rycerze zabrali ogromną ilość złota, srebra i kamieni szlachetnych do zachodniej Europy. Znacząca ilość złota wróciła do obiegu na Zachodzie, po raz pierwszy od upadku zachodniej części...
Bill Gertz
Koncepcja „wojny powietrzno-morskiej” jest zakończeniem bitwy strategicznej, która rozpoczęła się 20 lat temu w Pentagonie i administracji Stanów Zjednoczonych o sposób radzenia sobie z jednym aktorem: Ludową Republiką Chin. Prezydent Barack Obama oświadczył w czasie wizyty wiceprezydenta Chin Xi Jinpinga w lutym, że „cieszymy się z pokojowego odrodzenia Chin i jesteśmy przekonani, że silne i bogate Chiny pomogą wprowadzić stabilizację i zamożność w regionie i świecie”. Niewielu prezydentów zdobyło się na takie szokująco obłudne stwierdzenie. Bowiem mówiąc o tym, Obama równocześnie nadzorował zmianę w doktrynie wojennej, która opiera się na dogmacie, że Chiny są głównym militarnym zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych i będą nim jeszcze przynajmniej w następnym pokoleniu. Zamierzona...
Globalny rynek gazu zdecydowanie zmieni się jeszcze przed końcem obecnej dekady – przede wszystkim z powodu gwałtownego wzrostu wielkości wydobycia gazu łupkowego. Uprzedzają o tym analitycy Centrum Badań Makroekonomicznych Sbierbanku, którzy przygotowali raport o perspektywach „błękitnego paliwa”. Idea, że USA zaleją cały świat gazem wydobytym dzięki nowej technologii z zasobów łupkowych, istnieje od czasu, gdy ta technologia pojawiła się ponad 10 lat temu. W raporcie szefa Centrum Badań Makroekonomicznych Sbierbanku Kseni Judajewej, sytuacja może rozwijać się w następujący sposób: USA zwiększają wydobycie gazu z łupków, rezygnują z importu gazu skroplonego (LNG). Cały surowiec, który wcześniej był wwożony do Ameryki, płynie do Europy. Kiedy będzie gotowa infrastruktura, Ameryka...
„Rozmawiałem i negocjowałem w Rydze, z Olegiem Sołodowem i innymi. A i tak pieniądze, które my (władze miasta Tallina) płacimy, idą do Rygi, nie do Tallina” – mówi Lew Vaino, odnosząc się do wartego 425 tys. euro kontraktu z 2011 r. na produkcję i transmisję trzech różnych programów w telewizji Pierwyj Bałtijskij Kanał (PBK): „Nasza Stolica”, „Dzień dobry Tallin” i „Rosyjska Sprawa”. Miasto Tallin jest zaufanym klientem PBK i niemal taką samą sumę (425 382 euro) wypłaciło raz jeszcze w 2012 r. za kontynuację tych programów. Lew Vaino jest członkiem rządzącej Tallinem Partii Centrum i w radzie miasta odpowiada za media. M.in. koordynuje przekaz z działalności władz miejskich w rosyjskojęzycznych mediach. Vaino jest precyzyjny, mówi cicho, ale jasno, nie ujawnia swych emocji. W polityce...
„Rozmawiałem i negocjowałem w Rydze, z Olegiem Sołodowem i innymi. A i tak pieniądze, które my (władze miasta Tallina) płacimy, idą do Rygi, nie do Tallina” – mówi Lew Vaino, odnosząc się do wartego 425 tys. euro kontraktu z 2011 r. na produkcję i transmisję trzech różnych programów w telewizji Pierwyj Bałtijskij Kanał (PBK): „Nasza Stolica”, „Dzień dobry Tallin” i „Rosyjska Sprawa”. Miasto Tallin jest zaufanym klientem PBK i niemal taką samą sumę (425 382 euro) wypłaciło raz jeszcze w 2012 r. za kontynuację tych programów. Lew Vaino jest członkiem rządzącej Tallinem Partii Centrum i w radzie miasta odpowiada za media. M.in. koordynuje przekaz z działalności władz miejskich w rosyjskojęzycznych mediach. Vaino jest precyzyjny, mówi cicho, ale jasno, nie ujawnia swych emocji. W polityce...
Podejrzani biznesmeni, nieuczciwi urzędnicy, koniunkturaliści  i celebryci – taka jest oferta Dana Diaconescu na 2012 r. Ugrupowanie Dana Diaconescu może stać się ważnym graczem na rumuńskiej scenie politycznej. Ostatni sondaż dał Partii Ludowej 14 proc., co sytuuje ją na drugim miejscu, za USL, ale przed PDL. W takiej sytuacji musimy się spodziewać, że ludzie lansowani przez właściciela OTV będą mieli dużo do powiedzenia w polityce. To nie jest dobra wiadomość, jeżeli weźmiemy pod uwagę, co prezentuje wielu lokalnych liderów partii. Dziennik „România Liberă” przedstawia kilka interesujących przykładów. Bukareszt – człowiek PPDD i rosyjskie służby specjalne Radu Orzaţă jest przewodniczącym najważniejszej, stołecznej komórki PPDD. To ciekawa osobistość, choć na pierwszy rzut...
Alvaro Vargas Llosa
CHE GUEVARA, KTÓRY TAK BARDZO (A MOŻE RACZEJ TAK MAŁO?) PRZYCZYNIŁ SIĘ DO DESTRUKCJI KAPITALIZMU, STANOWI DZIŚ UCIELEŚNIENIE KAPITALISTYCZNEGO GADŻETU. Jego podobizny ozdabiają kubki, bluzy, pudełka od zapałek, breloczki, portfele, czapki z daszkiem, toczki, bandany, podkoszulki, koszule, torebki, dżinsy, pudełka od herbaty oraz oczywiście wszechobecne T-shirty z fotografią autorstwa Alberta Kordy, przedstawiającą socjalistycznego idola w beretce u początków rewolucji, gdy Che akurat wszedł w kadr – i w ten sposób zagościł na obrazie, który trzydzieści lat po jego śmierci jest nadal symbolem rewolucyjnej (a może kapitalistycznej?) mody. Sean O’Hagan zauważył w „The Observer”, że istnieje nawet proszek do prania z hasłem: „Che: bielsze nie będzie”. Spełnienie rewolucyjnych pragnień...
Václav Klaus
Patrząc wokół, widzimy, iż „postępowcy” wszelkiej maści prowadzą systematyczny i coraz bardziej jawny atak na nasze tradycyjne wartości społeczne i cnoty. Patriotyzm jest przedstawiany jako szowinizm. Narodowe państwo demokratyczne jest traktowane, jako rzekomo przebrzmiała instytucja, która ma zostać złożona w ofierze na rzecz ponadnarodowych organizacji, które nigdy nie uzyskają legitymizacji demokratycznej. Szanowny księże arcybiskupie, wysocy przedstawiciele Kościoła, państwa i miasta Brandýs nad Labem-Stara Boleslav, kochani uczestnicy Narodowej Pielgrzymki Świętowacławskiej. Dziękuję za zaproszenie na dzisiejszą uroczystość i za okazję przemówienia tu także w tym roku. Święto św. Wacława to znaczący dzień dla naszego kraju i był nim na długo przedtem, zanim  w 2000 r....
Paul Ryan
„Wolna przedsiębiorczość nigdy nie narzekała na brak krytyków. W XVIII w. Jean-Jacques Rousseau odrzucał ideę wolnej wymiany dóbr i usług, która przyczyniła się do startu prosperity w Wielkiej Brytanii… »Ludzie powinni mieć proste pragnienia i upodobania«. Tylko takie społeczeństwo określał jako cywilizowane. Teraz, w traktacie »Koszt cywilizacji« (»The Price of Civilization«) Jeffrey Sachs przenosi nastawienie Rousseau w XXI w. Jego książka to krucjata skierowana przeciw duchowi przedsiębiorczości republiki amerykańskiej […]. Dopiero po przekształceniu naszych zasad i odrzuceniu naszego modelu ekonomicznego możemy stać się »myślącym społeczeństwem« – orzeka Sachs”. Musimy porzucić naszą społeczną kulturę definiowaną przez ciężką pracę w dążeniu do poprawy – poprzez mobilność –...
Joshua Spero
Tak więc, z wielkim smutkiem i, teraz, czułymi wspomnieniami, oddajemy hołd tym wielkim talentom i duchowi demokracji straconym w samolocie pod Smoleńskiem. Społeczność międzynarodowa jest w żałobie po tak wielkiej tragedii. Pełna dobroci serca, moralności i oddania dusza Mariusza Handzlika staje się częścią dziedzictwa polskiej demokratycznej zmiany i transformacji w ostatnich dwóch dekadach i daje świadectwo jego cichej gorliwości.Po tym, jak odszedłem z pracy dla rządu, Mariusz kontynuował swoje nieustające wysiłki, by poprawiać bezpieczeństwo międzynarodowe Polski. Pomagał formułować politykę prezydentom i premierom, ale też pracował cicho i pilnie z zespołami doradczymi, dzięki którym został tak zaufanym doradcą. Nigdy nie zapomniał swoich korzeni i jak traktować ludzi szczerze i...
Joshua Spero
Aby zmniejszyć zagrożenie terroryzmem, musimy odszyfrować umysły naszych zaprzysięgłych wrogów, podważyć prawomocność ich racji i zaproponować przyzwoite alternatywy modernizacji. Przerażające ataki terrorystyczne przeciwko Ameryce z 11 września 2001 r. uświadomiły wielu Amerykanom brutalną rzeczywistość, której wielka część świata doświadcza codziennie. Jako były cywilny pracownik Pentagonu żyłem ze świadomością tego wrzenia, tej niepewności na długo przed atakami z 11 września [określanymi w USA skrótem 9/11 – K.Z.]. Dzisiaj, w tę smutną, 10. rocznicę, to odkrycie naszej podatności na zranienie zmieniło sposób, w jaki Amerykanie borykają się z międzynarodowymi siatkami terrorystycznymi, a zwłaszcza wpłynęło na skokowy wzrost znaczenia bezpieczeństwa i jego kosztów w kraju i za...
Garet Garrett
Umysł amerykański posiada specjalne właściwości. Cechy charakterystyczne posiada również umysł niemiecki, francuski i angielski, jak każda zresztą zbiorowa mentalność. Choć różnice w tych mentalnościach mogą być bardzo subtelne, to w ich przejawach uwidocznia się cały kontrast. Przyjrzyjmy się umysłowi amerykańskiemu od strony inwencji twórczej. Często spotykamy się z rozważaniami, czy Amerykanin jest bardziej, czy mniej pomysłowy od Europejczyka. Przypuśćmy, że ich umysły stoją pod tym względem na równi. Mimo to mogą istnieć duże różnice w sposobie, w jaki ta pomysłowość znajduje zastosowanie. „Pomysłowy” Rosjanin Rzeczywiście, różnice są spore. Znacznie łatwiej przedstawić to na przykładzie, aniżeli określić. Rosjanin, gdy chce usunąć zdechłego konia ze stajni, postępuje w...
Po długiej nieobecności na bliskowschodnią scenę powrócił strategiczny gracz – naród. W Tunezji, Algierii, Jordanii, Jemenie, Arabii Saudyjskiej, Egipcie, Syrii, Bahrajnie, Iranie i Libii protestanci domagają się głębokich reform albo całkowitej rewolucji. W czasach współczesnych tylko raz wcześniej fala ludowych protestów o tej skali przetoczyła się przez region. 50 lat temu seria arabskich ruchów narodowych sprawiła, że pod stopami arabskich władców zatrzęsła się ziemia. Bezpośrednim katalizatorem tamtego rewolucyjnego szoku był kryzys sueski. W 1955 r. charyzmatyczny przywódca Egiptu Gamal Abd el-Naser głosił panarabizm, przeciwstawiał się wojskowo Izraelowi i zainicjował panarabski ruch na rzecz wyeliminowania pozostałości brytyjskiego i francuskiego imperializmu. Pod koniec tego...
W polityce, w politycznym słownictwie często pojawia się moda na masowe stosowanie pewnych określeń. […] Ostatnio możemy zaobserwować ogromny renesans, powrót określenia „właściwa strona historii” (right side of history). Termin ten, z pewnymi wariacjami, występuje niemal wszędzie. Spokrewnione jest z nim twierdzenie o „marszu historii – w nieuniknionym, jedynie właściwym, wskazanym, oczywistym kierunku”. Określenia te uwielbiają laureaci humanistycznych nagród Nobla. Ale przede wszystkim politycy pewnej maści – wraz ze swymi tzw. konsultantami [...] Kiedy mowa o „właściwej stronie historii”, to o co właściwie chodzi? Czy o „moją stronę”, „dobrą stronę”, „stronę, której urzeczywistnienie zachwyci potomność? Mogłoby się wydawać, że mowa o ostatecznym triumfie liberalnej demokracji, ale...
Podczas gdy w krajach chrześcijańskich muzułmanie korzystają z prawa do wolności religijnej, w państwach islamskich wciąż dochodzi do bezprecedensowych aktów dyskryminacji i prześladowania „niewiernych” [...] Do państw stosujących represje wobec chrześcijan zalicza się również Turcja. U schyłku Imperium Osmańskiego liczbę chrześcijan w jego granicach szacowano na 2 miliony (30 proc. całego społeczeństwa). W dzisiejszej Turcji chrześcijanie są zjawiskiem marginalnym, stanowią zaledwie 0,2 proc. ogółu ludności. [...] Ta garstka ludzi dzień w dzień jest konfrontowana z problemami, które nawykłym do tolerancji religijnej Europejczykom po prostu nie mieszczą się w głowie. W brew gorącym zapewnieniom premiera Erdogana chrześcijanie w Turcji wiodą żywot obywateli drugiej kategorii....
Victor V. Claar
Nasza wiedza kończy się na tym, że zapłaciliśmy większą cenę za naszą kawę, a ktoś obiecał, że część tych pieniędzy trafi do plantatorów kawy. Chociaż słuszne może być podawanie w wątpliwość czystości motywów sprzedawców kawy Sprawiedliwego Handlu, a także zadawanie pytania, czy kupno takich produktów jest rzeczywiście aktem sprawiedliwości, a nie jedynie datkiem, tego typu rozterki nie poruszają w ogóle najbardziej istotnych kwestii. Po pierwsze, czy Fair Trade, tak jak twierdzi zorganizowany wokół niego ruch, podnosi poziom życia biednych plantatorów kawy? Po drugie, jeśli Sprawiedliwy Handel robi jakąś różnicę, czy nie jest on tylko środkiem łagodzącym, czyniącym jedynie mniej uciążliwym życie niewielu biednych osób na świecie? Czy może Fair Trade potrafi doprowadzić do prawdziwie...
Gerhard Löwenthal
O tym, że mamy powody do wzmożonej ostrożności, świadczy cytat z przemówienia wygłoszonego przez Breżniewa w latach 60.: „Niektórzy towarzysze nie rozumieją naszej polityki europejskiej. Wydaje im się, że zamykamy drzwi przed zwycięstwem komunizmu. Muszą jednak pojąć, że jest wręcz odwrotnie i że nasza polityka europejska otworzy szeroko drzwi na szybkie zwycięstwo komunizmu w tej części świata”. Po upadku bloku wschodniego coraz wyraźniej rysowały się ogromne wpływy, jakie wywierała Moskwa na kraje Europy Zachodniej. Na skutek działań dezinformacyjnych doniesienia o tym fakcie spotykały się z lekceważeniem i pomniejszaniem ich skali. Czy komunizm faktycznie umarł, a dawni agenci wpływu rozpłynęli się w niebycie? A może główni ideolodzy nagle przeistoczyli się w demokratów? Gwoli...
Co łączy Baracka Husseina Obamę z pokoleniami marksistów? Można śmiało powiedzieć, że uniwersalna hipokryzja. Z jednej strony kazania o walce klas, z drugiej rozrzutny tryb życia i ostentacyjny konsumpcjonizm. To uogólnienie nie odnosi się bynajmniej wyłącznie do zachodnich socjalistów, ale i do ich sowieckich mentorów. Przekonałem się o tym na własnej skórze podczas wizyty w Moskwie. Kiedy w 1987 r. opuściłem pokład TU-124, poczułem ogromną wdzięczność, że ten „statek powietrzny” pomyślnie dowiózł mnie do celu. Podniosły moment dziękczynny został brutalnie przerwany przez parę bladych jegomościów w milicyjnej obstawie. Najwidoczniej moja sława i tym razem mnie wyprzedziła. Odziani w garnitury reprezentanci sowieckiej służby bezpieczeństwa rzucili zdawkowe „witamy”. […] Opuściliśmy...
W Bitwie o Łazienkę ekologiczni biurokraci wygrywają z optymistami. Zabrali nam żarówki, normalizują prysznice. Jest tylko kwestią czasu, gdy zabiorą się za zużywającą zbyt wiele wody moją toaletę. [...] Mam łazienkę, w której technologiczne innowacje łączą się z tym, co wygodne. Dzięki temu codzienny poranny rytuał jest rozbudzającą i zarazem uspokajającą chwilą świetnie przygotowującą mój nastrój do nadchodzącego dnia. [...] Prysznic zaopatrzony jest w ogromne sitka prysznicowe tryskające bez ograniczeń wodą. Tak jak lubię. A podczas pobytu w Japonii napotkałem i natychmiast zamówiłem wyjątkową toaletę. Wiem, że nie jest to temat, który wypadałoby rozwijać w poważnym politycznym piśmie. Powiem tylko, że zaopatrzona jest w cały zestaw dodatkowych przycisków, dysz, przełączników...
Ron Radosh
Trzeba przyznać redaktorom z „The New York Times”, że dobrze znają swoich czytelników. W humorystycznym artykule „Gdzie marksiści znajdą ubaw” dziennik informuje o tym, jak nowojorscy komuniści zaspokajają głód propagandy przy partyjce pokera. Niewinne i zabawne, nieprawdaż? Nie tak szybko. Zarządzam krótką przerwę na przeredagowanie tekstu, zastępujemy „marksistę” „faszystą” i... otrzymujemy: „Gdzie faszyści znajdą ubaw”. Już widzę święte oburzenie wiernych czytelników. Jak ich ukochany dziennik śmie bagatelizować zbrodnie faszystów. Tych samych co wspierali hitlerowskie obozy zagłady, globalną wojnę, panowanie nad zachodnią i wschodnią Europą, imperium sowieckim, a nawet Wielką Brytanią. O regularnym bombardowaniu Londynu nie wspominając. A gdyby to byli faszyści? Dla przykładu...
Mitt Romney
Dziś w Waszyngtonie rządzą ci, którzy uważają, że ludzie sami nie powinni dokonywać w swym życiu wyborów. Starają się zgasić, zdusić amerykańskiego ducha, umiłowanie wolności, niezależności, gotowości do poruszenia ryzyka, inwencji, kreatywności. Nie pozwolimy im na to! [...] Zadziwiające, jaką zmianę przyniosły te dwa lata. Pamiętacie, jak  „Time” zamieścił na okładce naszą maskotkę, słonia, z podpisem „Gatunek zagrożony”? A prezydent był tak pewny siebie, że zdążył szybko rozegrać 40 partii golfa. Swoją drogą, byłoby chyba lepiej, gdyby słuchał rad swego caddie niż doradców ekonomicznych [...] Uderzenie w małe firmy Nie mogę przewidzieć skali naszego zwycięstwa, ale mogę z dużą pewnością stwierdzić, iż nastąpi odrzucenie liberalizmu [lewicowości], który dziś panuje w...
Newt Gingrich
Obecna władza wiele nie rozumie […] Obama? Amerykanie sami zdecydują, co o nim sądzą. Ale wydaje mi się, że jest lepszy w prowadzeniu kampanii wyborczej niż w wykonywaniu obowiązków prezydenckich, lepszy jako celebrity niż szef władzy wykonawczej, lepiej mówi, niż sprawdza się jako Wódz Naczelny. […] Czasem wydaje mi się, że tam, w Białym Domu, mamy do czynienia z wielkim kryzysem kompetencji […] Rozbieżność między tym, co mówi, a czego dokonuje Obama, jest wręcz dramatyczna […] Prezydent powinien podzielać podstawowe dla społeczeństwa wartości, wizję, jak i dokąd winien zmierzać kraj, choć częściowo zgodną z pragnieniami społeczeństwa. I potrafić wcielać ją w życie. Reagan odnosił tu wielkie sukcesy, naprawdę zrealizował, co zapowiedział. [...] Obecna władza, jak się zdaje, bardzo...
Mark Steyn
Po tym, jak kilka lat temu odwiedziłem Guantanamo, napisałem, że gdybym miał podsumować wrażenia z tego miejsca jednym jedynym opisem, to byłby to obrazek nowiutkiej kopii koranu w każdej z więziennych cel. Aby nowi więźniowie mogli mieć pewność, że żaden niewierny nie zdążył dotknąć świętej księgi swymi brudnymi rękami, zawieszono ją na ścianie szczelnie opakowaną w nieskazitelne, sterylne maseczki chirurgiczne. Wiadomo, że muzułmanie uznają niewiernych za nieczystych, ale trudno mi pojąć, dlaczego sami jeszcze bardziej umacniamy ich bigoterię. Co im o nas mówi ta mania padania na twarz? To, że muzułmanie postrzegają nas jako istoty nieczyste, jest już sporym problemem. Tym większym, że sami zdajemy się z tym zgadzać. Pastor monstrum Weźmy na przykład tego nikomu nie znanego...
Władze w Teheranie mają nowego wroga. Tym razem nie chodzi o politycznych dysydentów czy handlarzy narkotyków, ale o psy. Albo raczej – zwierzęta jako takie. Czołowy duchowny irański Nasser Shirazi ogłosił fatwę, która już kilka miesięcy później na dobre zaistniała w irańskim prawodawstwie. I tak powstał zapis zakazujący umieszczania w mediach ogłoszeń mających cokolwiek wspólnego ze sprzedażą, hodowlą czy posiadaniem zwierząt domowych. Fatwa była niejako reakcją na interwencję cenzorskiego Ministerstwa Kultury i Islamskiego Dziedzictwa. Ministerstwo Informacji obiecało rozprawić się z reklamami i ogłoszeniami promujacymi karmę dla zwierząt, a w szczególności z tą przeznaczoną dla psów i kotów. W czerwcu Shirazi ogłosił fatwę przeciwko trzymaniu zwierząt domowych, ale wówczas nie...
Wzajemność jak odrzucenie słów Allaha Muzułmanie utrzymują, że to ich religia zawiera finalne przesłanie Boga, podczas gdy wszystkie pozostałe zawierają fałsz, kłamstwa i zniekształcenia – co oznacza, że ich wyznawców nie można traktować jak równych, mających te same prawa istot ludzkich. W Arabii Saudyjskiej obowiązuje zakaz wznoszenia kościołów. W „nowoczesnej” Turcji nie sposób doprowadzić do odrestaurowania starej świątyni, o budowie nowej już nawet nie wspominam. W tradycyjnie muzułmańskich państwach wyznawcy innych religii odrzucający Mahometa jako swego proroka muszą się liczyć z restrykcjami i egzystencją na specjalnych prawach. Należą do kategorii tzw. dhimmi – wyznawców religii monoteistycznej, którzy powinni być traktowani w sposób restrykcyjny jako ci, którzy nie chcieli...
Jeszcze nigdy wcześniej w naszej historii chrześcijaństwo nie miało tak silnej pozycji jak aktualnie. Wszyscy wrogowie chrześcijaństwa potrzebują go, by przetrwać – jako odrębne jednostki i jako całe skupiska kulturowe. Nie, wcale nie żyjemy w świecie postchrześcijańskim, istnienie takiego świata jest wykluczone. Nigdy go nie było i nie będzie, zaprzestańmy więc posługiwania się tym określeniem. To nie tylko zła teologia, zła filozofia historii czy psychologia, ale i z gruntu fałszywe spojrzenie na naszą rzeczywistość. Silne chrześcijaństwo Zła teologia – bo zakłada przesunięcie na szczycie władzy najwyższej. Świat chrześcijański to taki, w którym odnotowuje się stałą obecność Chrystusa i to z całym bagażem należnego Mu autorytetu. Dlatego też określenie „świat postchrześcijański...
Establishment naszego wieku, który z wielu przyczyn pragnie utrzymać tradycyjne wartości lub właściwie uporządkować nowe, skonstruował cudowną maszynę, którą nazwiemy Wielkim Stereoptikonem. Zadaniem tej maszyny jest projekcja wybranych obrazków z życia w nadziei, że człowiek będzie naśladował to, co zobaczy. My wszyscy, mieszkańcy Zachodu, którzy znajdujemy się w zasięgu techniki, siedzimy na widowni. Mówi się nam, kiedy mamy się śmiać i kiedy płakać. Nie brakuje oznak, że widownia staje się coraz bardziej czuła na wskazówki. Niekiedy czyni się wielki dramat z faktu, że współczesny człowiek nie widzi już nad sobą kopuły nieba z umocowanymi gwiazdami i nie obserwuje przelotnych zjawień primum mobile. Szczera to prawda, ale... widzi on coś bardzo podobnego, kiedy otwiera swą codzienną...
1. Nieprawda – jednym z atrybutów elit kulturalnych jest, niestety, pewna skłonność do nieprawdy w myśl zasady: „mówić jedno, a czynić coś zupełnie innego”. Ta manifestacja fałszu przejawia się na różne sposoby – od ekologii po rasizm. Oderwani od problemów szarego zjadacza chleba, nieświadomi pewnych prawidłowości przedstawiciele elit nawołują do rewolucji w stylu cap-and-trade. [...] Tymczasem z trudem znajdziemy elity kulturalne żyjące w sposób ekologiczny. Większość z nich nie żałuje finansów na podróże samolotami czy statkami (tak jak np. prezydent w ostatni weekend). Patrząc na Johna Edwardsa czy Ala Gore’a, można wywnioskować, że im większa i okazalsza rezydencja, tym łatwiej przychodzi kontemplacja nad ograniczaniem produkcji dwutlenku węgla przez innych. Ekologiczną ofiarę mają...
Michael Steele
Sednem amerykańskiej konstytucji jest ochrona obywateli przed tym, by rząd stał się ich przeciwnikiem. Jest nim utrzymanie go w ryzach. Dlatego darcie na strzępy zasad naszej konstytucji przez obecnego prezydenta i jego Kongres tak przestrasza, niepokoi Amerykanów. Gratuluję pięknej konferencji. Była jedną z tych ważnych okazji do spotkania republikanów, konserwatystów, ludzi podobnie myślących. Spotkania przygotowującego do walki, która jest przed nami. Jesteście gotowi? Jesteście do niej gotowi? […] Pewne rzeczy nie zmieniają się nigdy Chciałbym na początek podzielić się pewnym doświadczeniem, którego nauczyło mnie życie. Nigdy nie da się zadowolić wszystkich jednocześnie. Ale, naprawdę, można sprawić, że wszyscy, że większość będzie wściekła w tym samym czasie. Jesteście na...

Pages