42/2009 NGP

Jan Matkowski
W jaki sposób Ukraina może wyjść z opisanej przez Pana sytuacji? Od chwili objęcia stanowiska prezydenta w 2005 r. Wiktor Juszczenko był inicjatorem kolektywnego modelu bezpieczeństwa energetycznego. Chodziło o połączenie energetycznych, intelektualnych i finansowo-gospodarczych źródeł kilku państw, które mają podobne problemy. Są nimi Azerbejdżan, Gruzja, Polska, państwa bałtyckie i Ukraina. Najpierw odbyły się dwustronne spotkania prezydentów wymienionych krajów, a później miał miejsce energetyczny szczyt w Krakowie w 2007 r. Pragnęliśmy stworzyć bazę dokumentów, umów, za pomocą których można byłoby zająć pozycję, wyrobić wspólny mechanizm obronny przed ewentualnym zagrożeniem ze strony energetycznego monopolisty. Rządy opracowały pakiet dokumentów, po czym podpisano porozumienie i...
Elżbieta Królikowska-Avis
Brytyjski wywiad niech uczy się od Holmesa Popularność czterech powieści („Studium w szkarłacie”, „Znak czterech”, „Pies Baskerville’ów” i „Dolina śmierci”) oraz kilku zbiorów, 54 w sumie, opowiadań („Przygody Sherlocka Holmesa”, „Kronika kryminalna Sherlocka Holmesa”, „Powrót Sherlocka Holmesa” i „Pamiętniki Sherlocka Holmesa”, napisane już na emeryturze w Crowborough) jest wciąż nie do końca wyjaśnionym fenomenem. W Wielkiej Brytanii fikcyjna w końcu postać detektywa jest traktowana nie tylko jak postać prawdziwa, lecz jako wspólne dobro narodowe. Cała literacka scheda po Sherlocku Holmesie została przetłumaczona na 183 języki, światowa sprzedaż – jest nieco wyższa niż dzieł szekspirowskich. W Szwajcarii i Japonii znaleźć można pomniki detektywa, w Wielkiej Brytanii – muzeum oraz...
Maciej Pawlak
„Grechutki” Mimo dziesiątek skomponowanych utworów muzycznych, w tym większych form symfonicznych, najbardziej popularne z nich pochodzą z przełomu lat 60. i 70., a więc z okresu współpracy z Markiem Grechutą (a także z Andrzejem Zauchą) w grupie Anawa. Do dziś chętnie słuchane są takie hity Pawluśkiewicza z tamtego okresu, jak: „Serce”, „Nie dokazuj”, „Dni, których nie znamy”, „Tango Anawa”, „Świecie nasz”, „W dzikie wino zaplątani”, „Pomarańcze i mandarynki” czy „Ta wiara” (z Andrzejem Zauchą). Wszystkie do słów wybitnych poetów współczesnych (Leszka Aleksandra Moczulskiego) czy klasycznych (Adama Mickiewicza, Juliana Tuwima, Witkacego) bądź samego Grechuty. Ze względu na specyficzny, nastrojowy klimat interpretacji wokalisty Anawa były nawet swego czasu określane jako „grechutki...
Bohdan Urbankowski
Znacznie słabsze są wpływy Unii Europejskiej. Do móżdżków jej najwybitniejszych polityków dopiero zaczyna docierać, iż Ukraina nie jest podbiegunową częścią Rosji, że na wschód od Unii leży nie jedno państwo, a dwa (oraz Białoruś). Gra symultaniczna – z kilkoma partnerami – przekracza jednak unijną wyobraźnię. Czołowe państwa UE – Niemcy i Francja – wolałyby u granic widzieć tylko jedno, przewidywalne, zdyscyplinowane państwo – i oczywiście nie mają na myśli Ukrainy. Dlatego „unici” nie tylko zaprzepaścili szansę szybkiego przyłączenia Ukrainy, lecz nawet nie zauważyli tego błędu. W sierpniu 1991 r., gdy Ukraińcy ogłaszali deklarację niepodległości, nastroje proeuropejskie (a właściwie antyrosyjskie) przekraczały 50 proc., a w zachodnich częściach kraju nawet 75 proc. Teraz nastroje...
Ryszard Czarnecki
Wiedziała, że ojciec jest na bakier z prawem, ale nie chciała wiedzieć. On nie mówił, ona nie pytała. Ale nie odmawiała, gdy na niemal każdym spotkaniu tata, nie patrząc jej w oczy, wsuwał niezgrabnym ruchem pieniądze do kieszeni jej kurtki czy wprost do ręki. Odbywał się zawsze ten sam rytuał: „Tata, ja nie potrzebuję…”. „Weź, weź…” – skutecznie namawiał ojciec. Nie umiała go potępić, choć sto razy bardziej emocjonalnie związana była z matką. Wychowana bez ojca, bezwiednie lgnęła do starszych od siebie mężczyzn. I nigdy nie kończyło się to dobrze. Była właśnie świeżo po rozwodzie, gdy poznała swoje kolejne – jak to określała – złudzenie. Znowu starszy, tym razem blisko dziesięć lat, ale z tupetem dwudziestolatka wchodzącego w świat, werwą i apetytem na życie przekreślał różnicę wieku....

Pages