Temat miesiąca

Dorota Kania
Po zabójstwie Pawła Adamowicza liberalno-lewicowe media oraz politycy opozycji zaczęli oskarżać prawicę o atmosferę nienawiści, która doprowadziła do tragedii. To nie pierwszy raz, kiedy dramat jest wykorzystywany do walki politycznej w jednym celu: odsunięcia konserwatystów od władzy. Rok 2005. Głównym strategiem Donalda Tuska jest Natalia de Barbaro, absolwentka psychologii i socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, która wcześniej była doradcą w sztabach Tadeusza Mazowieckiego i Jana Marii Rokity. Specjalizuje się m.in. w szkoleniach z komunikacji i przywództwa. Według nieoficjalnych informacji to właśnie ona była pomysłodawcą grania na konflikt wykorzystywania emocji, które miały doprowadzić Donalda Tuska do zwycięstwa w wyborach...
Grzegorz Wierzchołowski
Tuż po śmiertelnym ataku na Pawła Adamowicza prominentni politycy opozycji oraz niektórzy dziennikarze rozpoczęli narrację o „mordzie politycznym”. Niektórzy zestawiali wręcz Stefana W., zabójcę z Gdańska, z Ryszardem Cybą, który w 2010 roku zamordował w Łodzi działacza PiS Marka Rosiaka. Doszukiwanie się podobieństw między tymi dwoma zbrodniami wydaje się jednak całkowicie bezpodstawne. Motywacja Stefana W. „Halo! Halo! Nazywam się Stefan W(...). Siedziałem niewinny w więzieniu. Siedziałem niewinny w więzieniu. Platforma Obywatelska mnie torturowała. Dlatego właśnie zginął Adamowicz” – wykrzyczał ze sceny Stefan W. zaraz po trzykrotnym ugodzeniu nożem prezydenta Gdańska. Morderca, któremu część opozycji – na podstawie tych właśnie słów – przypisuje...
Ryszard Czarnecki
W Polsce toczy się bardzo upolityczniona dyskusja o tym, jak bardzo polityczny był zamach na prezydenta Gdańska śp. Pawła Adamowicza. Intencje głównych uczestników tej debaty − zarówno polityków opozycji, jak i mediów („GW”, TVN, portal naTemat, ale też „Puls Biznesu”) są jasne: winą za „polityczny” zamach obarczyć rządzącą w Polsce formację. Nie będę w tych rozważaniach skupiał się na przypominaniu faktów, że zarzuty prokuratorskie prezydent Gdańska otrzymał za rządów PO i PSL, że w tamtym czasie Platforma Obywatelska zawiesiła jego członkostwo w partii, a w ostatniej kampanii wyborczej był brutalnie atakowany przez polityków opozycyjnych (lider Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer pisała o nim jako o „polityku całkowicie...
Piotr Lisiewicz
„Dawno nie czytałem czegoś tak jednocześnie oczywistego oraz odkrywczego, a przy tym napisanego równie zwięźle i zarazem wyczerpująco” – ten komentarz jednego z internautów pod tekstem profesora Ryszarda Legutki oddaje jego wyjątkowość wśród polskich i europejskich polityków. Jej istotą jest umiejętne posługiwanie się prawdą. A to wymaga zarówno głębokiej wiedzy, jak i zwykłej zręczności. Dzięki tym nie zawsze idącym w parze przymiotom profesor Legutko niejako awansuje prawdę, zwiększa jej znaczenie w życiu publicznym. Do pewnego mojego znajomego napisał kolega ze Szwecji. Pogratulował mu wystąpienia w Parlamencie Europejskim nieznanego mu dotąd eurodeputowanego Ryszarda Legutki. Powiadomił go też, że przemówienie to rozesłał do wszystkich...
W zamkniętym, zdawałoby się, salonie filmowych celebrytów, wymieniających się uprzejmościami po każdej premierze, przekonanych o własnej wielkości, Patryk Vega jest jak kij wbity w mrowisko. Bezkompromisowy tytan pracy, który nie ogląda się na recenzje i presje środowiska – robi to, co lubi, i przyciąga miliony widzów. Zdjęcia do „Plag Breslau” (2018) trwały 18 dni, a do pierwszego kinowego dzieła Vegi – „Pitbulla” (2005) – trzydzieści. Te reżyserskie rekordy bulwersują krytyków i kolegów z branży, którzy wiecznie wołają o dodatkowe fundusze i czas na nakręcenie swoich filmów. Mafia i układy z życia wzięte Ale przeciwników Vegi najbardziej porusza świat odtworzony przez reżysera, w którym widz zaznajamia się z wulgarnym i prostackim...

Pages