Temat miesiąca

Ryszard Czarnecki
Są różni zbrodniarze. Ci, którzy krzywdzą dzieci, to dla mnie najgorsi z możliwych. Jako kandydat uczestniczyłem w dziewięciu kampaniach wyborczych. W każdej pomagali mi młodzi ludzie. W jednej z nich kilkanaście lat temu brała udział młoda dziewczyna o imieniu Krysia. Ładna, sympatyczna i trochę smutna. Znajoma znajomego chłopaka, który odpowiadał u mnie za młodych. Rozpytywałem, dlaczego ta pracowita, zaangażowana dziewczyna, nawet gdy się śmieje, ma smutne oczy. Okazało się, że jej chłopak siedzi w więzieniu. Był w grupie zajmującej się kradzieżą samochodów. Porozmawiałem z Krystyną. Opowiedziała mi o człowieku, który w grupie przestępczej znalazł się na zasadzie koleżeńskiej solidarności. Bardzo lubił dzieci –...
Piotr Lisiewicz
Dlaczego każda koncepcja odmłodzenia przywództwa obozu niepodległościowego w III RP kończyła się porażką? Bo nigdy nie oznaczała mocniejszego realizowania programu Jarosława Kaczyńskiego, a zawsze koniunkturalne odchodzenie od niego. Czemu? Bo wprowadzanie go w życie to krew, pot i łzy. On jest trudny do zrealizowania, a łatwy do opisania: Polska niebędąca pod butem Rosji ani Niemiec, zdekomunizowana, awansująca zwykłych Polaków, a nie oligarchię, świadoma swojej historii oraz tożsamości. Koniec, kropka, wszystko inne to nudziarstwo i PR. Każdy taki atak „młodości” zaczynał się od nieświadomej demonstracji, że żaden z aspirujących do roli lidera nie udźwignie tego, co od lat dźwiga Jarosław Kaczyński. Że pod wpływem kolejnej medialnej fali...
Wojciech Mucha
Radykałowie z Konfederacji liczyli na dezintegrację prawicy. Chcieli w ten sposób w wyborach do Parlamentu Europejskiego zaistnieć politycznie na tyle, by móc realizować swoje dalekosiężne cele, najpewniej mocno godzące w polską rację stanu. Pierwszym celem ataku było środowisko klubów „Gazety Polskiej”. Powyborczy poranek 27 maja nie mógł być miły dla polityków Konfederacji. Kładli się spać z poczuciem wykonania „planu minimum” – sondaże exit poll i late poll pokazywały, że ich ugrupowanie zdobyło ponad 6 proc. poparcia, a co za tym idzie – trzy mandaty. To niewiele, jednak taki wynik dawał im przewagę psychologiczną nad konkurentami z bardziej umiarkowanego ruchu Kukiz’15 i wiatr w żagle przed kluczową kampanią wyborczą do Sejmu i...
Ryszard Czarnecki
Unia po wyborach europejskich zmieniła się – i jednocześnie się nie zmieniła. Europejska szklanka dalej jest do połowy pełna dla jednych, a w połowie pusta dla drugich. W Parlamencie Europejskim będzie blisko 60 posłów mniej z Europejskiej Partii Ludowej (tam gdzie PO i PSL) i 50 mniej socjalistów. Porównując, chadecja poniosła klęskę, ale jeszcze większej doznali socjaliści, tracąc przeszło jedną czwartą frakcji! W przypadku chadecji ten wyborczy regres oznacza stratę o mniej więcej jedną czwartą. Chadecja matematycznie wygrywa, ale to pyrrusowe zwycięstwo: nie jest w stanie odbudować „wielkiej koalicji” z socjalistami. Obie frakcje muszą poszerzyć „grupę trzymającą władzę” o liberałów. Ci akurat odnieśli sukces, bo z ...
Israel Gutman, wybitny profesor Uniwersytetu Hebrajskiego, główny historyk Yad Vashem, mówił, że nie można od ludzi oczekiwać, by za cenę swojego życia ratowali innych. Dodawał, w prywatnych rozmowach, że nie wie, czy gdyby sytuacja była odwrotna, to liczba Żydów ratujących Polaków byłaby równie duża. I nie chodzi o to, że postrzegał przedstawicieli swojej narodowości jako mniej wrażliwych, ale o to, iż wiedział, czym była wojna, czym było piekło zgotowane nam wszystkim przez Niemców. Profesor Gutman przeżył powstanie w getcie i Auschwitz, gdzie uratował go Polak. Naprawdę wiedział, o czym mówił. To był bardzo mądry człowiek. Wiedział, na czym polegała perfidia – nie tylko okrucieństwo – ale właśnie perfidia niemieckiego planu – z Władysławem...

Pages