Temat miesiąca

Maciej Marosz
Arcybiskup Leszek Sławoj Głódź Ordynariusz diecezji prasko-warszawskiej i Przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski. Jest także w Radzie Stałej KEP. Przewodzi Zespołowi Biskupów ds. Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja. Zaraz po tym, jak Zespół powołano, abp Głódź wyjaśnił, że celem prac jest „podjęcie dialogu w duchu życzliwości i współpracy”, a nie „nadzór i cenzura”. Znane są liczne wypowiedzi abp. Głodzia, które świadczą, że jest zagorzałym przeciwnikiem lustracji w Kościele. Mimo to, właśnie jemu przydzielono rolę specjalnego łącznika między Kościelną Komisją Historyczną a KEP. Ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej wydał zakaz odprawiania mszy w kościele na warszawskim Gocławiu ks. Stanisławowi Małkowskiemu za wypowiedzi duchownego...
ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Od ponad miesiąca trwa w Radiu Maryja i „Naszym Dzienniku” kuriozalna akcja medialna, niemająca precedensu we współczesnej historii Kościoła polskiego. Jej celem jest udowodnienie, że abp Stanisław Wielgus stał się jakoby ofiarą wielkiego spisku, w który zamieszani są również najwyżsi polscy duchowni. Datę rozpoczęcia tej akcji wybrano nieprzypadkowo. Pierwsze publikacje ukazały się bowiem pod koniec czerwca bieżącego roku, a więc w chwili, gdy nowy metropolita warszawski Kazimierz Nycz udawał się do Watykanu, by odebrać paliusz arcybiskupi z rąk Ojca Świętego Benedykta XVI. W akcji tej szczególnie wyróżnia się Sebastian Karczewski, który pod koniec 2006 r. powrócił do „Naszego Dziennika”. Przez swoich byłych kolegów z redakcji nazywany jest „kolarzem”, gdyż jego specjalizacją nie jest...
Stare i nowe sojusze Świadectw nie brakuje. Dobrze, iż jedna z gazet przypomniała ostatnio dziennikarskie produkcje Aleksandra Kwaśniewskiego z lat 90., gdy jako partyjny aparatczyk kierował najpierw tygodnikiem studenckim „ITD”, a potem dziennikiem „Sztandar Młodych”. Dzięki temu także w 2007 r., w środku wakacji, możemy oddawać się politycznym kontemplacjom. Na przykład o temperaturach. „Tegoroczne lato nie sprzyja ani szczególnej aktywności, ani intensywnemu myśleniu. Za gorąco. [...] Wkrótce powrócimy do pytań i wątpliwości, zarówno tych zasadniczych, jak i osobistych, określających indywidualne postawy”. Był 1982 r., setki ludzi siedziały jeszcze w więzieniach. Także ci, którzy dziś tak ochoczo oklaskują ówczesnego szefa prasy naprawdę reżimowej. Po 25 latach stanęli z tym,...
Wiktor Świetlik
Reformator, czyli transformacja pierwsza Pierwsza, największa, transformacja męża Jolanty trwa od połowy lat 80. Jak niegdyś wytłumaczył sam prezydent, nie poszedł „za tym owczym pędem” w 1980 r. Wraz z nim nie poszło kilku innych młodych obrotnych. Ich czas nadszedł cztery lata później – w roku, w którym zamordowano księdza Popiełuszkę. Według definicji Jadwigi Staniszkis 1984 r. miał stać się datą założycielską dla całej generacji młodych pragmatyków, którzy przygotowywali bezpieczny rejs części partyjnych z realnego socjalizmu w kapitalizm. Raźno, dzięki przyznawanym koncesjom, organizowali spółki polonijne, krajowe biznesy, które po uwolnieniu działalności gospodarczej przez ministra Wilczka można było z łatwością zalegalizować. Jak to się stało, że ten cyniczny człowiek stał...
Józef Darski
Dobrzy i źli Mimo rozszerzenia NATO na dawne demoludy i państwa bałtyckie wpływy rosyjskie w tej strefie nie uległy radykalnemu zmniejszeniu. W okresie współpracy amerykańsko-rosyjskiej przynależność do NATO wcale nie wykluczała pozostawania na miejscu elit postsowieckich z ich podwójną lojalnością – na poziomie międzynarodowym wobec USA (np. poparcie dla wojny w Iraku), a na płaszczyźnie krajowej wobec Rosji – umocnioną jeszcze wspólnymi interesami gospodarczymi, zwłaszcza w sektorze paliwowym oraz powiązaniem służb specjalnych. Jeśli nie liczyć Czech, które Rosja traktuje jak dodatek do Niemiec, tylko Rumunia i Estonia zmniejszyły swą zależność polityczną od dawnego centrum. Pierwsza ze względu na ścisłe powiązania z USA, w tym gospodarcze, a druga dzięki integracji ze Skandynawią...

Pages