Temat miesiąca

Bohdan Urbankowski
Arcydziełem kłamstwa okazała się „amnestia” z 22 lutego 1947 r. – kilka miesięcy później UB wyciągało z domów tysiące bezbronnych „ujawnionych” partyzantów. Likwidacja Antysowieckiego Powstania była drugim Katyniem! Historycy wciąż nie chcą przyjąć tego do wiadomości. Cóż, nauka ma prawo długo, starannie sporządzać mapy przeszłości; opinie doraźne kształtują autorytety moralne. Autorytetem naszej postępowej inteligencji był niewątpliwie Jacek Kuroń, a ten... powtarzał ubeckie kłamstwa o ziejących wódką i antysemityzmem akowcach, co łazili po lasach i krzywdzili ludność cywilną. Z jednego z najbardziej bohaterskich i tragicznych dowódców, majora „Ognia” Kuroń zrobił psychola i zboczeńca, który „(…) zmuszał księży do udzielania mu kolejnych ślubów (...) Przy tej okazji rozwalał czerwonych i...
Ile ciepłych wspomnień pozostało w sercach milionów ludzi! Po raz pierwszy byłam na audiencji wiosną 1980 r. Już przed jego pojawieniem się walczyłam ze łzami wzruszenia. Stałam w „uprzywilejowanym” sektorze dla Polaków, miałam szczęście dotknąć jego ręki. Zatrzymywał się, zamieniał kilka słów, kładł ręce na głowach dzieci, chciał dotknąć całego lasu wyciągniętych do niego rąk, trzymających w górze różańce i jego zdjęcia. Entuzjazm i radosne uniesienie, tłumy krzyczały do niego, kto skąd przybywa. I ja krzyknęłam, że jestem z polskiej parafii w Monachium. Dlaczego uważałam to wtedy za takie ważne? Zdawało się, że wszystkich słyszy i widzi, że ma dla nas nieskończenie wiele czasu. W pamięci miałam audiencję u Pawła VI, w roku 1975, tamten podniosły nastrój i ciszę w sali, gdy go...
Pokolenie JP2 – wciąż bez odpowiedzi Najbardziej wyrazistym znakiem jego obecności zdaje się być „pokolenie JP2”. Jednak co właściwie jest „papieskiego” w obliczu tego pokolenia, o którym tak lubią dyskutować katoliccy publicyści?  Problem w tym, że im ktoś bliżej zaczyna się przyglądać temu fenomenowi, tym staje się on mniej wyrazisty. Można mieć wątpliwości, czy w ogóle istnieje – czy nie jest to raczej wymysł publicystów i tych wszystkich, którzy tak lubią snuć rozważania na ten temat. Czym bowiem do tej pory zapisało się owo „pokolenie”? Zapaleniem świeczek, spontanicznym organizowaniem modlitw w dniach konania i śmierci papieża? Czy to jednak wystarczy do nadania mu miana „pokolenia JP2”? Co dzieje się z nim teraz? Jakie WSPÓLNE działania podejmuje? Czy dzieli jakiś...
Waldemar Łysiak
Papiery listopadowe Propetersburski aparat represji Królestwa Kongresowego był równie bandycki jak promoskiewski aparat represji PRL-u. „Policje jawne, tajne i dwupłciowe” solidnie trzymały społeczeństwo za twarz. Kiedy więc Bunt Listopadowy (1830) przegnał Moskali z Warszawy i stolica odzyskała wolność – społeczeństwo wyraziło chęć rozliczenia kapusiów, których zwano wówczas „szpiegami” (dzisiaj zwie się ich „tajnymi współpracownikami”). W tym celu zwieziono do Ratusza (potem do gmachu Banku Polskiego) wszystkie archiwa wszystkich policyjnych służb, a Rząd Tymczasowy powołał Komitet Rozpoznawczy (ówczesny IPN) dla przebadania tych papierów. Na czele Komitetu stanął nieposzlakowany patriota, głośny pisarz, historyk i polityk, Julian Ursyn Niemcewicz. Wertowanie policyjnych sekretów...

Pages