Temat miesiąca

Kwestia żydowska Bez wątpienia najistotniejszym z nich pozostaje do dzisiaj dla Rosji kwestia żydowska. Wprawdzie, zdaniem niektórych obserwatorów, problem staje się ostatnio mniej ważny z racji zmniejszonej liczebności diaspory rosyjskich Żydów, która po exodusie lat 90. skurczyła się prawdopodobnie do kilkuset tysięcy. Jednocześnie problem żydowsko-rosyjski – wciąż pozostając w cieniu starego, przynajmniej 200-letniego, ale także i wciąż odnawianego antysemityzmu – nadal ciąży na wewnętrznych relacjach pomiędzy obywatelami tego terytorialnie olbrzymiego państwa. Wpływa też w znaczący sposób na ich stosunki z rządzącymi. Budzi stare aberracje i upiory – charakteryzujące wszelkich antysemitów podejrzenia o wysługiwanie się elity władzy obcym siłom, spośród których za najbardziej...
Krystyna Grzybowska
Porównanie obecnego kontraktu gazowego między Berlinem i Moskwą do paktu Ribbentrop-Mołotow przez polskiego ministra obrony Radosława Sikorskiego podczas jego wizyty w Brukseli ma swoje głębokie uzasadnienie, podobnie jak porównanie z Rapallo. Już po raz kolejny Niemcy i Rosja załatwiają swoje interesy, nie licząc się z opinią najbliższego sąsiada, którym jest Polska. Można to interpretować różnie – jako zwykłe zawieranie korzystnych interesów gospodarczych, jako arogancję i butę zachodniego sąsiada albo jako demonstrację politycznych wpływów dwóch potężnych krajów na bieg wydarzeń w Europie. Na szczęście – dodajmy – tylko w Europie, gdyż ani Niemcy, ani Rosja nie są w stanie wpłynąć na gospodarkę światową, która podlega innym regułom niż polityczne gry toczone na linii Berlin-Moskwa....
Piotr Bączek
W zamian za sprzedaż postkomuniści mieli otrzymać pomoc finansową na reklamę w trwającej kampanii wyborczej. Maciej Maksym był polskim pracownikiem Łukoila. Zeznania Maksyma dotarły do komisji orlenowskiej na samym początku jej działalności. Były tak zaskakujące, że członkowie komisji odrzucili wersję wydarzeń byłego szefa windykacji polskiego oddziału Łukoila. Podobnie media – został w nich przedstawiony jako recydywista, który za pomocą oczerniania elit politycznych próbuje uzyskać dla siebie łagodniejszy wyrok. Jednak teraz, kilkanaście miesięcy po zakończeniu prac komisji orlenowskiej, zeznania Maksy ma wydają się coraz bardziej prawdopodobne, chociaż dla wielu mogą brzmieć jak nieudana próba scenariusza kolejnych odcinków serialu „Oficer” lub „Ekstradycja”.   Wersja...
W obu przypadkach opinia publiczna – słabo zorientowana w kulisach polskiej polityki i polskiej piłki nożnej – kierowała się magią nazwisk. Sondaże pokazują, że większość Polaków żałuje, iż Tusk i Dudek grzeją ławy sejmowej opozycji i piłkarskiej rezerwy. Równocześnie obaj selekcjonerzy okazują zimną krew i proszą o cierpliwość. Zapewniają, że ich decyzje przyniosą wkrótce owoce. Komentatorzy zaś zgodnie piszą, że selekcjonerzy albo są wielcy, albo szaleni. Pora kończyć tę analogię. Mundial zostawiam dziennikarzom sportowym, sam skoncentruję się na politycznym eksperymencie, jakiego właśnie jesteśmy świadkami. Bo po raz pierwszy przerabiamy w Polsce lekcję, której nazwa brzmi – włączenie do systemu ruchów politycznych, które system ten kwestionują. Już nie tylko do głosu (w Sejmie),...
Bohdan Urbankowski
Arcydziełem kłamstwa okazała się „amnestia” z 22 lutego 1947 r. – kilka miesięcy później UB wyciągało z domów tysiące bezbronnych „ujawnionych” partyzantów. Likwidacja Antysowieckiego Powstania była drugim Katyniem! Historycy wciąż nie chcą przyjąć tego do wiadomości. Cóż, nauka ma prawo długo, starannie sporządzać mapy przeszłości; opinie doraźne kształtują autorytety moralne. Autorytetem naszej postępowej inteligencji był niewątpliwie Jacek Kuroń, a ten... powtarzał ubeckie kłamstwa o ziejących wódką i antysemityzmem akowcach, co łazili po lasach i krzywdzili ludność cywilną. Z jednego z najbardziej bohaterskich i tragicznych dowódców, majora „Ognia” Kuroń zrobił psychola i zboczeńca, który „(…) zmuszał księży do udzielania mu kolejnych ślubów (...) Przy tej okazji rozwalał czerwonych i...

Pages