Temat miesiąca

Witold Gadowski
Jednak do umawianego przez pana londyńskiego spotkania z Litwinienką już nie doszło. Wtedy w Krakowie nikt z nas nie mógł przypuszczać, że koniec Saszy jest tak bliski. Oczywiście wiedzieliśmy, że rosyjskie służby podejmują starania, aby zamknąć mu usta. Jednak on zawsze wychodził z tych przygód obronną ręką. Był wyszkolony, bardzo sprawny fizycznie i piekielnie inteligentny. Kilkakrotnie podpalano mu londyńskie mieszkanie, ale zawsze potrafił je ugasić i zneutralizować wrzucone tam substancje. Na ulicy znakomicie rozpoznawał śledzących go morderców. Spotykał się zawsze w miejscach publicznych, zabezpieczył posiadane przez siebie dokumenty. Wiedział, jak gubić śledzących go agentów sowieckich specsłużb. Nie przewidział jednak, że zabije go dawny druh. Równie dobrze mógł dostrzegać...
Krystyna Grzybowska
PRL i sprawa wypędzeń Czaja nie miał większych złudzeń. Działał w czasie Zimnej Wojny i wszelkie próby porozumienia się z władzami komunistycznymi PRL nie miałyby sensu. Dla ówczesnych władców PRL Czaja i drugi wybitny działacz BdV Herbert Hupka byli rewanżystami, odwetowcami i wręcz militarystami. W pewnym sensie byli sojusznikami reżimu, strach przed nimi miał dyscyplinować społeczeństwo. Propaganda peerelowska podyktowana była nie tylko wrogim nastawieniem Związku Wypędzonych do Polaków, ale również obawą przed obudzeniem się roszczeń ze strony Kresowiaków, którzy opuścili swoje ziemie przymusowo lub uciekając przed prześladowaniami ze strony władzy sowieckiej. Tak więc problem wypędzeń z zachodu i ze wschodu Europy w PRL nie istniał. Istnieli rewanżyści, a ich głównym prowodyrem...
Olga Doleśniak-Harczuk
W 1974 r. Steinbach wstąpiła do CDU, a trzy lata później została mianowana asystentką frakcji do spraw młodzieży, zdrowia, organizacji, personelu, gospodarki mieszkaniowej i warunków socjalnych we Frankfurcie nad Menem. Pełniła tę funkcję do 1990 r. W 1998 r. stanęła na czele Związku Wypędzonych (Bund der Vertriebenen). W tym samym roku została również deputowaną do Bundestagu z ramienia CDU. Od 2000 r. piastuje urząd przewodniczącej Fundacji Centrum przeciw Wypędzeniom (Zentrum gegen Vertreibungen). Dwa lata temu Steinbach została rzecznikiem ds. praw człowieka i pomocy humanitarnej klubu parlamentarnego CDU/CSU w Bundestagu. Jest również członkiem Ziomkostwa Prus Zachodnich, rady ZDF (Program Drugi telewizji niemieckiej) i Instytutu Goethego. Erika Steinbach „wypłynęła” na...
Olga Doleśniak-Harczuk
W 2004 r. Pawelka w wywiadzie udzielonym tygodnikowi „Junge Freiheit” krytycznie odniósł się do postawy, w myśl której, nie należy stawiać niemieckich ofiar II wojny światowej na równi z ofiarami narodowego socjalizmu. W konsekwencji takiej postawy dochodzi do „pielęgnowania wyrzutów sumienia na plecach niemieckich ofiar”. Na pytanie dziennikarza, czy Powiernictwo Pruskie powstało niejako w reakcji na nieudolność niemieckiego rządu, Pawelka odpowiedział twierdząco. W tym samym wywiadzie szef Powiernictwa opowiadał o przygotowaniach do odzyskania „niemieckiego mienia” na fali zbliżającej się akcesji Polski w struktury unijne. Liczył na pomoc unijnych przepisów tępiących każdy przejaw dyskryminacji rasowej – pod co podciągnął „wypędzenie” niemieckiej ludności. „W pierwszej kolejności jednak...
Maciej Pawlak
Późny Gomułka – Gierek Bowiem coraz więcej tego typu spraw dotyczy osób, obywateli polskich, które – na mocy porozumień polsko-niemieckich – wyjeżdżały od końca lat 60. i, głównie, w latach 70., aż po lata 80. do Niemiec (tzw. łączenie rodzin). Obecnie coraz więcej spośród nich domaga się zwrotu pozostawionych wówczas nieruchomości. Zgodnie z porozumieniami z czasów późnego Gomułki i Gierka Polacy, którzy udowodnili swoje niemieckie korzenie, mogli wyjeżdżać do RFN. W zamian za otrzymanie paszportu i prawo wjazdu do Niemiec, musieli zrzec się polskiego obywatelstwa i posiadanych nieruchomości. Tylko części z tych osób, co najmniej kilkuset tysiącom, udało się tuż przed wyjazdem sprzedać posiadane mieszkania, domy czy działki. Jak twierdzi senator Jerzy Szmit problem polega na tym,...

Pages