Świat

Tomasz Terlikowski
Odwołanie z funkcji metropolity moskiewskiego abp. Tadeusza Kondrusiewicza, akceptacja patriotycznych biskupów chińskich czy powtarzająca się kilkakrotnie odmowa spotkania papieża z Condoleezzą Rise – to tylko niektóre z sygnałów, jednoznacznie pokazujących, że Stolica Apostolska zdecydowała się na zmianę dotychczasowej polityki wschodniej. Miejsce ostrożnego, ale konsekwentnego kursu Jana Pawła II – który, prowadząc rozmowy ekumeniczne z prawosławnymi czy próbując pojednać się z Kościołem patriotycznym w Chinach, nie zapominał o katolikach, którzy pozostali wierni Rzymowi – zastępuje polityka ustępstw, dialogu i rozmów ponad głowami ofiar. A wszystko usprawiedliwiane jest koniecznością duszpasterską, względami dyplomatycznymi oraz głębokim (i – nie ma co ukrywać – uzasadnionym) papieskim...
Krystyna Grzybowska
Dał się poznać na długo przed wyborami prezydenckimi swoją zdecydowaną i chwilami bezkompromisową postawą wobec wybryków kolorowej młodzieży z przedmieść Paryża, palącej tysiące samochodów i budynki użyteczności publicznej. Nazywał przestępstwo po imieniu. Wzburzyło to francuską lewicę, ale nie przeszkodziło w zwycięstwie wyborczym. Dziś Sarkozy cieszy się we Francji ogromną popularnością, a szeregi jego przeciwników rzedną lub zwyczajnie słabną. Po rezygnacji de Gaulle’a w 1969 r. Le Grand Nation (wielki naród francuski) długo czekał na wielkiego prezydenta. Ci, którzy przyszli po de Gaulle’u, nie wyróżnili się niczym szczególnym, poza tym, że każdy z nich postawił sobie za życia jakiś pomnik. Ku pamięci. Dwaj ostatni – socjalista Francois Mitterrand i centroprawicowiec Jacques Chirac...
Krystyna Grzybowska
W tych realiach toczy się wewnątrz Wspólnoty walka o dominację i o narzucenie państwom członkowskim jedynie słusznych praw i obowiązków, więcej, właściwych poglądów opracowanych przez brukselskich biurokratów. W tym kontekście starania Polski, aby decyzje w UE były podejmowane możliwie najbardziej demokratycznie, zostały uwieńczone sukcesem. Do 2017 r. obowiązywać będzie niezwykle dla nas korzystny system nicejski. Potem wejdzie w życie przeforsowany przez największe państwa system podwójnego liczenia. Ten nie jest już tak korzystny, ale pozostaje jeszcze mechanizm z Joaniny, który pozwala małej grupie państw blokować decyzje Unii przez „rozsądny czas”. W Lizbonie polska minister spraw zagranicznych Anna Fotyga słusznie zrezygnowała z żądania określenia czasu blokowania (według wstępnego...
Upadki i wzloty polskiej polityki pomocowej Jeszcze w okresie rządów AWS (1998–1999) rozpoczęto program rządowy wsparcia przemian demokratycznych w krajach postsowieckich. Uruchomiono m.in. działalność Fundacji „Wiedzieć Jak”, przez którą w ciągu kilku lat przewinęły się setki przedstawicieli elit politycznych z krajów wschodnich, z którymi wspólnie pracowano nie tylko nad projektami reform w ich krajach, ale przede wszystkim utrwalano infrastrukturę kontaktów osobistych z wieloma polskimi środowiskami. W 2003 r. fundację zamknięto. Teoretycznie z powodu braku środków budżetowych. W istocie formacja Leszka Millera wolała nie drażnić Moskwy poprzez aktywność w takich krajach, jak Ukraina, Gruzja, Białoruś, Mołdowa, które nadal są traktowane jako „rosyjskie terytorium kanoniczne”,...
Krystyna Grzybowska
Reakcja na uzyskane przez stronę polską przedłużenia obowiązywania systemu nicejskiego do 2017 r., przez wszystkich uznawanego za najbardziej korzystny, bo dający nam tylko trzy głosy mniej od Niemców, zaskoczyła nie tylko mnie, ale wielu rozsądnych ludzi. Oto okazuje się, że mniej korzystny od nicejskiego system pierwiastkowy powinien zostać przeforsowany nawet kosztem weta (dodajmy – już drugiego w krótkim czasie), bo został zaproponowany przez Platformę Obywatelską. Zatem politycy Platformy i jej medialni sprzymierzeńcy uznali za stosowne skrytykować, ośmieszyć i przede wszystkim przekuć w klęskę sukces Polski. Stawia się pytanie brzmiące jak zapowiedź apokalipsy: a co będzie po 2017 r.? Gdyby wierzyć światłym klimatologom, zwolennikom teorii o zagładzie świata wskutek stopienia...

Pages