Ryszard Czarnecki

Ryszard Czarnecki
Jeżeli więc dzisiaj patrzymy na mapę polityczną Europy przełomu pierwszej i drugiej dekady XXI w., trzeba dostrzegać przede wszystkim narody, bardziej niż struktury Unii Europejskiej, i wybitne jednostki, bardziej niż partie polityczne. Im większy kryzys instytucjonalny UE i im większy kryzys gospodarczy, tym wyraziściej na europejskim firmamencie świecą gwiazdy więcej niż jednego sezonu politycznego, w przeciwieństwie do licznych spadających meteorytów, czyli przejściowych, upadłych gwiazd. Oto przegląd państw i polityków Trójkąta Weimarskiego pod kątem wpływu na europejską rzeczywistość. NIEMCY Rząd „wielkiej koalicji” jest małżeństwem z rozsądku, z domowymi awanturami w tle i nieustającymi próbami zdominowania jednego partnera przez drugiego. Kanclerz Angela Merkel, choć nie...
Ryszard Czarnecki
Skoro naród popiera… Jest to czytelna metoda: im więcej partycypacji, udziału społeczeństwa, poczucia identyfikacji z danym projektem w obszarze polityki zagranicznej, tym większe poparcie ludzi dla władz formułujących taką właśnie koncepcję polityczną. Tylko czemu tak oczywistej współzależności nie rozumieją polskie władze? Dlaczego nie odwołują się w polityce zagranicznej do narodu? Nie chodzi wcale o zabieg socjotechniczny na użytek krajowej sceny politycznej. Chodzi o wzmocnienie siły argumentacji danego państwa na arenie międzynarodowej przez odwołanie się do woli własnego narodu. To może być, to bywa bardzo użyteczne: nie możemy się na to zgodzić, bo nasze społeczeństwo traktuje tę sprawę prestiżowo; musimy to osiągnąć – nasz naród jest zdeterminowany, aby to uzyskać; jeżeli tego...
Ryszard Czarnecki
Oczywiście trzeba iść z duchem czasu, ale może jednak nie zawsze, nie wszędzie, nie za każdą cenę. Kilkakrotnie odmówiłem występu u tegoż Kuby Wojewódzkiego, ponieważ wolę być staroświecki niż nowoczesny z tym panem. Odmówiłem – mimo pokusy wielomilionowej widowni – bycia jurorem, oceniającym uczestników kolejnej edycji Big Brothera. Nie przyjąłem zaproszenia do jednego z programów w Superstacji, bo był tak „nowoczesny”, że aż „postpolityczny”. A ja jestem politykiem, nie Palikotem. Kilka lat temu grzecznie wymówiłem się od zaproszenia do programu „Tok2Szok” Jacka Żakowskiego i Piotra Najsztuba, uważając, że choć zapewne jestem wiekowo zbliżony do jego autorów, to jednak osobom staroświeckim – jak ja – nie wypada w takim programie fikać koziołków i tańczyć na rurze (to akurat metafora...
Ryszard Czarnecki
Struktura miliarda Na ów miliard na „biedne kraje” składają się środki będące w dyspozycji trzech resortów: Ministerstwa Finansów, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Resort Jacka Rostowskiego zajmuje się tylko przekazywaniem co roku naszej składki z tego tytułu, zarówno do Unii Europejskiej, jak i Banku Światowego. Potem pieniądze te, już anonimowe w sensie kraju, z którego wyszły, służą projektom rozwijanym pod flagą UE czy World Banku. Bywają one ostro krytykowane. Zarzuca się im, że często większą korzyść czerpią z nich elity niż społeczności lokalne będące formalnym adresatem tej pomocy. Inne oskarżenia dotyczą tolerowanej de facto korupcji przy realizacji tych projektów. Normą w krajach afrykańskich jest w praktyce tolerowanie...
Ryszard Czarnecki
Różne parametry niepodległości We współczesnym świecie różne bywają parametry niepodległości. Polacy przez ostatnie dwieście kilkadziesiąt lat wyrażali swoją narodową tożsamość w wielkiej mierze poprzez niepodległość ducha. Niepodległość wyrażana była nie przez struktury własnego państwa (to istniało samodzielnie ledwie lat 20), ale przez kulturę, tradycję, organizacje społeczne, wspólną religię. Było to kompletnie różne doświadczenie od tego, jakie stało się udziałem Brytyjczyków, Niemców, Francuzów, ale też narodów mniejszych, jak choćby Szwedzi czy Holendrzy. Dla naszych zachodnich, bliższych i dalszych sąsiadów, bliskie było myślenie angielskiego myśliciela Lorda Actona, który niejako przypisywał naród do państwa. W praktyce nie widział on możliwości funkcjonowania wspólnoty...

Pages