Katarzyna Gójska

Żądania środowisk aktywistów LGBT są nie tylko sprzeczne z zasadami, na których opiera się nasza cywilizacja, z polską tradycją, lecz także są po prostu w sposób niewyobrażalny okrutne.  Aktywność tego środowiska opiera się na prowokacjach. Jego cel jest dość oczywisty – ma szokować, niszczyć świętości i upokarzać tych, dla których są one ważne. Wszystko po to, by zobojętniać na niszczenie tradycji i dzięki temu cały czas posuwać się dalej i dalej w serwowaniu zmian społecznych. Chodzi o zepchnięcie wierzącej większości do defensywy – by w ciszy akceptowała na przykład rozszerzenie definicji małżeństwa i konsekwencje prawne tego procesu. Na mniej potulnych przygotowana jest cenzura. Właśnie to spotkało kilka tygodni temu „Gazetę Polską”. Każdy...
To prawda, że nawet najlepszy system nadzoru nie wyeliminuje wszystkich patologii i zagrożeń. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że najpoważniejszym jego problemem jest brak odpowiedzialności. Sędzia mógł zniszczyć życie, rodzinę i uchodziło mu to płazem. A przecież jakże często z powodu takich działań wymiaru sprawiedliwości – choćby związanych z odbieraniem dzieci z powodu biedy – wyrządzano szkody niedające się już nigdy naprawić. Nikt nie ponosił za to konsekwencji. W Olecku w straszliwy sposób zamordowano 9-miesięczne dziecko. Z informacji dostępnych w mediach wiemy, iż maleństwo przez kilka tygodni było po prostu torturowane. Oprawcy to rodzice dziewczynki. Oboje mieli nadużywać alkoholu, narkotyzować się i stanowić zagrożenie dla swojej córki. Kilka miesięcy...
W polskiej najnowszej historii – czy się to komuś podoba, czy nie – było tylko dwóch polityków, którzy udowodnili, że mają wizję wyprowadzenia Rzeczypospolitej z postkomunizmu i potrafią być w tym skuteczni. Pan Prezydent Lech Kaczyński zapłacił za swą polityczną drogę najwyższą cenę. Lider Prawa i Sprawiedliwości jest dziś silny także skalą jego dokonań. Każdy, kto po prawej stronie stara się ograniczać siłę jego przywództwa, jest albo wielce naiwny, albo po prostu źle życzy Polsce. Najnowszy numer „Nowego Państwa” ukazuje się nieco później niż zwykle. Postanowiliśmy bowiem zaczekać na rozstrzygnięcie wyborów europejskich. Ale nie dlatego, byśmy dostrzegali wyjątkową wagę w głosowaniu na posłów do PE, lecz dlatego, iż TO głosowanie wykraczało poza...
O co chodzi w antyżydowskiej kampanii? Sednem sprawy jest element: niekorzystna Ameryka i dobra Rosja, z którą możemy się dogadać. Na naszych oczach, pierwszy raz tak poważnie od upadku Związku Sowieckiego, trwa kampania oswajania Polaków ze zbliżeniem z Rosją. Relacje polsko-żydowskie stały się elementem trwającej kampanii wyborczej. Nie pierwszoplanowym, lecz dość istotnym z puli tych adresowanych do wyborców prawicowych lub niezdecydowanych. Widać to gołym okiem w aktywności kandydatów ruchu narodowego. W ich wizji świata Polska stoi właśnie przed groźbą żydowskiego ataku wspieranego przez Stany Zjednoczone. Mamy zostać ograbieni, opluci, poniżeni, podporządkowani. Ale w tej opowieści jest też pozytywny bohater. Do tej pory zapewne...
Israel Gutman, wybitny profesor Uniwersytetu Hebrajskiego, główny historyk Yad Vashem, mówił, że nie można od ludzi oczekiwać, by za cenę swojego życia ratowali innych. Dodawał, w prywatnych rozmowach, że nie wie, czy gdyby sytuacja była odwrotna, to liczba Żydów ratujących Polaków byłaby równie duża. I nie chodzi o to, że postrzegał przedstawicieli swojej narodowości jako mniej wrażliwych, ale o to, iż wiedział, czym była wojna, czym było piekło zgotowane nam wszystkim przez Niemców. Profesor Gutman przeżył powstanie w getcie i Auschwitz, gdzie uratował go Polak. Naprawdę wiedział, o czym mówił. To był bardzo mądry człowiek. Wiedział, na czym polegała perfidia – nie tylko okrucieństwo – ale właśnie perfidia niemieckiego planu – z Władysławem...

Pages